Kurs hrywny w kantorach "nie poraża". Uchodźcy nadal mają problem.

Wiktor Przygocki
Wiktor Przygocki
W łódzkich i zgierskich kantorach można wymieniać ukraińską walutę - hrywnę - na złotówki. Ukraińscy uchodźcy mieli duży problem z wymianą swoich oszczędności w pierwszych dniach wojny. Część kantorów całkowicie zawiesiła wówczas skup hrywny lub oferowała kurs na poziomie “śmieciowym”. Właściciele punktów wymiany walut tłumaczyli się, że po nagromadzeniu hrywny, nie będą mieli, jak jej sprzedać w najbliższym czasie. Sytuacja uległa zmianie po licznych interwencjach w całym kraju. Ukraińską walutę wymienimy na złotówki w większości łódzkich kantorów, ale kurs nadal “nie poraża”.

W sieci “Czarny Koń” - dzisiaj o godz. 13 - za 100 hrywien mogliśmy dostać 7 złotych. Podobnie sytuacja wyglądała w zgierskim kantorze “Cent” oraz w łódzkim kantorze “MAKS”. O złotówkę więcej dostalibyśmy za 100 hrywien w kantorze przy ul. Zawiszy Czarnego. Aby z kolei zakupić 100 hrywien we wspomnianych kantorach, wydać musieliśmy ok. 12 zł. Trend w łódzkich kantorach jest stabilny i odbiega od kursu, o którym informuje Narodowy Bank Polski. Wg. średniego kursu NBP z ostatniego tygodnia, jedna hrywna wynosi 0.138 złotego, czyli prawie 14 groszy. To spora różnica. Ukraińscy uchodźcy - wedle relacji Polaków, którzy mocno zaangażowali się w pomoc - zostali postawieni “pod ścianą”, a ich sytuacja walutowa nadal jest zła.

Przeprowadziłem kilka rozmów na ten temat z ukraińskimi rodzinami i to jest dla tych ludzi po prostu dramat - mówi Kuba, wolontariusz. - Ukraińcy przed opuszczeniem kraju oczyszczali w strachu i pośpiechu swoje konta bankowe i wypłacali wszystkie oszczędności. Bali się, że inaczej stracą życiowe dorobki. Po przybyciu do Polski, przyjechali z “zerem” na kontach, ale z torbami pełnymi gotówki. Teraz mają wielki problem z wymianą swojej waluty. Właściciele kantorów się boją, że nie będą mieli, jak później sprzedać hrywny, więc obniżają kursy do minimum. To dla Ukraińców wielkie nieszczęście - dodaje wolontariusz.

W pomoc dla uchodźców w tej niesprawiedliwej sytuacji zaangażowali się ekonomiści, politycy, prawnicy, a także same kantory. Punkty wymiany walut “Tavex”, to jedna z kilku sieci w Polsce, która skupuje hrywny po stałym kursie, wynoszącym 9 gr – bez swojego zarobku. Pamiętajmy jednak, że sytuacja nie jest zero-jedynkowa. Wielkich graczy stać na takie ruchy. Małe sieci kantorów w analogicznej sytuacji mogłyby zbankrutować.

Sztywny kurs skupu i sprzedaży oznacza, że na tej działalności nie zarobimy ani złotówki – w tym momencie naszym celem jest przede wszystkim zapewnienie wsparcia osobom z Ukrainy – zakomunikowała sieć “Tavex”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie