MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kolejarze pokazują, jak wyłamać rogatkę na przejeździe w razie awaryjnej sytuacji

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zorganizowały w Łodzi pokaz wyłamywania rogatek na przejazdach kolejowych. Nie chodzi oczywiście o zachęcanie do aktów wandalizmu, ale o instruktaż dla kierowców. Często nie wiedzą oni jak się zachować, gdy z różnych powodów samochód utknie na przejeździe pomiędzy zamkniętymi rogatkami.

Utknięcie pomiędzy rogatkami może być np. wynikiem awarii auta lub nieuwagi kierowcy. Nie próbujmy wtedy ustawiać samochodu równolegle do torów ani zatrzymywać pociągu. Najprościej zjechać lub zepchnąć pojazd pomimo zamkniętych rogatek, które w kontakcie z autem po prostu się w kontrolowany sposób wyłamią.

– Kierowcy nigdy nie powinni dopuszczać do sytuacji, w której samochód znajdzie się między zamkniętymi rogatkami – to realne zagrożenie życia i zdrowia. W kryzysowej sytuacji należy jak najszybciej opuścić przejazd, a w razie potrzeby wyłamać rogatkę. Wystarczy niewielka siła nacisku, by tzw. bezpiecznik drąga przy napędzie rogatek zadziałał i spowodował wyłamanie zapory, bez uszkodzenia samochodu – wyjaśnia Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. – Jednak najważniejsza zasada to aby nie wjeżdżać na przejazd przy migających, czerwonych światłach! Załączona sygnalizacja oznacza zakaz wjazdu za sygnalizator, gdyż do przejazdu zbliża się pociąg. Utknięcie między rogatkami to zawsze igranie z życiem.

Co to jest Żółta Naklejka?

Gdy samochód został unieruchomiony między rogatkami, w przypadku zdarzenia na przejeździe lub dostrzeżenia przeszkody na torach, należy skorzystać z Żółtej Naklejki. Jest ona umieszona na każdym przejeździe w Polsce zarządzanym przez PLK – to dodatkowe oznakowanie, znajdujące się po wewnętrznej stronie krzyży św. Andrzeja lub na napędach rogatek. Każda Żółta Naklejka zawiera: indywidualny numer przejazdu (9 cyfr), numer alarmowy 112, z którego należy skorzystać w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia, i numer techniczny, przeznaczony do zgłaszania ewentualnych usterek na przejeździe. Kontakt z numerem alarmowym 112 pozwala uniknąć najgorszego scenariusza i uratować życie. Do tej pory kolejarze odebrali już prawie 33 tysiące zgłoszeń o potencjalnych zagrożeniach: w 978 przypadkach, dzięki szybkiej reakcji, wstrzymano ruch pociągów i wezwano pomoc, a w kolejnych 2164 sytuacjach ograniczono prędkość jazdy pociągów, co zapewniło bezpieczeństwo pasażerom i osobom na przejeździe.

Jak zachować się na przejeździe kolejowo-drogowym?

Na terenie województwa łódzkiego jest 580 przejazdów i przejść w poziomie torów. Każdy obiekt jest odpowiednio zabezpieczony zgodnie z przepisami i – przy właściwym użytkowaniu oraz zachowaniu szczególnej ostrożności – gwarantuje bezpieczeństwo podczas przekraczania torów. Kolejarze przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:

  • Czerwone światło bezwzględnie zakazuje wjazdu na przejazd – pulsująca sygnalizacja zabrania wjazdu na przejazd, gdyż zbliżający się pociąg może wjechać na przejazd nawet za 30 sekund. Na przejazd można wjechać jedynie, gdy sygnalizacja jest wyłączona, a rogatki znajdują się w pozycji pionowej.
  • Znak „STOP” oznacza konieczność zatrzymania się w wyznaczonym miejscu.
  • Na przejazd można wjechać tylko wtedy, gdy zapewnione jest wolne miejsce za przejazdem.
  • Zbliżając się do przejazdu należy zachować szczególną ostrożność i upewnić się, że nie zbliża się pociąg.

99% zdarzeń na przejazdach wynika z nieodpowiedzialnego zachowania i nierozważnych decyzji użytkowników dróg. Najczęstsze błędy to m.in. ignorowanie czerwonego światła, omijanie zamkniętych półrogatek lub wjeżdżanie pod opadające rogatki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany