Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Te smutne czworonogi szukają domu. Do schroniska przy ul. Marmurowej w Łodzi już przed świętami zaczęło trafiać więcej zwierząt

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Rodzynka (836/23) jest w schronisku od 19 grudnia 2023 roku.Ma około 7 miesięcy.Została znaleziona na ulicy Gdańskiej.
Rodzynka (836/23) jest w schronisku od 19 grudnia 2023 roku.Ma około 7 miesięcy.Została znaleziona na ulicy Gdańskiej. Schronisko
Okres przedświąteczny i przedsylwestrowy to dla domowych czworonogów szczególnie trudny czas. Często okazuje się wówczas, że zwierzę - pies lub kot zaczynają domownikom przeszkadzać. Niestety wiele osób nadal traktuje czworonogi jak przedmioty, które łatwo wyrzucić, kiedy się znudzą, zestarzeją lub nie pasują do sytuacji.

Zobacz galerię psów i kotów czekających na adopcję w schronisku w Łodzi

Pies lub kot mogą zaginąć. W przypadku niesfornych czworonogów jest to dość proste. Szczególnie w okresie okołoświątecznym, gdy zabiegani trzepiemy dywany, wynosimy śmieci, znosimy do domu więcej zakupów. Chwila naszej nieuwagi i pupil przeciska się między nogami (lub jak kot wyskakuje oknem) i ucieka. Kiedy się zorientujemy, że pupil gdzieś się zawieruszył każdy przyjaciel czworonoga rusza na jego poszukiwania.

Często czworonoga znajdujemy już po chwili w okolicy domu, ale może się zdarzyć, że trafia do schroniska. Tam najłatwiej psa lub kota odnaleźć, bo każde zwierzę natychmiast trafia na stronę internetową i można odnaleźć swojego podopiecznego. Jeśli więc po dwóch tygodniach kwarantanny zwierzę nadal siedzi w schronisku - łatwo jest postawić wnioski - pupil przeszkadzał opiekunom i został po prostu usunięty z domu.

Tym bardziej jest to oczywiste, bo własnego psa lub kota można odebrać ze schroniska w każdej chwili, nie trzeba czekać do końca kwarantanny. Jeżeli pies lub kot ma chip, wówczas jego stres związany z zagubieniem się jest mniejszy, bo Animal Patrol straży miejskiej od razu dzwoni do opiekunów i odwozi gagatka pod wskazany adres. Gorzej jeśli w bazie danych nie ma zarejestrowanego znacznika lub przypisany do niego numer jest nieaktualny. Wtedy pies skazany jest na schroniskowe kraty do czasu aż znajdzie się ktoś, kto zechce go adoptować.

Aktualnie w schronisku mieszkają 344 psy i 111 kotów. Większość z nich nadaje się do adopcji.

Coraz częściej zdarza się, że nowy dom i drugie szczęśliwe życie dostają psi seniorzy, a tych niestety do placówki przy ul. Marmurowej trafia coraz więcej.

Zobacz kto ostatnio trafił do schroniska i czeka na swoich opiekunów lub nowy dom:

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany