Proces byłego prezesa MPO nie rusza od roku!

(mr)
Udostępnij:
Rok temu miał się rozpocząć proces Grzegorza K., byłego prezesa MPO i sześciu innych osób oskarżonych w sprawie nieprawidłowości w spółce. I dzisiaj nie udało się odczytać aktu oskarżenia na rozprawie, która odbyła się w Sądzie Rejonowym Łódź–Śródmieście.

Były prezes MPO ma depresję. Może stanąć przed sądem, lecz proces się nie odbył

Piękne modelki w bieliźnie wartej miliony dolarów - FILM

A główną przeszkodą utrudniającą rozpoczęcie postępowania jest stan zdrowia Grzegorza K. Przez rok biegli psychiatrzy badali, czy były prezes może, czy nie może brać udziału w procesie. W tej kwestii sąd ma do dyspozycji trzy opinie specjalistów. Ostatnia nie usatysfakcjonowała obrońców Grzegorza K., którzy uważają, że jest niepełna i niejasna. Dlatego na następnej rozprawie, która odbędzie się w styczniu przyszłego roku, będą lekarzom zadawać dodatkowe pytania.

Proces byłego prezesa MPO znów odroczony

Grzegorz K. staje drugi raz przed sądem. W pierwszym procesie zakończonym w lipcu 2011 roku dobrowolnie poddał się karze – został skazany na dwa lata i trzy miesiące pozbawienia wolności za m. in. korupcję, oszustwa na szkodę MPO, ustawianie przetargów. Jeden z zarzutów – o działanie na szkodę spółki – wyłączono, ponieważ lada dzień przepis znikał z kodeksu spółek handlowych. Sąd rejonowy umorzył więc postępowanie, ale prokuratura odwołała się i sąd okręgowy decyzję o zamknięciu sprawy uchylił. Teraz były prezes będzie odpowiadał za karalną niegospodarność.

MPO i Remondis nie odbierają telefonów. Nie można się dodzwonić w sprawie śmieci

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gotu
Mirosław D. powiedział kilka lat temu: "POLSKA TO DZIKI KRAJ".
e
exa
brawo zakomentarze, pan prezes robi z sądu przy pomocy obrońcy ,głupka, ak do prezesowania MPO to był mądry, poczytalny i nagle się rozchorował, jak długo wymiar sprawiedliwości będzie się tak długo dawać wodzić zanos? tacy cwaniacy rządzą spółkami należącymi do miasta i tak przez 8 lat rządów p.Kropiewniciego takto wyglądało, p.Zydowicz,pan prezes MPO i inni super tylko kasę wyciągać od nas podatników
g
gost
sama prawda , nikt nie może ruszyć pana prezwsa, ajak do rządzenia to był mądyr, poczytalny i odpowiadał za swoje czyny, a teraz biedule chorutki, robi z wymiaru sprawiedliwości wariata, są cwaniacy oj są i rządzą nami
P
PROWODYR
"GOSC" powiedzial ponizej wszystko w tym temacie , tak ze ja nie mam nic do dodania .BRAWO!!! Zycze milego spedzenia czasu na urodzinowej paradzie tramwajow !!!
G
Gość
Pamiętacie kto stawał za prezesem i dawał mu poręczenia?
Ano jaśnie wielki prezydent Kropiwnicki. I co zapytacie?
Ano nic, prezes poszedł w wariatkowo, a emeryt Kropiwnicki działa zawodowo ostatnio podobno jako doradca w NBP.
Kręci się karuzela dalej. Wszystkie miejsca zajęte. Dla uczciwych i pracowitych ten obiekt jest zamknięty.
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie