MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Maciej Maleńczuk ostro o Dodzie. Co mu się nie podoba u Doroty? ZDJĘCIA

Jan Hofman
Jan Hofman
Maciej Maleńczuk to bez wątpienia jedna z najbardziej oryginalnych postaci naszego show-biznesu. Niedawno powiedział: - To że ćpałem, chlałem, wszyscy wiedzą. Dobrze, gdyby wiedzieli, jak przetrwałem.

Początkowo nie zanosiło się, że będzie artystą. Uczęszczał do liceum zawodowego ze specjalnością obróbka skrawaniem, ale nie ukończył szkoły.

ZOBACZ ZDJĘCIA

MACIEJ MALEŃCZUK ZAŚPIEWAŁ Z DEDYKACJĄ DLA... WIĘŹNIÓW. DLACZEGO? - KLIKNIJ TUTAJ

W 1981 roku został skazany na dwa lata więzienia za odmowę odbycia służby wojskowej.
Dopiero po wyjściu na wolność Maleńczuk zaczął komponować piosenki i grać na gitarze. Przez kilka lat był muzykiem ulicznym. W 1986 roku dołączył do grupy Püdelsi, gdzie przez kilkanaście lat był wokalistą i frontmanem. W 1993 roku założył zespół Homo Twist.
Zawsze słynął z niezależności, ciętego języka, toteż nie dziwi, że powala sobie na wiele.

W rozmowie z Onetem powiedział: - Przypomniał mi się też Jerzy Buzek. Dzisiaj z perspektywy patrzę na niego jak na naprawdę porządnego człowieka. I przypomi- nam, jak Skiba z zespołu Big Cyc zdjął gacie i temu porządnemu człowiekowi, nie wiadomo po co, pokazał swoją wstrętną du...ę. Tak jest w polskim społeczeństwie do dzisiaj. Jak się coś polepszy, to zaraz ktoś to spieprzy. Chamstwa po prostu nie toleruję i przez to mam różne problemy.

Maleńczuk wyjaśnia też, dlaczego, „życie artysty jest do d...y”.

- Zależy, jakim się jest artystą. Jak jesteś Dawidem Podsiadłą, to chyba dość wesołe. Jest taki wiersz: „Nie temu szczyt dany, kto kamień pcha, będąc ciągle w połowie drogi”. Są tacy ludzie, którzy ten kamień pchają całe życie i dochodzą do sukcesu ciężką pracą, a przychodzi taki Podsiadło i wszystko rozwala. Robi show, który sprzedaje się lepiej niż Black Sabbath i chociaż tego nie rozumiem, to muszę to uznać.

MALEŃCZUK NIE LUBI DISCO POLO I MA SPOSÓB NA KACA! - KLIKNIJ TUTAJ

- Z drugiej strony mamy panią Dodę, która teraz w swoim programie „Dream show” pcha swój kamień w sposób, który mi przypomina Syzyfa. Wyższa huśtawka, lepsza scena, bardziej spektakularna choreografia. Jednak wciąż jej się to nie udaje. Płacze przed kamerą, zastanawiając się, dlaczego nie ma tego, co Podsiadło.
- Ktoś dał piosenkarzom, kabareciarzom, aktorom za duży mandat. Wydaje im się, że należą do elity. A tak naprawdę jesteśmy błaznami, którzy mają tę elitę zabawiać.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany