Korupcja w Areszcie Śledczym w Łodzi?

(EM)
W łódzkim Areszcie Śledczym przy ul. Smutnej osadzeni najczęściej  skarżą się na opiekę medyczną i warunki socjalne.
W łódzkim Areszcie Śledczym przy ul. Smutnej osadzeni najczęściej skarżą się na opiekę medyczną i warunki socjalne. Służba więzienna
Bałucka prokuratura wyjaśnia, czy funkcjonariusz Służby Więziennej zażądał od osadzonego łapówki za załatwienie mu zgody na wykonywanie pracy.

- W tej sprawie toczy się śledztwo. Prokuratura zleciła policji przesłuchania świadków i funkcjonariuszy Służby Więziennej - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Doniesienie do prokuratury złożył osadzony odbywający kilkuletni wyrok pozbawienia wolności. Obecnie w Areszcie Śledczym przy ul. Smutnej przebywa około 760 osadzonych. Niektórzy skazani za zgodą dyrektora aresztu pracują w więziennym radiowęźle, kuchni, bibliotece, warsztatach remontowych i jako sprzątający. Są również i tacy, którzy pracują w firmach zewnętrznych i otrzymują za to wynagrodzenie. Jest to najniższa płaca krajowa. Osadzony po potrąceniu różnych należności otrzymuje na rękę około 700 zł miesięcznie.

Kpt. Bartłomiej Turbiarz, rzecznik dyrektora okręgowego SW w Łodzi mówi, że w ubiegłym roku w Areszcie Śledczym toczyło się kilka postępowań dotyczących rzekomego popełnienia przestępstw przez funkcjonariuszy. Żaden zarzut się nie potwierdził.

Ponad połowa skarg osadzonych dotyczy opieki zdrowotnej i warunków socjalno-bytowych.

- Tymczasem na konsultację u lekarza specjalisty czekają krócej niż w publicznej służbie zdrowia - mówi Bartłomiej Turbiarz.

Ze statystyk wynika, że jeden procent skarg jest zasadnych.

[ZOBACZ TEŻ FILM Robił petardę, urwało mu obie dłonie. Wybuch w bloku na warszawskiej Pradze-Południe (autorTVN24/x-news)

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM Robił petardę, urwało mu obie dłonie. Wybuch w bloku na warszawskiej Pradze-Południe (autorTVN24/x-news)