Kolejne firmy padają z powodu pandemii. Jakie marki przeszły do historii? [LISTA]

Katarzyna Zimna
Katarzyna Zimna
Część przedsiębiorstw zakończyła działalność, kilka złożyło wnioski o upadłość i przechodzi restrukturyzację, inne stoją na krawędzi bankructwa. Jakie marki zniknęły lub mogą zniknąć z rynku w Polsce w najbliższym czasie? Zobaczcie na kolejnych slajdach Maciej Jeziorek/archiwum Polska Press
Przedsiębiorstwa na całym świecie padają ofiarą pandemii koronawirusa. Jakie marki już zniknęły z Polski, jakie mogą zniknąć za chwilę? Przeczytajcie poniżej.

Skutkiem decyzji rządu o wprowadzeniu kolejnych lockdownów, właściciele polskich centrów handlowych utracili 45 proc. swoich rocznych przychodów, a straty w obrotach sklepów i usług przekraczają już 30 mld zł - poinformowała Polska Rada Centrów Handlowych. - W 2020 r. opublikowano w Monitorze Sądowym i Gospodarczym 587 upadłości firm w całym kraju. Najwięcej postępowań dotyczyło spółek z o.o. i indywidualnych działalności gospodarczych. Na Dolnym Śląsku w 2020r. upadłość ogłosiły 64 przedsiębiorstwa, w samym Wrocławiu - 10 firm.

Z kryzysem zmagają się światowe koncerny

Pandemia koronawirusa przyspieszyła decyzje o likwidacji biznesu w Polsce. Tak się stało w przypadku marek:
- Salamander - popularna sieć salonów z obuwiem ma opuścić Polskę najpóźniej do marca 2021 r.
- Camaieu - francuska sieć sklepów z odzieżą damską zniknęła z polskiego rynku w czerwcu 2020 r.
- Promod - francuska marka odzieżowa zamknęła sklepy w Polsce w 2020 r.
- Forever 21 - amerykańska marka ubraniowa odnosi sukcesy za oceanem, ale w Polsce zakończyła działalność. Ostatni sklep został zamknięty w 2020 r.
- Mitsubishi - producent samochodów wycofuje się nie tylko z Polski, ale też z całej Europy.

Kłopoty finansowe mają kolejne polskie firmy

Część przedsiębiorstw zakończyła działalność, kilka złożyło wnioski o upadłość i przechodzi restrukturyzację, inne stoją na krawędzi bankructwa. Jakie marki zniknęły lub mogą zniknąć z rynku w Polsce w najbliższym czasie? Zobaczcie, klikając przycisk poniżej.

Drożyzna nad Bałtykiem. Lepiej wyjechać za granicę?

Wideo

Materiał oryginalny: Kolejne firmy padają z powodu pandemii. Jakie marki przeszły do historii? [LISTA] - Gazeta Wrocławska

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MMC Car Poland

Dzień dobry, chcielibyśmy sprostować nieprawdziwe informacje zawarte w tym artykule.

Mitsubishi Motors nie opuszcza ani polskiego, ani europejskiego rynku. Będziemy działać na kontynencie w niezmienionej formie, nasza sieć salonów dealerskich i serwisów nie ulegnie zmianie, tak samo jak dostępność części i usług posprzedażowych.

Co więcej, wiosną 2021 będzie miała miejsce premiera naszego nowego modelu - Mitsubishi Eclipse Cross PHEV. Zapraszamy do śledzenia naszych mediów społecznościowych oraz strony www.mitsubishi.pl aby być na bieżąco z naszymi działaniami.

Pozdrawiamy!

G
Gość
12 lutego, 14:11, Gość:

Na szczęście mamy liberalizm gospodarczy który nie dopuści do luk

Liberalizm gospodarczy to był na początku lat 90- tych, jak mówi pan prezes Roman Kluska.

Wtedy to Polacy pokazali swoją przedsiębiorczość, zaradność i pracowitość.

Powstawało wiele firm, wiele zagrażających już światowym gigantom (jak np. Optimus wspomnianego już prezesa) zostało ukręconych.

Obecnie zmierzamy raczej w kierunku modelu chińskiego, w jednym z wywiadów pan prezes mówi nawet o formie komunizmu.

Niszczenie klasy średniej tylko to potwierdza.

G
Gość

"Po co jest pandemia...

Po tym wykładzie Rafała Ziemkiewicza wiem już, po co jest pandemia. Jej celem jest zniszczenie klasy średniej! Skoro klasa średnia jest jedyną grupą, która może przeciwstawić się rządzącej oligarchii, to oczywistym jest, że celem oligarchii musi być wyeliminowanie, lub przynajmniej znaczące osłabienie klasy średniej. I nikogo nie trzeba zamykać w obozach, ani rozstrzeliwać. Wystarczy odebrać mu możliwość prowadzenia firmy. Wystarczy wprowadzić lockdown i klasa średnia jest skazana na zagładę. Oligarchii potrzebna była pandemia, żeby wprowadzić lockdown. Zakaz działalności gospodarczej nie jest metodą walki z pandemią, lecz sposobem walki z klasą średnią.

Jeśli spojrzymy na to w ten sposób, to działania władzy stają się logiczne. Niskie sufity w siłowniach, ogniska wirusa na stokach narciarskich, śmiercionośne domy weselne, restauracje i hotele – to ma sens jedynie w przypadku, jeśli celem jest zniszczenie klasy średniej. Lockdown nie eliminuje wirusa! Lockdown niszczy przedsiębiorców, którym władza zakazuje działalności i rzuca betonowe koło ratunkowe w postaci zbiurokratyzowanych tarcz antykryzysowych. Część przedsiębiorców w ogóle nie może z nich skorzystać, a ci, którzy mogą, zostają uwiązani na państwowej smyczy absurdalnych regulacji ciągnących ich firmy na finansowe dno. Jednocześnie zwiększane są obciążenia podatkowe, a o podniesieniu kwoty wolnej od podatku i progów podatkowych można zapomnieć. Tak dziś wygląda „wolność gospodarcza”.

Zarzynanie klasy średniej przy pomocy lockdownu jest działaniem ogólnoświatowym. Zamykane firmy średniaków coraz szybciej zmierzają do bankructwa. Z drugiej strony są ci, którzy na pandemii zarabiają krocie. Kto to taki? To właściciele korporacji takich jak Amazon, czy Facebook oraz beneficjenci rządowych kontraktów na maseczki, testy i szczepionki. Bogaci stają się coraz bogatsi. Zblatowana z nimi oligarchia trzyma za twarz średniaków, których wykańcza obostrzeniami epidemicznymi.

Teraz zaczyna się spektakl szczepionkowy, który będzie trwał latami. Władza trzyma nas w lock[wulgaryzm] pomimo spadku liczby zakażeń, żeby – jak twierdzi – odpowiednio przygotować społeczeństwo do masowych szczepień. Jednocześnie słyszymy, że po zaszczepieniu nadal należy utrzymywać reżim sanitarny, a do normalności nie wrócimy już nigdy. Jak w takich warunkach ma rozwijać się klasa średnia będąca ostoją demokracji? Nie ma na to żadnych szans.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że już wkrótce ogłosi program Nowego Ładu, który ma rozruszać polską gospodarkę po pandemii. O ile w ogóle kiedykolwiek będzie jakieś „po pandemii”, cóż takiego może nam zaproponować władza, która bezprawnie zamknęła gospodarkę, wyprodukowała biurokratyczne gnioty zwane tarczami antykryzysowymi i drenuje nasze kieszenie kolejnymi podatkami? Taka władza może zaproponować jedno – zlecane przez rząd prace publiczne finansowane z pożyczki zaciągniętej przez Komisję Europejską. Jedni będą kopać rowy, a drudzy będą je zasypywać. Za miskę ryżu. Większość kasy zostanie tradycyjnie rozkradziona przez krewnych i znajomych królika. Na to wszystko nałoży się Zielony Ład, czyli likwidacja przemysłu i rolnictwa. I w takiej oto „nowej normalności” przyjdzie nam żyć.

Związek Socjalistycznych Republik Europejskich nie potrzebuje silnej klasy średniej. Potrzebuje plebsu, który będzie odrabiał pańszczyznę. Oligarchia rządząca plebsem – oto, do czego zmierzamy. Marzenia o wolności gospodarczej i silnej klasie średniej to marzenia ściętej głowy."

https://wprawo.pl/katarzyna-ts-po-co-jest-pandemia/

G
Gość
Artur Dziambor SZOKUJE: PiS CELOWO NISZCZY prywatne firmy!

"...Odbywa się projekt przejęcia przez państwo bardzo dużej części gospodarki... liczę na to, że rząd polski zrozumie jaką gigantyczną zbrodnie popełnił na swoich obywatelach... Czyli sugeruje pan, że zamknięcie tych poszczególnych branż i gałęzi to jest poniekąd celowe działanie rządu po to żeby te działalności prywatne upadły i po to żeby rząd mógł je przejąć?... Rząd decyduje się o tym żeby zamknąć hotele, hotele bankrutują, następnie rządowa spółka skupuje tanio te upadnięte hotele..."

Artur Dziambor SZOKUJE: PiS CELOWO NISZCZY prywatne firmy!

https://www.youtube.com/watch?v=KDfUGp9u7DM
G
Gość

Na szczęście mamy liberalizm gospodarczy który nie dopuści do luk

O
Oli
2 lutego, 10:09, zmartwiony:

Szkoda. W tesco kupowałem moje Psie Torebki do sprzątania po Pucku. Nie wiem, gdzie teraz będę mógł je kupić.

Pojedziesz do londynu i kupisz.

O
Oli
2 lutego, 15:48, Asia:

To Polityka PIS cofa nas 100 lat do tyłu . Miała być miska ryżu i będzie

Ty się chyba cofasz do żłobka.

O
Oli

A niech padają przyszli do Polski i wykończyli nasz handel.Bo przecież podatków nie płacili bo byli zwolnieni teraz trzeba płacić to kasa do wora i nas nie ma.Tak samo media.Wszędzie płacą tylko w Polsce nie chcą płacić.

Z
Zwyczajny

Firmy nie padają z powodu zarazy tylko poprzez rządowe zamkniecia zwana szumnie narodowymi 🤔

G
Gość

A jak tam się ma Reserved? I cypryjskie przekręty? Bo to oni tak płakali na wiosnę? Dalej istnieją ....

S
Special Gość

Szkoda Marwitu (soki) i Gatty (rajstopy itp.)...

A
Asia

To Polityka PIS cofa nas 100 lat do tyłu . Miała być miska ryżu i będzie

G
Gość

Nie wiem już co gorsze, Gazeta Wrocławska niemiecka czy PiS-owska. Takich kłamstw, to nawet Kurski by nie wymyślił dla TVP.

G
Gość

Kolejne kłamstwa nto. Te firmy miały problemy już przed pandemią!

h
he he ha

W Niemczech ,Francji itp jednego dnia, zamyka się więcej firm !!

Dodaj ogłoszenie