Budżet Obywatelski Łodzi. Szykują się znowu poważne zmiany w zasadach

Piotr Jach
Piotr Jach
Radni: Agnieszka Wieteska i Damian Raczkowski z Komisji ds. Budżetu Obywatelskiego Rady Miejskiej w Łodzi. Piotr Jach
Spore zmiany szykują się w regulaminie przyszłorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego, Łodzi, w którym głosowane będą projekty do realizacji w 2021 r. Po krytyce, z jaką spotkały się regulacje w BO na 2020 r., Komisja ds. Budżetu Obywatelskiego Rady Miejskiej w Łodzi przeprowadziła konsultacje z kilkoma grupami społecznymi (NGO, oświata, Rady Osiedli, mieszkańcy miasta) najbardziej zainteresowanymi udziałem w BO, by wypracować wspólnie pożądane korekty jego regulaminu.

–Wiele zmian, które wprowadziliśmy do ostatniej edycji, okazało się zmianami nietrafionymi – przyznaje otwarcie radny Damian Raczkowski, przewodniczący Komisji ds. BO. – Na spotkaniach konsultacyjnych, w których wzięło udział ponad 200 osób, uzgodniliśmy propozycji zmian w zasadach kolejnej edycji.

Jednym z głównych postulatów jest powrót do podziału projektów na osiedlowe i ponadosiedlowe, ogólnomiejskie (oraz rozdzielenie puli budżetu wynoszącej 50 mln zł na, odpowiednio: 30 mln zł i 20 mln zł). Do projektów ponadosiedlowych automatycznie klasyfikowane będą wszelkie projekty dotyczące instytucji miejskich, takich jak szkoły, przedszkola, placówki opieki zdrowotnej oraz dwóch terenów zielonych: parku im. Piłsudskiego na Zdrowiu i Łagiewnik.
– Uznaliśmy, że z tych terenów zielonych korzystają wszyscy łodzianie, więc nie należy ich traktować jako dobra któregoś konkretnego osiedla – wyjaśnia Agnieszka Wieteska, wiceprzewodnicząca Komisji ds. BO.

Zmienić ma się też sposób głosowania. Każdy biorący w nim udział będzie mógł zagłosować na 5 projektów ponadosiedlowych i 5 osiedlowych, przy czym głosować będzie można tylko na wnioski dotyczące najwyżej dwóch osiedli (ostatnio można było oddać pięć głosów na projekty z dowolnych rejonie miasta).
– Wycofaliśmy się z uwolnienia głosowania, bo ono miało sens tylko wtedy, kiedy nie było puli ponadosiedlowej – tłumaczy Raczkowski.

Ważną zmianą ma być kryterium ogólnodostępności do projektów zrealizowanych z funduszy budżetu obywatelskiego.
– Przyjęliśmy taką definicję, że ogólnodostępność to jest możliwość korzystania z danej inwestycji przez mieszkańców, którzy na co dzień nie korzystają z oferty danej instytucji – tłumaczy radny Raczkowski.
Wnioskodawcy już na etapie składania projektów będą musieli wskazać, kto i na jakich zasadach będzie mógł korzystać z realizacji ich pomysłów.

W przyszłym roku głosowanie na projekty budżetu obywatelskiego nadal będzie odbywać się dwutorowo: elektronicznie i papierowo, ale radny Raczkowski zapowiada, że to prawdopodobnie już po raz ostatni.
– Do 2022 r. chcemy zrobić wszystko, żeby głosowanie papierowe wyeliminować – powiedział przewodniczący Komisji ds. BO, zaznaczając, że z powodów formalnych ten zapis na pewno nie znajdzie się w projekcie uchwały w sprawie budżetu obywatelskiego na rok 2021.

Taki wstępny projekt Biuro ds. Partycypacji Społecznej UMŁ ma opracować do stycznia. Zanim trafi pod obrady Rady Miejskiej, zostanie poddany konsultacjom społecznym, by przedyskutować proponowane rozwiązania.

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 grudnia 2019, 19:58, rzyć jednorożca:

A żłobki tylko dla zaszczepionych...elektronicznie

Po co jest właściwie ten budżet ? widząc to "przeogromne zainteresowanie" to kilkuosobowe kliki załatwiają sobie interesy i co zupełnie nie ma odzwierciedlenia w potrzebach mieszkańców. to tak jak rozdawanie miasta na nikomu niepotrzebne hotele i pasożytnicze biura. biznesy pralnie to specjalność bandyckiego kapitalizmu. a ludzie z braku na przykład środków na leczenie mają 20 letnie terminy na wizyty i zabiegi specjalistów.

SŁUSZNIe

O
Oczy bolą
10 grudnia, 19:58, rzyć jednorożca:

A żłobki tylko dla zaszczepionych...elektronicznie

Po co jest właściwie ten budżet ? widząc to "przeogromne zainteresowanie" to kilkuosobowe kliki załatwiają sobie interesy i co zupełnie nie ma odzwierciedlenia w potrzebach mieszkańców. to tak jak rozdawanie miasta na nikomu niepotrzebne hotele i pasożytnicze biura. biznesy pralnie to specjalność bandyckiego kapitalizmu. a ludzie z braku na przykład środków na leczenie mają 20 letnie terminy na wizyty i zabiegi specjalistów.

Co ty bredzisz. Pula świadczeń jest ustalana przez NFZ, a nie miasto. Masz pełne prawo zgłosić swój projekt, zebrać swoją klitkę i wygrać tym sposobem tak jak i oni. Biura i hotele nie potrzebne nikomu? Nieszczepienie dzieci? W jakim świecie Ty żyjesz?

Wiele działań miasta jest niezrozumiałe ale mając takich oponentów o wąskich horyzontach tylko utwierdzą się w słuszności swoich decyzji.

r
rzyć jednorożca

A żłobki tylko dla zaszczepionych...elektronicznie

Po co jest właściwie ten budżet ? widząc to "przeogromne zainteresowanie" to kilkuosobowe kliki załatwiają sobie interesy i co zupełnie nie ma odzwierciedlenia w potrzebach mieszkańców. to tak jak rozdawanie miasta na nikomu niepotrzebne hotele i pasożytnicze biura. biznesy pralnie to specjalność bandyckiego kapitalizmu. a ludzie z braku na przykład środków na leczenie mają 20 letnie terminy na wizyty i zabiegi specjalistów.

Dodaj ogłoszenie