ZOO w czasach zarazy: zaglądamy do zamkniętego łódzkiego ogrodu zoologicznego

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Łódzkie ZOO jest niedostępne dla zwiedzających od 11 marca, nie oznacza to jednak, że nic sie w nim nie dzieje. Okazuje się, że część zwierząt... tęskni za zwiedzającymi i bardzo źle znosi pustki w ZOO...

- Zamknięcie ZOO nie oznacza jednak, że na terenie ogrodu nic się nie dzieje. Praca w zoo to misja i opiekunowie zwierząt zdają sobie z tego sprawę. Ich zespól został podzielony na 3 grupy, które pracują w systemie 7 dniowym. Każdego dnia opiekunowie czyszczą woliery i karmią zwierzęta zgodnie ze stałym planem. Mimo, że mają więcej pracy w związku z ograniczeniem liczby personelu, nie skarżą się, bo wiedzą, że zwierzęta ich potrzebują – mówi Tomasz Jóźwik, wiceprezes łódzkiego zoo.

Dzięki pracy opiekunów zwierzęta są w doskonałej formie i widać, że są trochę zdziwione brakiem zwiedzających. Niektóre są nawet nieco osowiałe z powodu samotności. Aby choć częściowo Miejski Ogród Zoologiczny pozostał otwarty, na stronie ZOO Łódź w serwisie Facebook można podejrzeć, jak wygląda codzienność zwierząt „od kuchni”.

- Praca zdalna u nas odpada, dlatego też postaramy się pokazać te, nie zawsze widoczne, ale bardzo ważne elementy pracy ze zwierzętami. Na początek: trening. Trening jest sposobem na komunikację ze zwierzętami, aby nasza współpraca nie wywoływała stresu i była jak najprzyjemniejsza dla obu stron. Rodzina tamaryn cesarskich jest zawsze chętna do działania i na początku prób ważenia na wadze bywało tłoczno. Dlatego też każdy osobnik dostał swój własny unikatowy znacznik i po nauczeniu się kto ma co, możemy zapraszać je na wagę pojedynczo i po imieniu. Jest to duże ułatwienie, a przy okazji dowód na to jak bystra jest to rodzina – opowiada Jóźwik.

Jednocześnie pamiętajmy, że zwierzęta nie są nosicielami koronawirusa i nie można się nim od nich zarazić, dlatego sprzeciwiajmy się pozbywania pupili z domów lub co gorsza poddawaniu ich eutanazji.

Wyjazd na ferie jednak możliwy?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Śledź

A jak tam budowa orientarium?

G
Gość

Nooo ! taki tygrys jak widzi dorodne obrośnięte tłuszczykiem osobniki to choć sobie pomarzy jak by to było schrupać taki smakowity kąsek.