Znów przybywa szczeniaków w schronisku przy ul. Marmurowej w Łodzi

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska
Po krótkiej przerwie w schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Marmurowej znów królują szczenięta obu płci. Psy mają od ośmiu tygodni po kilka miesięcy.Psa można adoptować w sobotę i niedzielę w godz. 10.00-14.00 oraz od wtorku do czwartku do godz. 16. Po psa przychodzimy ze smycz ą i obrożą lub transporterem w przypadku maleńkich psów. Przed adopcją podpisywana jest umowa adopcyjna, trzeba się te ż zgodzić na wizytę przed i po adopcyjną.ZOBACZCIE JAKIE SŁODZIAKI - KLIKNIJ NA KOLEJNE ZDJĘCIA
Po krótkiej przerwie w schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Marmurowej znów królują szczenięta obu płci. Psy mają od ośmiu tygodni po kilka miesięcy.

Psy zwykle trafiają do placówki bo błąkają się po ulicach, czasem cały miot w pudle zostaje podrzucony pod drzwiami schroniska, czasem szczeniak zostaje po prostu wyrzucony do śmietnika, skąd udaje się go uratować tylko dzięki zbiegowi okoliczności. Psy są w placówce badane, szczepione, odrobaczane i trafiają na psią kwarantannę, ale mogą zostać zwolnione z tego wcześniej, jeśli znajdzie się chętny do adopcji. Wtedy o skróceniu kwarantanny decyduje lekarz weterynarz. Psy dostają też książeczkę zdrowia, mają też wpisany do bazy danych czip.

Wszystkie psy to kundelki, czasem przypominają psa w typie owczarek niemiecki, czy york. Nigdy jednak nie wiadomo jak będzie wyglądał dorosły osobnik. Są białe, łaciate, podpalane. Z długimi uszami i masywnymi „niedźwiedzimi”łapami. Jednak te cechy nie oznaczają, że pies urośnie duży, czy kudłaty.

– To jest jak wróżenie z fusów – mówi Marta Olesińska, dyrektor schroniska. – Nie wiemy jaki duże urosną i jakie będą miały charaktery. Wiemy jednak na pewno, że potrzebują domu, w którym opiekun nauczy je posłuszeństwa, chodzenia na smyczy i że zyska przyjaciela na całe życie.

Małe psy w domu będą rozrabiały: siusiały na wykładziny i dywany, gryzły buty lub meble, piszczały gdy zostaną same. Dlatego kierownictwo schroniska zaprasza do placówki tylko osoby, które są w stanie przewidzieć wyrządzone przez szczeniaka szkody i je zaakceptować lub zminimalizować skutki psiego dorastania.

Psa można adoptować w sobotę i niedzielę w godz. 10.00-14.00 oraz od wtorku do czwartku do godz. 16. Po psa przychodzimy ze smycz ą i obrożą lub transporterem w przypadku maleńkich psów. Przed adopcją podpisywana jest umowa adopcyjna, trzeba się te ż zgodzić na wizytę przed i po adopcyjną.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Po psa przychodzimy ze smycz ą i obrożą lub transporterem w przypadku maleńkich psów. Przed adopcją podpisywana jest umowa adopcyjna, trzeba się te ż zgodzić na wizytę przed i po adopcyjną." - i dlatego psy się kupuje, a nie adoptuje

M
Moni

A ja byłam w schronisku bo chciałam adoptować psa i mi nie dali

G
Gość
24 stycznia, 21:04, Gość:

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : https://wyspakobiet.eu/monia25

Stara

G
Gość
24 stycznia, 21:04, Gość:

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : https://wyspakobiet.eu/monia25

Stara lafirynda,lampucera

?
24 stycznia, 21:04, Gość:

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : https://wyspakobiet.eu/monia25

Tak? A ruuchasz się?

Co? No?

h
hycel

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!

G
Gość

Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : https://wyspakobiet.eu/monia25

Dodaj ogłoszenie