Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Prawdziwa rodzina Amiszów. Zobacz, jak wygląda ich niezwykłe i barwne życie! Jedyna taka rodzina w naszym kraju

Tomasz Jabłoński
Tomasz Jabłoński
Nie mają telewizji, nie mają radia, bardzo rzadko korzystają w Internetu. Żyją zgodnie z Pismem Świętym. Anita zawsze chodzi w chuście na głowie, zdejmuje ją tylko przed snem, Jakub nie zagląda do kieliszka. Martinowie przyjechali do Polski z Ameryki. Są w naszym kraju już blisko 30 lat. To jedyna rodzina Amiszów zamieszkująca na naszym terytorium.

Amisze, co to jest za wspólnota

Amisze są bardzo konserwatywną wspólnotą chrześcijańską, która przede wszystkim unika nowoczesnej techniki i technologii. Ci najbardziej ortodoksyjni nie mają nawet prądu.
Zobacz tak żyją Amisze ZDJĘCIA
Nie używają telefonów, jeżdżą bryczkami z końmi. Głównie żyją w USA. Tam mają odizolowane wspólnoty. Trudnią się głównie pracą na roli i prostym rzemiosłem.

Po raz pierwszy pojawili się w Polsce w roku 1993. Przyjechali na misję. Chcieli założyć w naszym kraju amiszowski zbór. Nie jednak z tego nie wyszło.
Jak opowiada Jakub, po jakimś czasie zorientował się, że misja w Polsce nie ma większych szans na powodzenie.

- Gdyby przyjechał tu cały zbór rodzin amiszowskich? – analizuje. – Gdybyśmy wtedy założyli wioskę, to może by się udało.
Na początku Martinowie mieszkali pod Warszawą. Z czasem jednak przenieśli się do Janowa Lubelskiego. Tam od wielu już lat prowadzą swoje gospodarstwo.

Amisze żyją bardzo skromnie

Ubierają się bardzo skromnie. Kobiety noszą zwykle długie spódnice i bluzki. Włosy okrywają chustą. Gospodarstwo, które prowadzą ma blisko 10 hektarów powierzchni. I właśnie z tego gospodarstwa Martinowie żyją. Hodują krowy, króliki, kaczki. Uprawiają zboża, warzywa. Mają owocowe sady.

Rodzice doczekali się 7 dzieci: 5 chłopców i 2 dziewczyny. Wszystkie dzieci uczone były przez mamę. Żadne z nich nie chodziło do szkoły.
Zobacz tak żyją Amisze ZDJĘCIA
Jakiś czas temu polska już rodzina amiszów wybrała się w odwiedziny do rodziny w Stanach Zjednoczonych. W Indianie spędzili ponad miesiąc. Mówią, że czuli się bardziej tam już jak goście. Wcześniej ich syn i córki spędzili po roku w Ameryce, pracując na farmie u wujka. Jednak wszystkie dzieci zdecydowały się na powrót do Polski.

Amisze żyją w odizolowanych wspólnotach, których życie zorganizowane jest według nakazów niepisanego zbioru zasad, który reguluje wszelkie aspekty codzienności: od techniki, jakiej można używać, po kobiece fryzury i kolor materiałów na ubrania. Mężczyźni do czasu ślubu golą zarost twarzy, a żonaci zapuszczają długie brody. Nie praktykuje się małżeństw z osobami spoza wspólnoty.

Amisze nie akceptują nowoczesnej techniki. Nie korzystają z elektryczności (dotyczy to jednak tylko najbardziej ortodoksyjnych zborów), samochodów, telewizji, fotografii i innych nowoczesnych wynalazków. Praktycznie wszyscy zajmują się rolnictwem i rzemiosłami z nim związanymi.

Amisze nie wysyłają dzieci do szkół publicznych i uważają, że nie potrzeba im wykształcenia wyższego niż podstawowe do wieku 14 lat. W 1972 Sąd Najwyższy uznał ich prawo do ograniczonej edukacji.

Firmy amiszów mają najniższy odsetek niepowodzeń biznesowych spośród wszystkich firm amerykańskich

od 12 lat
Wideo

Obława policyjna na Pomorzu. 43-latek poszukiwany jest za zabójstwo

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany