Wypadł z okna na koloniach! Natanian już po badaniach ZDJĘCIA

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak

Wideo

10-letni Natanian, który tydzień w ośrodku kolonijnym w Grotnikach wypadł z okna na pierwszym piętrze, po kontrolnym badaniu połamanej nogi.

Natanian ześlizgnął się z parapetu między oknami na pierwszym piętrze jak mówi jego mama Katarzyna Kateusz, bo zaszantażował go starszy od niego o 3 lata kolonista. Miał powiedzieć chłopcu, że nie będzie go dręczył na koloniach, o ile ten przejdzie po parapecie łączącym okna na pierwszym piętrze.

Natanian ma w kilku miejscach złamaną kość podudzia oraz złamaną potylicę. Zaraz po wypadku lekarze złożyli mu nogę i ja zagipsowali. Dziś chłopiec był na kontrolnych badaniach w Centrum Kliniczno-Dydaktycznym. Na szczęście po wykonaniu mu zdjęcia rtg lekarze upewnili się, że ości zostały dobrze złożone i ich operacyjne zespolenie na razie nie będzie potrzebne.
Kolejną kontrolę chłopiec ma wyznaczoną za miesiąc.

- Natanian przyjmuje leki przeciwbólowe dzięki czemu nie cierpi - mówi mama 10 -latka. - Gorzej jest z jego psychiką. Budzi się w nocy, bo ciągle mu się śni, że wypada z okna. Moim zdaniem ta trauma zostanie z nim na zawsze. Dlatego zdecydowałam, że skorzystamy z konsultacji psychologicznej. Nigdy już nie wyślę go na kolonię, bo to co się stało podważyło moja wiarę w to, że dzieci w takich miejscach są właściwie zaopiekowane.

10-letni Natanian z Łodzi ześlizgnął się z parapetu na pierwszym piętrze budynku przy ul. Sosnowej 11 w Grotnikach gdzie kolonie zorganizowało Szkolne Schronisko Młodzieżowe. Mama chłopca twierdzi, że przechodził on po parapecie łączącym dwa okna dlatego, że zmusił go do tego starszy kolega. Miał obiecać Natanianowi, że jeśli to zrobi do końca turnusu... nie będzie go dręczył. Na letni wypoczynek wyjechał ledwie dzień wcześniej. Kolonie miały się zakończyć 11 lipca. We wtorek, 30 czerwca o godz. 9.52 pogotowie zostało wezwane do ośrodka kolonijnego. Na miejscu opiekunowie zeznali, że dziecko wypadło z okna na pierwszym piętrze. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYCH SLAJDACH

Koszmarny wypadek na koloniach w Grotnikach. 10-letni Natani...

Jak mówi mama 10-latka chłopiec cierpi tez z tego powodu, że całe wakacje spędzi z noga w gipsie. Na szczęście nie zawiedli go koledzy. Codziennie go odwiedzają i spędzają z nim kilka godzin.

"W sprawie tej zostało wszczęto postępowanie w sprawie narażenia chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwu utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Na wstępnym etapie policjanci potwierdzili, że personel kolonii, który był na miejscu zdarzenia był trzeźwy. Postępowanie jest w toku i śledczy gromadzą materiał dowodowy, a w szczególności przesłuchiwani są świadkowie. Obecnie akta sprawy znajdują się w Prokuraturze Rejonowej w Zgierzu" - wyjaśnia podkom. Magdalena Nowacka, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu.

Materiał oryginalny: Wypadł z okna na koloniach! Natanian już po badaniach ZDJĘCIA - Dziennik Łódzki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie