W ciucholandach już sprzedają się ciepłe ubrania - kurtki, swetry

MR
Klienci sklepów z używaną odzieżą częściej zatrzymują się przy wieszakach z ciepłymi ubraniami. Dopiero teraz szukają kurtek, swetrów, rzadziej płaszczy i typowo zimowych okryć – futer i kożuchów. Te ostatnie nie cieszą się wzięciem, bo i zimy nie zdarzały się w ostatnich latach zbyt mroźne.

– Ale i płaszcze nie są chętnie kupowane. Klienci wolą wygodniejsze pikowane kurtki puchowe czy ze sztucznym wypełnieniem – mówi właścicielka dwóch sklepów z używaną odzieżą.
Płaszcz można kupić już za 10 zł, ale w lepszym stanie i w modnym fasonie kosztują od 20 zł. W tej samej cenie proponuje się swetry zarówno wełniane, jak i z akrylu. Kurtki pikowane kosztują od 20 zł, puchowe od 50 zł. Za czapke, rękawiczki, szalik trzeba zapłacić 5–10 zł za sztukę czy parę. Ciucholandy mają swoich klientów, ostatnio dołączyli do nich Ukraińcy mieszkający w Łodzi. Ale sklepom tym wyrosła konkurencja – dyskonty i supermarkety także sprzedające konfekcję.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie