18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Ulepił sobie dom z gliny i słomy. Zobaczcie, jaki jest piękny!

Włodzimierz Kupisz
Ekologiczny dom to połączenie drewna, gliny i słomy.Zobacz zdjęcia na kolejnych slajdach Włodzimierz Kupisz
W Sokolnikach powstała rezydencja z gliny i słomy, Jarosław Karolewski, inspektor nadzoru budowlanego w Zgierzu, wznosił ją dla swojej rodziny, bo znudziło im się życie w nowoczesnym łódzkim bloku.

Pionierskie rozwiązanie
- Całe osiedla ekologicznych domów z gliny można zobaczyć w Niemczech, USA i Meksyku - mówi inwestor. - W Niemczech mamy do czynienia z ekoosiedlami, gdzie dom z gliny i słomy jest podpięty do elektrowni wiatrowej. U nas to jeszcze wyjątkowa rzadkość, choć technologia jest przecież opisana w internecie. Ponieważ mam uczulenie na nowe materiały budowlane, muszę zrezygnować z mieszkania w bloku. Dom buduję własnymi rękami. Dzięki temu, jak również zastosowaniu najtańszych ekologicznych materiałów, ściana kosztuje mnie czterokrotnie taniej niż w budownictwie tradycyjnym - dokładnie 950 zł/mkw.

Jarosław Karolewski podjął się podwójnie trudnego zadania. Sięgnął po dziewiczą w Polsce, ekologiczną technologię, a na dodatek buduje dom w... domu. Postanowił wykorzystać przedwojenny dom rodzinny o konstrukcji drewniano-murowanej. Stara część znalazła się w środku 185-metrowej rezydencji. Stworzył nową oś konstrukcyjną, opartą na czterech oczyszczonych, pachnących żywicą pniach, wpuszczonych w betonowy fundament.

My glinujemy
Glina na budowę pochodzi ze żwirowni koło Zgierza - jest materiałem odpadowym w kopalni. Pan Jarosław zapłacił tylko 200 złotych za pojedynczy kurs wywrotki. Więcej trzeba było dać rolnikowi za dostarczenie prawie 7 ton słomy sprasowanej w kostkę. Materiał do lepienia domu powstawał w maszynie rolniczej do rozdrabniania paszy. Aby uzyskać odpowiednią masę, rozwodnioną glinę trzeba było przesiać przez sito i dodać sieczki słomianej. W okresie spiętrzenia prac budowlanych, gospodarzowi pomagało jednocześnie czternastu znajomych.

- My nie murujemy, lecz glinujemy - mówi pan Jarosław. - Tego słowa próżno szukać w słowniku poprawnej polszczyzny, bo sama metoda budowania jest praktycznie nieznana w Polsce. W kraju badania nad gliną zaniechano w latach 50. ubiegłego stulecia. Dlatego dziś ten materiał nie posiada atestu. Za atest odpowiada projektant, czyli sam musiałem dojść do niego metodą prób i błędów na placu budowy. Trzeba było określić proporcje gliny, piasku, wody i sieczki słomianej, dodać trochę intuicji budowlańca, aby uzyskać powierzchnię, która nie pęka i się nie kruszy.


Oddychające ściany

Ekologiczny dom to nie lepianka. Glina jest kruchym materiałem, więc ze zrozumiałych względów nie nadaje się jako materiał konstrukcyjny. Tę rolę spełnia drewno. Natomiast skojarzenie gliny ze słomą pozwoliło stworzyć oddychające ściany. Jej środek wypełnia dobrze wysuszona, prasowana słoma. Pokrywa ją od środka warstwa gliny 5-centymetrowej grubości, a od zewnątrz tylko półtoracentymetrowa. Umożliwia to wydalanie pary wodnej zawsze od wewnątrz na zewnątrz, nigdy odwrotnie. Tak samo zachowują się ubrania z tkaniny typu Gore-Tex.

Gospodarz sobie chwali zapach świeżej ziemi utrzymujący się w domu. Kolejnym atutem gliny jest to, że można z niej wyczarować zaokrąglone obramowanie okien.
- Naturalnym wykończeniem domu powinna być klepisko gliniane o grubości 25 centymetrów - mówi inwestor. - Wykonuje się je z gliny gęsto ubijanej, zagęszczonej utwardzaczem do nawierzchni drogowych. Taka podłoga nie pyli. Nie da się jej porysować butami na szpilce. Ale zrezygnowałem z klepiska z przyczyn czysto praktycznych. Jeśli taka podłoga się znudzi, nie da się jej zamienić na inną.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 65

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pomysł ciekawy, nie powiem, że nie.. Tylko dużo pracy przy tym. Osobiście nie chciałabym mieszkać w gliniance. Wolę postawić porządny murowany dom, mam już wybrany projekt z homekoncept. Dom będzie energooszczędny i przyjazny środowisku.

G
Gość

Glina była dobra ale w ramtej epoce w starych chacuoach ale teraz w tych szczelnych budynkach to nie konuecznue będzie wszystko gnilo może dibea mechanuczba wentylacja by coś pomogła ale czy da radę

G
Gość

Ciekawe kto mu da odbiór tej glinianki, ja bym się czepial tego materiału tak jak on się czepial i jego kolega z nadzoru, ludzi chcących odebrać swoje domy. Nie ma atestu ba to gówno gkiniane to sam jako projektant nie nadaje na wyroby budowlane atestu jak to nazwac wogole mat. Budowlanym. Atesty na materiały budowlane nadaja odp instyrucje a nie projektanci, co za glupoty ktos popisal w tym artykule. Jeśli pan Inspektor go rezenziwak to powinien to wiedzieć ale w zgierzu pewnie się oan tego nie naumial co w lodzi zapewne juz wie... Ot geniusz jeden..

a
aaa

Glina blokuje sieci telefonii komórkowej i wifi. Dla mnie bomba.

a
adam

A ja zamawiałem projekt w lk-projekt...

S
S.Brilliant

Jak zwykle co temat to dziesiatki skrajnie roznych pogladow,opini i niestety informacji . Kazdy udaje eksperta i taka jakowa dyskusja zamiast rozwiewac watpliwosci dostarcza jedynie nowych... nie ma chyba tak niezgodnego narodu jak polski az przykro to czytac, a czlowiek chciak sie czegos dowiedziec

C
Ciekawy32

Dość ciekawe rozwiązanie. Polecam wszystkim jednakże na początek projekty, jakie mogą zainteresować Panstwa na stronie projektybudowlane.com.pl

Z
Zacny

Połowa Wsi na lubelszczyźnie ma domy z kamienia i wlasnie lepione na zaprawe gliniano-piaskowo-wapienną . stoja po 100-150 lat i robaków nie ma a rozebrać to to trzeba podchodzić z kilofem .Sam rozebrałem obore i żałuje teraz mam shit z pustaka -poszło full pieniędzy i jeszcze trzeba ocieplać :(

b
bobiix

W polsce co czwarty budowlaniec a technologii zadnej.same smieci ze swiata budowane po spolszczeniu.na koncu ,,dworki gówniane,,

m
megi

Jestem na etapie budowy domu. Gdy szukałam projektu, dowiedziałam się, że przy zakupie projektu gotowego dostanę bezpłatną zgodę na wprowadzenie zmian. Fajna sprawa, bo dzięki temu można dopasować dom do siebie. Byłam podwójnie szczęśliwa gdy znalazłam projekt dosłownie za grosze!

Na stronie www.dyskontprojektow.pl

każdy projekt kosztuje tylko 650zł! Jestem pewna, że to najtańsze projekty domów jednorodzinnych w Polsce. Dzięki zgodzie na wprowadzenie zmian, można nawet taki zakupiony domek przerobić na dom w wyżej opisanej technologii, a dzięki cenie samego projektu, zaoszczędzone pieniądze wydać np.na wprowadzenie jeszcze innych, dodatkowych modyfikacji.

R
Renia

Czy jest osoba w temacie i może udzielić mi w/w informacji.Bardzo dziękuję z gory.

J
Jarek

Krzysztofie, twój komentarz to totalne bzdury! Naprawdę niepotrzebnie robisz zamęt podając nieprawdziwe i niesprawdzone informacje. Co do kwestii "Nie wolno stosować takich wynalazków jak wiórobetony, korkobetony, cegły ze słomą"... Owszem, wolno. A nawet jest to bardzo popularna technologia, szczególnie w budownictwie niemieckim. Mur pruski, tynki na trzcinie, polepy gliniano-trzcinowe czy gliniano słomowe, a także bloczki wiórobetonowe spotkasz w bardzo wielu budynkach w Polsce, które stoją od dzięsiątek lat. Są trwałe, zdrowe i gwarantują doskonały mikroklimat. Sam wychowałem się w takim domu. Bądźcie więc czujni na tego typu "rewelacje"!

Odnośnie komentarza niżej... Krzystzofie, to twój wpis jest kompletną głupotą i polecam w tej kwestii szybki kurs wiedzy. Niektóre budynki można ocieplać także od wewnatrz. Na przykład budynki drewniane. A na Polesiu, czy lubelszczyźnie, gdzie wciąż się tak buduje, znajdziesz naprawdę tysiące stojących od stu lat dobrych przykładów tego sposobu ocieplania. Nalezy unikać ocieplania od środka budynków murowanych. Choć i to jest możliwe w pewnych przypadkach i przy zachowaniu odpowiedniego reżymu.

A
Aśka

Znając dobrze właściwości gliny, nie pisałby Pan głupot typu"z czasem pojawiają się pleśnie grzyby...itd"
Glina po zaschnięciu staje się nieprzepuszczalną warstwą izolacyjną, dobrze otynkowana gliną słoma jest odporna na wszystko!Nawet a może i w szczególności na ogień.

C
Claymen

Dysponuję domem z gliny mieszanej z patykami i słomą, budowanym przez naszych przodków, kryty słomą. Stoi po dziś dzień już prawie 200 lat. Daje przyjemny chłód latem i ciepło zimą i niespotykaną ciszę w środku. Brak śladów pleśni, grzyba i mchu. Jedynie trzeba co kilka lat odświeżać elewację, gdyż normalnie ulega erozji przez wywiewanie. materiał organiczny, jeżeli nie jest narażony na wodę, nie stanowi żadnego zagrożenia.

k
krysek76

Krzysztof to twój komentarz jest głupotą. Pracowałem przy budowie domków kanadyjskich w firmie kanadyjskiej i ocieplaliśmy od wewnątrz. Tak robią w Kanadzie już od lat.

Dodaj ogłoszenie