Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Trener piłkarzy Widzewa Daniel Myśliwiec: W moich zawodnikach jest ogromna chęć do pracy

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Daniem Myśliwiec i szkoleniowiec widzewskich bramkarzy Andrzej Woźniak
Daniem Myśliwiec i szkoleniowiec widzewskich bramkarzy Andrzej Woźniak krzysztof szymczak
W meczu kontrolnym występujący w ekstraklasie piłkarze Widzewa pokonali na jednym z boisk Łodzianki grającego w I lidze Znicza Pruszków 2:1 (1:0). Po raz pierwszy swój nowy zespół poprowadził więc szkoleniowiec widzewiaków Daniel Myśliwiec. Oto, co powiedział po tym spotkaniu trener czterokrotnych mistrzów Polski.

Daniel Myśliwiec (trener Widzewa): - Jestem bardzo zadowolony z tego, że zrealizowaliśmy nasz cel, czyli wygraliśmy ze Zniczem. Chciałem, żeby piłkarze pokazali mi część pasji, którą w sobie mają, swoją mentalność. Na tej podstawie wiem, że jest w nich ogromna chęć do pracy. Jak na to, co wypracowaliśmy przez te dwa ciężkie dni, efekty były niezłe. Pragnę podkreślić, że to były naprawdę ciężkie, intensywne treningi. Zawodnicy pracowali podczas nich bardzo dobrze, a ta praca będzie przynosić rezultaty

Sebastian Kerk (pomocnik Widzewa): - Wygraliśmy ten mecz i to jest dla nas najważniejsze, chociaż to nie było łatwe spotkanie. Przez ostatnie dwa dni trenowaliśmy mocno, więc wszyscy byli troszkę zmęczeni, ale to było dobre dla nas. Rywale dobrze grali piłką, jak i wtedy, gdy próbowali nam ją odebrać. Grali agresywnie i dlatego to był dla nas dobry sprawdzian. Na dużej intensywności, dodajmy. Widać, że pracujemy ciężko na treningach i będziemy gotowi na przyszły weekend oraz mecz ligowy

Imad Rondić (napastnik Widzewa): - Jestem w dobrym nastroju, bo strzeliłem gola i wygraliśmy. Było słonecznie i trochę gorąco, ale grasz w takich warunkach, jakie dyktuje pogoda. Dwa dni pracy z nowym trenerem to za mało czasu, żeby coś konkretnego powiedzieć, jednak wygląda to dobrze i mam nadzieję, że razem z zespołem osiągniemy korzystne wyniki. Nie uważam walki o miejsce w składzie jako rywalizacji z Jordim. Jest bardzo dobrym zawodnikiem i człowiekiem, a możemy przecież grać też razem na boisku. Jako dwóch napastników możemy się dobrze zrozumieć w trakcie gry, jak i poza nią. Dlatego pracujemy razem na treningach jako zespół i razem próbujemy też poprawić swoją grę

Dominik Kun (pomocnik Widzewa): - Po zmianie trenera każda jednostka treningowa i każdy mecz są na wagę złota, żeby poznać nowe założenia. To był bardzo korzystny sparing, zwłaszcza że poprzedziliśmy go dwoma bardzo ciężkimi treningami. Myślę, że połówka w moim wykonaniu była bardzo dobra pod względem fizycznym. Uważam, że ta praca przygotuje nas dobrze do spotkań ligowych. Jest parę zmian, na każdym treningu uczymy się ich. W każdym spotkaniu będziemy wdrażać to, co trener chce nam przekazać. Gdy przychodzi nowy szkoleniowiec, wszyscy zaczynają od zera, wszyscy są zmotywowani, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Mam nadzieję, że to się utrzyma, a rywalizacja będzie na tak wysokim poziomie, co przyniesie korzyść dla całego zespołu.

Wypowiedzi umieszczono na oficjalnym klubowym portalu Widzewa.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany