3/5 Zamknij

W Boże Narodzenie wielu z nas nie stroni też od procentów. Konsekwencje mogą być nieciekawe, zwłaszcza jeśli pomieszamy różne alkohole, wypijemy zbyt

Polska Press

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

W Boże Narodzenie wielu z nas nie stroni też od procentów. Konsekwencje mogą być nieciekawe, zwłaszcza jeśli pomieszamy różne alkohole, wypijemy zbyt mało wody lub soku (bąbelków nie polecamy) czy wypalimy zbyt dużo papierosów.

Wątroba, rozkładając alkohol, przekształca go w toksyczny aldehyd octowy, który następnie zmienia się w stosunkowo niegroźny kwas octowy. Kwas ten stopniowo utlenia się, rozkładając na dwutlenek węgla i wodę. Za objawy kaca odpowiedzialny jest głównie aldehyd octowy.
Ale pozostałe produkty rozkładu alkoholu też pogarszają samopoczucie: kwas octowy podrażnia żołądek, dwutlenek węgla pogłębia uczucie zmęczenia.

Pomoże nam wejście pod prysznic i puszczanie raz ciepłego, raz chłodnego strumienia wody – zmniejszy to uczucie zmęczenia. Wypłukane z alkoholem minerały i witaminy uzupełnimy, pijąc soki owocowe i warzywne, np. pomidorowy lub z kiszonej kapusty. Samopoczucie poprawi też łyżka miodu, która zwiększy poziom glukozy w organizmie.

Alkohol podrażnia żołądek, nie obciążajmy go więc ciężkostrawnymi potrawami. Poranny posiłek powinien być lekki. Dobrze, żeby w jego skład wchodziły jajka. Zawierają cysteinę - aminokwas, który przyśpiesza metabolizm i działa odtruwająco.

Trzeba też pić dużo wody, ponieważ alkohol zaburza wydzielanie wazopresyny, hormonu zapobiegającego odwodnieniu organizmu. Po zastosowaniu tych wszystkich metod warto wybrać się na spacer - dotlenienie mózgu zlikwiduje ból głowy i poprawi nastrój.

WIĘCEJ CZYTAJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE

Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy