Radość ełkaesianek, lekcja widzewianek

(bap)
Z piłką widzewianka, Aleksandra Pawlak. Paweł Łacheta
Bardzo ważne zwycięstwo odniosły koszykarki ŁKS Siemens AGD. Po dramatyczym meczu w Lesznie z Tęczą (78:75) łodzianki zagrają w play-off i są już pewne utrzymania się w ekstraklasie! Bez szans w starciu w Gdyni z Lotosem były za to widzewianki, które uległy trzeciej drużynie ekstrakalsy 62:95.

Z dwóch naszych drużyn więcej szans na zwycięstwo miały ełkaesianki, które pokonały w Łodzi Tęczę 69:60. Powtórzenie tego sukcesu oznaczało awans do fazy play-off. Łodzianki miały więc o co grać i znów pokazały ogromny charakter. Były lepsze od gospodyń walcząc w zaledwie sześcioosobowym składzie!
Olga Urbanowicz znów była liderką ŁKS.
Mimo niezłego początku meczu (m.in. dwóch trójek Agnieszki Modelskiej) długo wydawało się, że marzenia o play-off trzeba będzie odłożyć. Po 7 minutach drugiej kwarty, kiedy ełkaesianki ani razu nie trafiły do kosza przegrywały 26:38 i mniej więcej taka przewaga punktowa gospodyń utrzywała się do końcówki trzeciej odsłony. Wówczas straty zmniejszyła trójką Lauren Prochaska(54:58), ale to był dopiero przedsmaku emocji. Po kolejnym zrywie świetnie grających Jetty McIntyre i Olgi Urbanowicz w 34 min było 66:70. Prawdziwym jokerem okazała się jednak Katarzyna Kenig, która trafiając dwa razy z rzędu doprowadziła do remisu 70:70! Na prowadzenie ŁKS wyprowadziła najskuteczniejsza McIntyre. Końcówka spotkania była jednak bardzo dramatyczn - w 39 min prowadzenie dla Tęczy odzyskała Marke Freeman, lecz szalę zwycięstwa w ostatnich sekundach przechylił duet McIntyre-Urbanowicz.
Tęcza Leszno - ŁKS Siemens AGD Łódź 75:78
(23:20, 21:15, 20:19, 11:24)
Tęcza: Freeman 28, Grabowska 13, Bednarczyk 11, Kuncewicz 10, Gala 5, Chomicka 4, Urbaniak 4.
ŁKS: McIntyre 21, Urbanowicz 18, Jeziorna 14, Modelska 13, Prochaska 8, Kenig 4.

Mniej, a właściwie wcale emocji nie było w meczu Widzewa. W Gdyni podopiecznie Edyty Koryzny dostały solidną lekcję od wiceliderek ekstraklasy. Rozmiary porażki mówią wszystko. Łodzianki wyraźnie ustępowały o wiele silniejszym rywalkom. Już po 12 min przegrywały 10 punktami, a później gdynianki tylko zwiększały dystans.
To była już piąta z rzędu porażka Widzewa. Można mieć tylko nadzieję, że doświadczenia zdobyte w Gdyni zaprocentują w sobotę, kiedy Widzew zagra w Poznaniu z ostatnią w tabeli INEĄ AZS Poznań.
Z piłką widzewianka, Aleksandra Pawlak.
Lotos Gdynia - Widzew Łódź 95:62
(29:21, 22:8, 23:11, 21:22)
Lotos: Robert 21, Anderson 17, Knezević 14, Henry 13, Jinks 13, Plumbi 8, Ziętara 6, Kaczmarska 3, Bandyk, Marciniak.
Widzew: Pawlak 15, Misiek 14, Rzeźnik 10, Jankowska 9, Kotonowicz 4, Polit 4, Kopczyk 3, Okulska 2, Kolasa 1.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic

W Gdyni podopiecznie Edyty Koryzny .......
Hahaha no nie wierze:-))))))))

Dodaj ogłoszenie