PILNE! Córka Ewy Błaszczyk wybudzona ze śpiączki!

AIPZaktualizowano 
Polskapresse
Córka Ewy Błaszczyk, Aleksandra, została wybudzona ze śpiączki! Tę informację potwierdziła doktor z kliniki Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala w Olsztynie. Kilka miesięcy temu córce Ewy Błaszczyk, która od 16 lat jest w śpiączce wszczepiono implanty elektryczne do kręgosłupa. 22-latka zaczęła reagować na bodźce zewnętrzne i dziś można mówić o pełnym wybudzeniu. Aleksandra reaguje na dźwięki i wodzi wzrokiem. Miejmy nadzieję, że już niedługo zacznie mieć większą świadomość i wróci do normalnego życia. 16 lat temu wtedy 6-letnia Ola zakrztusiła się tabletką i od tego czasu była w śpiączce.

Córka Ewy Błaszczyk wybudzona ze śpiączki

17 maja Ola- córka Ewy Błaszczyk oraz Agnieszka- pacjentka z kliniki Budzik przeszły pionierską operację wszczepienia stymulatora, który ma pobudzić pień mózgu do pracy. To pierwszy zabieg przeprowadzony przez japońskich lekarzy w Polsce. Chociaż pacjentki ciągle są w śpiączce, to ich rodziny bardzo chcą, aby wrócili do świata żywych. Efekty operacji mogą być widoczne dopiero po miesiącu.

Zabieg został przeprowadzony we wtorek-17 maja w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie przez japońskiego profesora Isao Morita. Asystował mu neurochirurg prof. Wojciech Maksymowicz. Operacja zaczęła się o godz. 10.00 i zakończyła ok. godz. 13.00.Jak poinformował prof. Maksymowicz dopiero po miesiącu zostaną wykonane u pacjentek pierwsze badania kontrolne, zaś po kilku miesiącach będzie można ocenić czy dana metoda jest skuteczna czy nie.
- Operacja polegała na otwarciu kanału kręgowego, następnie lekarze wprowadzili elektrodę na oponę twardą rdzenia kręgowego. Do tej elektrody przepływa prąd ze stymulatora umieszczonego na tułowiu pacjentki. - Ma to wpłynąć na zwiększenie przepływu mózgowego, w taki sposób, żeby było więcej odżywczej krwi, aby neurony, które przetrwały u tych chorych urazy, były lepiej odżywione . Stymulacja mózgu ma w efekcie doprowadzić do nawiązania kontaktu z pacjentami. Zabieg to duża szansa na wybudzenie pacjentów ze śpiączki, jak również nadzieja dla ich rodzin, które często żyją w melodramatach.

Córka Ewy Błaszczyk przeszła pionierski zabieg

Ewa Błaszczyk przyznaje, że bardzo przeżyła zabieg córki. - Czułam się bardzo spięta. Postanowiłam rzucić się w wir pracy, co pomogło mi przetrwać ten trudny okres. Miałam też duże zaufanie do lekarzy. W końcu są profesjonalistami. Wiedziałam, że Ola jest w dobrych rękach – podkreśla.
24-letnia Agnieszka także przeszła pionierską operację. Dziewczyna półtora roku temu została potrącona przez samochód na pasach. Przed wypadkiem była radosną osobą. Pracowała w jednym z Domów Mediowych na stanowisku Media Planer. Planowała podjąć studia za granicą, jak i rozkręcić własny biznes. Chciała sprowadzać do Polski dziecięce ubranka z Azji. Chociaż wypadek pokrzyżował jej plany, to rodzina Agnieszki wierzy, że pacjentka wróci do zdrowia.

- Wiem, że jeśli nawet się obudzi, to już nie będzie jak dawniej. Najprawdopodobniej będziemy się musiały poznać na nowo. Będzie powoli do nas wracała. Będzie to wymagało zarówno od nas, jak i od niej wytrzymałości, ciężkiej pracy oraz dyscypliny. Bez względu na to co się wydarzy, Agnieszkę zawsze będę bardzo kochać – zaznacza Monika Holka. (aip)

***
Jedna z córek Ewy Błaszczyk - Ola Janczarska - kilka lat temu zapadła w śpiączkę. Jest jednak nadzieja, że wybudzi się z niej dzięki operacji wykonanej 17 maja przez japońskich lekarzy.

W Klinice Neurochirurgii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie wszczepiono jej implanty elektryczne do kręgosłupa, które mają stymulować mózg osoby, która jest w śpiączce. Marcin Sawicki z "Dzień Dobry TVN" spotkał się z aktorką, aby zapytać o szczegóły operacji i nadzieje z nią związane.

- Japońscy lekarze wykonali już około trzystu takich operacji - powiedziała Błaszczyk. - Jest ponad sześćdziesiąt procent osób, które nawiązują lepszy kontakt ze światem - dodała. - Dalej musimy zbierać pieniądze na te operacje, bo są programem eksperymentalnym - podkreśliła Błaszczyk. (aip/Martyna Chmielewska)

Córka Ewy Błaszczyk wybudzona!

***
Choć w mediach pojawiła się informacja o wybudzeniu się Oli Janczarskiej, córki Ewy Błaszczyk, to AIP w rozmowie z pracownikiem Fundacji Akogo? dowiedziała się, że jest to jedynie nadinterpretacja słów Moniki Barczewskiej, doktor z kliniki Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala w Olsztynie. Ola z punktu widzenia medycznego wybudziła się, ale w rzeczywistości nadal jest w śpiączce.

Ola zakrztusiła się wodą podczas połykania tabletki, kiedy miała 6 lat. Brak oddechu przez długą chwilę i dziecko zapadło w śpiączkę. Ola w maju przeszła pionierską operację wszczepienia symulatora, za pomocą którego ma się wybudzić z tej śpiączki. W efekcie zaczęła reagować na bodźce zewnętrzne. AIP w rozmowie z pracownikiem z Fundacji Akogo?, który chciał pozostać anonimowy, dowiedziała się, że stan Oli poprawił się, ale dziewczyna nadal jest w śpiączce. Informacja, która pojawiła się w mediach jest zatem nieprawdziwa - To nadinterpretacja przez dziennikarzy słów doktor Moniki Barczewskiej. Dziennikarze prawdopodobnie jej nie zrozumieli. Lekarka powiedziała, że punktu widzenia medycznego ( gdzie pacjent nie musi być przytomny, żeby uznać go za wybudzonego) można uznać Olę za wybudzoną - informuje pracownik Fundacji Akogo?

Jak się dowiedzieliśmy stan zdrowia Oli poprawił się. U dziewczyny jest już mniejsza spastyczność. Dziewczyna nie ma dużej świadomości, ale wyraźniej patrzy, uważnie reaguje na otoczenie, reaguje na dźwięki i wodzi wzrokiem.

Córka Ewy Błaszczyk po pierwszych operacjach! Po 16 latach może się wybudzić ze śpiączki

OLIMPIADA W RIO 2016. KIEDY GRAJĄ POLACY [HARMONOGRAM]
POZDROWIENIA Z WAKACJI, POZDROWIENIA SMS

ŻYCZENIA, WIERSZYKI NA ROCZNICĘ ŚLUBU [KRÓTKIE]

[ZOBACZ TEŻ FILM Niewiarygodnie wygimnastykowany 3-latek (autor x.news/STORYFUL)

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ TEŻ FILM Niewiarygodnie wygimnastykowany 3-latek (autor x.news/STORYFUL)