Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Pan Paweł z Łodzi po tej operacji schudł 70 kg! Teraz wspiera pacjentów bardzo otyłych dzieląc się doświadczeniami

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Wideo
od 16 lat
W aulii szpitala im. N. Barlickiego odbyło się pierwsze po pandemii spotkanie grupy wsparcia dla pacjentów z otyłością olbrzymią. Pojawiło się na nim blisko 60 mieszkańców Łodzi i regionu, którzy mają już za sobą operację bariatryczną (chirurgiczne leczenie otyłości) lub dopiero ją rozważają. Tym razem spotkali się z chirurgami wykonującymi takie zabiegi, dr Przemysławem Janczakiem oraz dr Mateuszem Kamińskim. Kolejne spotkanie ma się odbyć w styczniu, również w Barlickim.

Lepsza połowa pana Pawła

Pan Paweł, który dwa i pół lata temu przeszedł operację bariatryczną w szpitalu im. N. Barlickiego, była to rękawowa resekcja żołądka, schudł już 70 kg. Przed operacją ważył 147 kg. Teraz śmieje się, że została z niego połowa, ale ta lepsza i zdrowsza.

- Mimo młodego wieku miałem problem aby wnieść 5-litrowy baniak wody do mieszkania na pierwszym piętrze, miałem nadciśnienie, podwyższony poziom cukru, bolały mnie stawy - opowiada. - Teraz nie przyjmuję żadnych leków poza suplementami diety, a stawy mnie nie bolą. Aby odnieść sukces w odchudzaniu trzeba sobie poprzestawiać pewne rzeczy w głowie i nie jeść na siłę. Gdy widzi się pozytywny efekty takiej kuracji, to jeszcze bardziej chce się te kilogramy gubić.

Pan Paweł opowiadał, że z pomocą dietetyka zmienił swój jadłospis. Odstawił gazowane napoje, bardzo rzadko na jego talerzu pojawiają się węglowodany. Za to zwiększył ilość zjadanego białka. Je regularnie 5 posiłków dziennie, na śniadanie zjada jedno jajko, i nie czuje się głodny. Rok po operacji bez problemu przebiegł 5 km. Niedawno zrobił sobie wycieczkę rowerową, przejechał 75 km. Będąc otyłym o rowerze, którym wcześniej bardzo lubił jeździć, musiał zapomnieć. Teraz ma nowe, lepsze życie.

Otyłość to choroba

Otyłość to choroba na całe życie. Chirurgia bariatryczna jest tym narzędziem, które w skuteczny sposób może ją kontrolować. Są już co prawda leki, które mają za zadanie zredukować masę ciała, ale w ciągu roku gwarantują utratę od 10 do 20 proc. nadwagi. Kiedy pacjent je odstawia, to masa ciała wzrasta.

- Otyłość patologiczna jest bardzo złożoną chorobą - mówi dr Przemysław Janczak, chirurg bariatra. - Najważniejszymi czynnikami, które wpływają na to jak wyglądamy to nasz styl życia, to co jemy i jak się ruszamy.

Z otyłością związany jest zespół chorób, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, miażdżyca, zmiany zwyrodnieniowe stawów, bezdech senny, choroba refluksowa. Otyłość zwiększa również ryzyko wystąpienia niektórych nowotworów.

Otyłych coraz więcej

Jak mówi dr Mateusz Kamiński, chirurg zajmujący się leczeniem otyłości, w Polsce nadwagę lub otyłość ma 58 proc. społeczeństwa. To o 5 proc. więcej niż wynosi średnia europejska. Liczba osób otyłych wzrasta wraz z wiekiem do 55 roku życia. W wieku ok. 55 lat wielu pacjentów z otyłością olbrzymią umiera z powodu chorób współistniejących.

- Umierają szybciej niż osoby o prawidłowej masie ciała - mówi dr Mateusz Kamiński.

Jak mówi doktor każdy, kto przy wzroście 170 cm wazy 100 kg czyli ma wskaźnik masy ciała (BMI) wynoszący 35 lub więcej powinien skonsultować się z lekarzem zajmującym się leczeniem otyłości.

Pacjent z łódzkiego szpitala schudł 160 kilogramów - czytaj więcej

To interesuje pacjentów będących przed operacją i tych już po niej.

Lekarze na spotkaniu mówili o pomocy psychologa, dietetyka i rehabilitacji, którą otrzymują pacjenci biorący udział w programie KOS BAR, kompleksowej opieki bariatrycznej. Pacjenci pytali, czy po operacji onkologicznej można się poddać operacji bariatrycznej (tak, jeśli leczenie onkologiczne jest zakończone), czy mogą trwale schudnąć przyjmując leki na odchudzanie (nie, bo masa ciała wraca po odstawieniu leków), czy można poddać się operacji bariatrycznej mając depresję (tak, ale depresja musi być kontrolowana lekami).

Czy można nie przeżyć operacji zmniejszenia żołądka?

Tak. Operacja bariatryczna jak każda obarczona jest ryzykiem zgonu. Wynosi ono pół procent. Przez ostatnie 4 lata w szpitalu im. N. Barlickiego zoperowano z powodu otyłości 500 chorych. Jeden pacjent zmarł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany