reklama

O włos od tragedii na przejeździe kolejowym w Łodzi. Dróżnik za wcześnie podniósł rogatki! FILM

Lila Sayed
Lila Sayed
Zaktualizowano 
Chwile grozy przeżyli kierowcy samochodów, którzy jako pierwsi czekali na przejazd przez tory kolejowe na strzeżonym przejeździe na ul. Malowniczej w Łodzi. Sekundy po tym, jak rogatki podniesiono i kierowcy nacisnęli pedał gazu, nadjechał rozpędzony skład. Wszystko zarejestrowała kamera. Czytaj na kolejnym slajdzie - ZOBACZ FILM - na 3 slajdzie
Chwile grozy przeżyli kierowcy samochodów, którzy jako pierwsi czekali na przejazd przez tory kolejowe na strzeżonym przejeździe na ul. Malowniczej w Łodzi. Sekundy po tym, jak rogatki podniesiono i kierowcy nacisnęli pedał gazu, nadjechał rozpędzony skład. Wszystko zarejestrowała kamera jednego z pojazdów.

Do zdarzenia doszło 10 października o godz. 11.43. Przejazd był zamknięty około 5 minut. Gdy przejechały dwa pociągi, podniesiono rogatki. Jednak za wcześnie, bo gdy kierowcy ruszyli, nadjechał rozpędzony skład Przewozów Regionalnych.

PLK Polskie Linie Kolejowe S.A. komentuje ten incydent

Dziś PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. otrzymały informację o przedwcześnie otworzonych rogatkach 10 października br. na przejeździe kolejowo-drogowym ul. Malowniczej w Łodzi.

Natychmiast dróżnik, który wówczas odpowiadał za właściwe zabezpieczenie przejazdu, został odsunięty od pełnienia obowiązków związanych z ruchem kolejowym.

Pracownik ma wszystkie wymagane szkolenia oraz egzaminy i doświadczenie, które pozwalają właściwie wykonywać powierzone obowiązki. Incydent na ulicy Malowniczej w Łodzi będzie szczegółowo wyjaśniony w oparciu o informacje pracowników oraz wszystkie dane i zapisy z urządzeń.

Ulica Malownicza. Przejazd kolejowy nie do pokonania. Czy to...

Każdy incydent bądź zdarzenie na przejeździe kolejowo-drogowym jest szczegółowo omawiane i wykorzystywane podczas szkoleń, by eliminować możliwe uchybienia w pracy.

Na przejeździe kolejowo-drogowym z rogatkami, wjazd samochodu na przejazd, zgodnie z przepisami, możliwy jest dopiero wówczas kiedy rogatki będą w pełni otwarte i przestanie świecić czerwone, ostrzegające światło na sygnalizatorach. Czerwone światło jest sygnałem zabraniającym wjazdu na przejazd.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 43

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 października, 3:32, Monika:

Wcale nie było tak "o krok". Auto sie powoli tylko przesunęło i zatrzymało,zanim pociąg nadjechał. Inna sprawa, że pół-mózgi za kierownicą sami szukają wypadku... proszę...niech się dalej zrywaja do biegu,jak charty po otwarciu barierki... miłego rozrywania życzę

17 października, 10:08, .:

Piierdolisz idiotko

Twoiją starą za smietnikiem [wulgaryzm]iliiiii idioto i sie począleś/

.
17 października, 3:32, Monika:

Wcale nie było tak "o krok". Auto sie powoli tylko przesunęło i zatrzymało,zanim pociąg nadjechał. Inna sprawa, że pół-mózgi za kierownicą sami szukają wypadku... proszę...niech się dalej zrywaja do biegu,jak charty po otwarciu barierki... miłego rozrywania życzę

Piierdolisz idiotko

B
BMW

Rowerzyści to... uje

G
Gość
16 października, 13:57, Byśu:

wystarczy przed wjazdem na przejazd, na chwilę się zatżymać i rozejrzeć czy pociąg nie jedzie. Czy to takie trudne dla przeciętnego ,polskiego kierowcy. No czytaj samochodowej Owcy ?????

16 października, 14:47, Gość:

rozejrzeć się ok ale pomyśl ty owieczko kto otwiera przejazd przed przejeżdżającym pociągiem.

16 października, 17:27, Kierowca:

Moi właśnie się rozglądali, dlatego się nic nie stało. Gdyby tam oczekiwał jakiś pedolot lub pieszy to na pewno wlazł by pod pociąg, bo oni są nie śmiertelni niczego się nie boją.

16 października, ‎21‎:‎37, Gość:

ZATŻYMAĆ

QWA Przeciętny Polski Janusz ortografii

to chyba najbardziej wyszukana forma czasownika zatrzymac , swiadczaca o glebokim uposledzeniu ortograficznym autora tekstu

M
Monika
16 października, 18:13, wiktor1978:

Mandat dla kierującego za popełnione wykroczenie...

cyt: "Nie wolno nam natomiast wjechać na przejazd, jeżeli sygnalizacja nadaje czerwony migający sygnał, opuszczanie lub podnoszenie rogatek nie zostało zakończone lub za przejazdem nie ma miejsca do kontynuowania jazdy."

Na filmie ewidentnie pojazd rusza, wszystko w temacie.

Święta prawda..

M
Monika

Wcale nie było tak "o krok". Auto sie powoli tylko przesunęło i zatrzymało,zanim pociąg nadjechał. Inna sprawa, że pół-mózgi za kierownicą sami szukają wypadku... proszę...niech się dalej zrywaja do biegu,jak charty po otwarciu barierki... miłego rozrywania życzę

x
xxx

Jeździłem codziennie przez przejazd kolejowy na Tuszyńskiej. Kierowcy nagminnie ruszają natychmiast gdy rogatki podnoszą się do góry nie bacząc, że nadal pali się czerwone światło zabraniające wjazdu na przejazd. Wielokrotnie zostałem "otrąbiony" tylko dlatego, że czekałem aż zgaśnie czerwone światło. Dodatkowo kierowca przejeżdżający przez przejazd kolejowy nie jest zwolniony od myślenia i powinien się dokładnie rozejrzeć i upewnić się czy nie nadjeżdża pociąg nawet gdy podniesione są rogatki do góry. I na koniec pytanie dlaczego przejazdy w Łodzi są źle oznakowane; brak jest krzyży św. Andrzeja na Tuszyńskiej i Modrzewskiego.

C
Cezary
16 października, 14:17, Gość:

Może by tak któryś dziennikarz tej nędznej gazetki zainteresował się bliżej tematem? Jak to możliwe, że w XXI wieku w kilkusettysięcznym mieście na tak ruchliwych ulicach jak Malownicza czy Transmisyjna zostawiono przejazdy ze szlabanami na najbardziej zatłoczonej linii kolejowej w Polsce? Dlaczego - choć od otwarcie dworca ŁÓdź Fabryczna minęło tyle lat - nie zrobiono nic, by zbudować np. tunele na tych przejazdach. Najbliższy bezkolizyjny przejazd znajduje się na Niciarnianej i dzięki geniuszom, którzy projektowali tę ulicę, od rana do wieczora też jest zakorkowany. Są pieniądze na pijarowe gó..a, a nie ma na to, co niezbędne. A tzw. dziennikarzy nie stać nawet na krytyczną analizę rządów władz miasta.

16 października, 19:01, Wyrok:

Nie ma pieniazkow bo panujaca w tym kilkusettysiecznym miescie skazana za oszustwo wydaje kase na brednie typu sciezki dla pedolotow (ile % mieszkancow codziennie jezdzi rowerkiem? 1%? Czy moze mniej?), remonty kamienic dla znajomych krolika ze o takich "inwestycjach" jak row nie wspomne... Wiec kogo wsrod urzedasow obchodzi jakis przejazd na jakiejs Malowniczej czy gdzies?

Prawda sama prawda to babsko nic nie robi procz ogrodkow skwerkow i nie konczacych sie remontow ktore pewnie nabijaja kabze. Ciekawe komu

G
Gość
16 października, 13:57, Byśu:

wystarczy przed wjazdem na przejazd, na chwilę się zatżymać i rozejrzeć czy pociąg nie jedzie. Czy to takie trudne dla przeciętnego ,polskiego kierowcy. No czytaj samochodowej Owcy ?????

16 października, 14:47, Gość:

rozejrzeć się ok ale pomyśl ty owieczko kto otwiera przejazd przed przejeżdżającym pociągiem.

16 października, 17:27, Kierowca:

Moi właśnie się rozglądali, dlatego się nic nie stało. Gdyby tam oczekiwał jakiś pedolot lub pieszy to na pewno wlazł by pod pociąg, bo oni są nie śmiertelni niczego się nie boją.

ZATŻYMAĆ

QWA Przeciętny Polski Janusz ortografii

W
Wyrok
16 października, 14:17, Gość:

Może by tak któryś dziennikarz tej nędznej gazetki zainteresował się bliżej tematem? Jak to możliwe, że w XXI wieku w kilkusettysięcznym mieście na tak ruchliwych ulicach jak Malownicza czy Transmisyjna zostawiono przejazdy ze szlabanami na najbardziej zatłoczonej linii kolejowej w Polsce? Dlaczego - choć od otwarcie dworca ŁÓdź Fabryczna minęło tyle lat - nie zrobiono nic, by zbudować np. tunele na tych przejazdach. Najbliższy bezkolizyjny przejazd znajduje się na Niciarnianej i dzięki geniuszom, którzy projektowali tę ulicę, od rana do wieczora też jest zakorkowany. Są pieniądze na pijarowe gó..a, a nie ma na to, co niezbędne. A tzw. dziennikarzy nie stać nawet na krytyczną analizę rządów władz miasta.

Nie ma pieniazkow bo panujaca w tym kilkusettysiecznym miescie skazana za oszustwo wydaje kase na brednie typu sciezki dla pedolotow (ile % mieszkancow codziennie jezdzi rowerkiem? 1%? Czy moze mniej?), remonty kamienic dla znajomych krolika ze o takich "inwestycjach" jak row nie wspomne... Wiec kogo wsrod urzedasow obchodzi jakis przejazd na jakiejs Malowniczej czy gdzies?

M
Major

W czym problem.Pociag zdążył przejechać zanim samochód ruszył.Nie zdążył by wjechać pod skład.Po za tym skład był krótki.

w
wiktor1978

Mandat dla kierującego za popełnione wykroczenie...

cyt: "Nie wolno nam natomiast wjechać na przejazd, jeżeli sygnalizacja nadaje czerwony migający sygnał, opuszczanie lub podnoszenie rogatek nie zostało zakończone lub za przejazdem nie ma miejsca do kontynuowania jazdy."

Na filmie ewidentnie pojazd rusza, wszystko w temacie.

K
Kierowca
16 października, 13:57, Byśu:

wystarczy przed wjazdem na przejazd, na chwilę się zatżymać i rozejrzeć czy pociąg nie jedzie. Czy to takie trudne dla przeciętnego ,polskiego kierowcy. No czytaj samochodowej Owcy ?????

16 października, 14:47, Gość:

rozejrzeć się ok ale pomyśl ty owieczko kto otwiera przejazd przed przejeżdżającym pociągiem.

Moi właśnie się rozglądali, dlatego się nic nie stało. Gdyby tam oczekiwał jakiś pedolot lub pieszy to na pewno wlazł by pod pociąg, bo oni są nie śmiertelni niczego się nie boją.

L
Lodzmen
16 października, 13:57, Byśu:

wystarczy przed wjazdem na przejazd, na chwilę się zatżymać i rozejrzeć czy pociąg nie jedzie. Czy to takie trudne dla przeciętnego ,polskiego kierowcy. No czytaj samochodowej Owcy ?????

16 października, 14:47, Gość:

rozejrzeć się ok ale pomyśl ty owieczko kto otwiera przejazd przed przejeżdżającym pociągiem.

Nie należy ufać druznikowi,

Ja zawsze przy przejeździe kolejowym się rozglądam czy mogę przejechać

G
Gość

Wiadukty na ul.ul. Przybyszewskiego , Dąbrowskiego-modernizacja i Malowniczej- budowa to powinny być niezwłoczne priorytety dla miasta.

Dodaj ogłoszenie