Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Nowy wiadukt na ul. Przybyszewskiego za niski dla pociągów. Przygotowany przez miasto projekt zawierał błędy! To skandal

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Grzegorz Gałasiński
Kolejna miejska inwestycja okaże się niewypałem, który będzie trzeba poprawiać? Wiele wskazuje na to, że tak właśnie stanie się z przebudową wiaduktu na ul. Przybyszewskiego. Popełniono przy jego projektowaniu błąd, który może skutkować brakiem funkcjonalności całego obiektu. Chodzi o wysokość filarów, jakie wykonawca zbudował po północnej stronie ulicy. Są one zbyt niskie, aby pod opartym na nich wiaduktem przejeżdżały pociągi.

Jak mogło dojść do takiej pomyłki? Rzeczywiście trudno to sobie wyobrazić, ale jednak doszło. Wykonawcy dostarczono projekt oparty na pomiarach z 2013 roku, bo wtedy już planowano przebudowę wiaduktu. Nie ruszyła ona z braku środków, a przygotowane materiały wykorzystano do inwestycji rozpoczętej w tym roku. W międzyczasie jednak kolej remontowała linię z Widzewa na Chojny, a podczas tych prac podniesione zostały tory. Miejscy urzędnicy przeoczyli ten „drobiazg”, w wyniku czego powstały filary, które są za niskie. Chodzi o 7 centymetrów, które jednak mają kluczowe znaczenie dla ruchu pociągów. Pomimo tego, że projekt był wielokrotnie aktualizowany, nie wprowadzono na czas danych dotyczących skrajni pociągów mających przejeżdżać pod obiektem.

Wykonawca po odkryciu miny, na jaką został wpuszczony przez miejskich urzędników, podjął próbę poprawienia błędu, czyli wydłużenia gotowych już podpór. Jeśli to się uda, być może nie trzeba będzie ich wyburzać i stawiać na nowo, ale opóźnienia w budowie uniknąć się nie da. Pierwszy z trzech wiaduktów na pewno nie będzie gotowy w listopadzie, co jeszcze miesiąc temu triumfalnie zapowiadano na miejskim portalu informacyjnym.
Jak tę kuriozalną sytuację tłumaczy Urząd Miasta? Oczywiście nie wskazuje winnych tylko zasłania się koleją, która „znienacka” podniosła tory. Tyle, że remont torowiska miał miejsce 7 lat temu... Nikt tego nie zauważył i nie uwzględnił w dokumentacji.

– Projekt budowy nowych wiaduktów ul. Przybyszewskiego zakłada obniżenie istniejącej konstrukcji w celu poprawy komfortu użytkowania trasy tramwajowej na wiadukcie. W trakcie prowadzonej inwestycji PKP wprowadziło regulacje torowiska, które to zostało podniesione względem stanu istniejącego. W związku z tym opracowywane jest rozwiązanie zamienne dla nowo budowanego obiektu w celu zapewnienie normatywnych skrajni dla linii kolejowych – tłumaczy Biuro Rzecznika Prasowego Prezydent Miasta Łodzi.

A co na to kolejarze? Z udzielonej informacji wynika, że rozwiązanie problemu leży wyłącznie po stronie miasta, a pasażerowie pociągów mogą być spokojni. Wiadukt musi spełniać wymogi stawiane przez kolej.

– Inwestycja nie zagraża bezpieczeństwu prowadzenia ruchu pociągów na linii kolejowej nr 540 Łódź Chojny – Łódź Widzew. PLK uzgodniły z Miastem Łódź projekty przebudowy wiaduktów nad torami w ciągu ulicy Przybyszewskiego. Zgodnie z ustaleniami wysokość obiektów ma zapewnić pod nimi swobodny przejazd pociągów – informuje Rafał Wilgusiak z Zespołu Prasowego spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.

Mamy wiec w Łodzi następny pasztet. Po „schrzanionej” przebudowie alei Śmigłego - Rydza , gdzie tramwaje muszą składać lusterka żeby się nimi nie stuknąć podczas jazdy nowo wyremontowana ulicą, teraz będzie problem na Przybyszewskiego. Ciekawe, czy tym razem pociągi będą musiały przejeżdżać pod wiaduktem z opuszczonymi pantografami bo będzie zbyt nisko, czy też nie zamontuje się tam przewodu zasilającego, a pociągi pokonają odcinek pod wiaduktem „z rozpędu”.
Osobną kwestią jest coraz gorsza jakość projektów i dokumentacji technicznej miejskich inwestycji. Czy tym razem ktoś poniesie za to odpowiedzialność?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak globalne ocieplenie zmienia wakacyjne trendy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany