18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Nergal w Empiku promował książkę o sobie Spowiedź o "Spowiedzi" [zdjęcia]

R.S.Zaktualizowano 
Prawie godzinę na spowiedź o "Spowiedzi" spóźnił się Adam Darski, czyli Nergal - lider "Behemotha". Jak zawsze w czerniach - bluza z kapturem, T-shirt, bardzo szczupły, starannie ostrzyżony. Przepraszał za spóźnienie (jechał z Wybrzeża), chwalony za wygląd, mówił że czuje się świetnie i że ma bardzo dużo siły.

W Empiku w Maufakturze czekał na niego spory tłum. Tym razem nie muzyka, lecz książka "Spowiedź heretyka" była powodem spotkania.
Był szczery, ale powściągliwy w odpowiedziach. To, co przygotowali autorzy, Piotr Weltrowski i Krzysztof Azarewicz, przyjaciele Nergala, to wywiad-rzeka. Dlaczego w tytule jest spowiedź?

- Nie ma co ukrywać, to marketingowo lepiej brzmi - wyjaśniał. - To słowo klucz. Książka jest efektem 150-200 godzin rozmów.
Mówił, że przy spisywaniu ich nie trzeba było niczego cenzurować, a wręcz wiele dodano, że te 382 strony to mała część tego, co mógłby spisać. - Ale kto by czytał 2000 stron.

Pytany o związek z Dodą zaznaczył, że nie był to koniunkturalizm (o co czasem go podejrzewają). - To było szczere i prawdziwe - podkreślił. A że stał się celebrytą? - Chciałem w tym być dla drugiej osoby. Mam nadzieję, że głupi nie jestem, ale są rzeczy, które wynikają ze splotu wydarzeń. W życiu jest margines na improwizację. No, choroby sobie nie zaplanowałem, choć i takie słowa padły.

Pytany o przyszłość "Behemotha" zdradził: - zapowiada się ekscytująco. Za tydzień wchodzimy na statek do Miami. To będzie festiwal, gra 30 kapel. A teraz przygotowujemy nową płytę. Jest już 30 - 40 minut muzyki. Myślę, że w październiku przyjedziemy ją promować. Zapraszał też na komedię Juliusza Machulskiego "AmbaSSada", w której zagrał Ribbentropa.

Krótkie spotkanie zakończyły autografy. Fani mogli kupić "Spowiedź heretyka" w twardej oprawie za 59.90 zł lub w miękkiej za 39.90 zł. W książce jest bardzo dużo zdjęć, ale Dody nie ma na żadnym.
Adam Darski zostaje w Łodzi do soboty. Zamieszkał w andel's Hotel.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

z
zwykły

szmaciarz i nieudacznik . Opowiedział wszystkim że mam słonego i mi z po pachy czuć .

B
Blu

to zwykły pozer, przez długi czas traktowany przez dodę jak pantofel to teraz chce pokazać jaki jest kozak i Pismo Święte drze - ot cały nergal.

B
Biedny, mały człowiek

Nie wiem czy skrzywdził go jakiś ksiądz, czy mama na siłę posyłała do kościoła. Na każdym kroku wyśmiewa i obraża katolików. Nawet książkę nazwał prowokacytjnie "spowiedź".

Dodaj ogłoszenie