Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź wyniki wyborów w Twoim okręgu

Łódzcy taksówkarze liczą straty spowodowane epidemią koronawirusa. Wielu nawet nie wyjeżdża na miasto, bo pasażerów prawie nie ma

Piotr Jach
Piotr Jach
Taksówkarze są kolejną grupą zawodową, na której epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 odciska się dotkliwie.Ograniczenia w przemieszczaniu się ludności wprowadzone po ogłoszeniu stanu epidemii, przesunięcie wielu pracowników do pracy z domu oraz ogólne zalecenie zachowania izolacji i pozostania w domu sprawiły, że liczba pasażerów chcących skorzystać z przejazdów taksówkami drastycznie spadła.– Ogólny spadek liczby kursów oceniam na jakieś 60 procent, ale są obszary, w których odsetek ten sięga 80 procent. Dotyczy to większości zleceń taksówkarskich, czyli zwykłych przewozów osób prywatnych. Liczba zleceń korporacyjnych, czyli zamówienia na przewozy pracowników firm, też znacznie spadły – mówi Mariusz Bedyniak z Tele-Taxi 6400-400. – Sytuacja robi się powoli beznadziejna. Jeśli potrwa to wszystko do świąt wielkanocnych, może przetrwamy. Jeśli dłużej, to strach myśleć, co będzie.Więcej na kolejnym slajdzie ->Piotr Jach
Taksówkarze są kolejną grupą zawodową, na której epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 odciska się dotkliwie.

Epidemia nie gaśnie. Covid atakuje serce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie