Kupiliście już gadżety na EURO 2012? Dzisiaj pierwszy mecz! [zdjęcia]

(pol)
Gustowny komplecik: czapka, koszulka, szalik... Prawdziwy kibic nie oszczędza.
Gustowny komplecik: czapka, koszulka, szalik... Prawdziwy kibic nie oszczędza. Janusz Kubik
Choć w Łodzi nie odbywają się mecze Mistrzostw Europy UEFA EURO 2012, to gorącą atmosferę tej imprezy czuje się na ulicach miasta.

Na wielu autach kierowcy zamontowali nawet po kilka chorągiewek w barwach narodowych, przechodnie noszą koszulki i czapeczki z logo zawodów i podobiznami piłkarzy. W dobrym tonie jest także mieć na szyi biało-czerwony szalik. Nawet ci, którzy na co dzień nie interesują się futbolem, są podekscytowani i ulegli eurogadżetowemu szaleństwu.

Handlowcy to wykorzystują i dlatego zasypali rynek mnóstwem mniej lub bardziej przydatnych przedmiotów. Oczywiście koszulki lub szaliki to klasyka i gadżety obowiązkowe. Podobnie jak piłki. Te wielkie, które raczej do gry w nogę się nie nadają, i te mniejsze, które łatwiej kopnąć.
Kibic powinien też mieć maskotki mistrzostw, choć te akurat są dość szkaradne. Ładniej prezentują się breloczki do kluczy.

Ale inwencja projektantów nie zna granic. Wymyślili np. materiałowe nakładki na samochodowe lusterka. Są oczywiście w barwach narodowych. Proponują też wymyślne wielkie piłkarskie okulary, które sprawią, że wszyscy zwrócą uwagę na ich właściciela. Podobnie jak peruki w kolorach białym i czerwonym. A że założy się je zaledwie kilka razy w życiu...

Co innego klapki z logo EURO 2012 lub grill w kształcie piłki. W tych pierwszych można pójść na basen lub plażę. Grillem można błysnąć podczas party na działce. A upieczone w nim kiełbaski z pewnością będą smaczniejsze.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Erni
Jeszcze mnie nie porąbało do końca. Jaki sens ma kupowanie stroju kibica jak się nie idzie na mecz? No chyba że ktoś zaprosi znajomych, usiądzie przed telewizorem i wystroi się jak debil. Jak ktoś ma za duzo kasy to niech tak robi...
Dodaj ogłoszenie