Koronawirus w Łodzi. Łodzianie nie wytrzymują w domach! Łódzkie parki i leśne tereny są pełne ludzi. Czy to bezpieczne? Wyjaśniamy. ZDJĘCIA

Agnieszka Jedlińska
Agnieszka Jedlińska

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Piękna pogoda, wysoka temperatura i pojawiająca się wokół zieleń sprzyjają spacerom. Łodzianie zamiast w domach spędzają czas na świeżym powietrzu. Czy spacerujące tłumy to zagrożenie dla naszego zdrowia?

Kto obserwuje nasze miasto za pośrednictwem miejskich kamer może odnieść wrażenie, że Łódź całkowicie opustoszałą, a przejęci koniecznością izolowania się łodzianie zamknęli się w swoich M.

Tymczasem mieszkańcy naszego miasta zamiast w domach czas spędzają na spacerach, tłumnie wypełniając parkowe alejki. Sprzyja temu wiosenna aura, wysokie temperatury i brak pomysłów na kreatywne spędzanie czasu w zamknięciu. W związku z tym wśród zieleni czas spędzają seniorzy (chętnie ściśnięci na jednej ławeczce, plotkując w świetnych humorach), młodzież (bo skoro zamknięto galerie handlowe i duże sklepy sieciowe z odzieżą spotykają się na łonie natury) i rodzice z małymi dziećmi, które chętnie baraszkują na niezamkniętych (zabezpieczonych taśmą z zakazem wchodzenia) placach zabaw. Z zewnętrznych siłowni korzystają też wszyscy dbający o formę (bo z powodu zamkniętych klubów fitness trenują na świeżym powietrzu, wykorzystując do tego publiczne sprzęty).

Koronawirus w Łodzi. W tych miejscach w Łodzi przebywały oso...

– Trudno jest wysiedzieć w domu jak za oknem świeci słońce i słychać śpiew kwiatów – tłumaczy z uśmiechem pani Zofia w parku Poniatowskiego. – Za chwilę dołączy do mnie przyjaciółka. Uznałyśmy obie, że na świeżym powietrzu wirus nam nie grozi, tak jak w zamkniętym pomieszczeniu.
Codzienna porcja ruchu i aktywność na świeżym powietrzu, a za takie uchodzi również spacer jest jak najbardziej wskazane. Warto jednak zachować przy tym rozsądek i stosować się do ogólnej wiedzy i zaleceń służb sanitarnych.
– Nie podawajmy ręki na powitanie, zachowajmy bezpieczną odległość, bo ten wirus roznosi się drogą kropelkową, lepiej więc unikać skupisk – mówi Zbigniew Solarz, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi. – Po powrocie do domu myjmy dokładnie ręce. Jeśli będziemy rozsądni na spacerze nic nam nie grozi.

Wybierając się na spacer lub trening w parku zachowajmy zdrowy rozsądek. Choroby wirusowe roznoszą się drogą kropelkową, więc wystarczy, że ktoś kichnie w naszej obecności. Unikajmy dotykania poręczy, ławek, urządzeń do ćwiczeń, bo mogą być zanieczyszczone wirusami. Myjmy często i dokładnie ręce, nie dotykajmy oczu, nosa, ust. Na spacerze unikajmy innych ludzi, stosujmy bezpieczne odległości 1,5-2 metry. W czasie witania się ograniczmy bezpośredni kontakt do zwykłego skinienia głową i słownego pozdrowienia.

Materiał oryginalny:

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Głupi,głupi,głupi!

G
Gość

Zróbmy sobie wszyscy kwarantanne dwa tygodnie zamknąć wszystko. Kto przeżyje to przeżyje a kto nie no to trudno, inaczej to się nigdy nie skończy

g
głupi mietek

Załozyłem kondona na głowe i idęm do parku. Adios/

G
Gość
19 marca, 16:35, koss:

Zniknął artykuł z DZ. Ł jak radni obradowali na sesji Rady Miejskiej w Łodzi

ale władzy z Pabianic nie prześcignęli. tam w ciągu 5 minut przyjęto bodajże 14 ustaw. kto za przyjęciem hurtem ? wszyscy ! koniec obrad !

G
Gość

"świeci słońce i słychać śpiew kwiatów"? Albo pani Zofia coś chlapnęła na spacerze, albo redaktor który to pisał ;)

G
Gość
19 marca, 17:29, Gość:

Prze takie panie Zofie i innych debiIi wszystko może trwać dłużej.

Sam jesteś deebilem. To właśnie ma trwać dłużej. Dłużej, ale łagodniej.

G
Gość
19 marca, 15:35, Gość:

No i słusznie, że wychodzą! Unikajmy zamkniętych pomieszczeń,spotkań. Natomiast przebywanie na zewnątrz jest nie tylko niegroźne, ale wręcz wskazane. Tym bardziej przebywanie na zewnątrz z osobami, z którymi i tak siedzimy w domu.

19 marca, 15:40, Gość:

Jedyny rozsądny głos w dyskusji.

Gówno

G
Gość

Prze takie panie Zofie i innych debiIi wszystko może trwać dłużej.

z
zz

nie ma to jak "śpiew kwiatów" - ciekawe zjawisko... i jak tu wysiedzieć w domu skoro można coś załapać w gratisie? Wirus nie wirus, ale gratis

G
Gość

Ogrodzic parki zamknąć las

k
koss

Zniknął artykuł z DZ. Ł jak radni obradowali na sesji Rady Miejskiej w Łodzi

k
kolo

przecież nie wszyscy z tych ludzi są na kwaranrannie, raczej zostali bez zajęcia bo siedzą z dziećmi albo zakład pracy jest zamknięty.. oni nie muszą siedzieć w domu a wietrzenie raczej na zdrowie im wyjdzie pod warunkiem, że nie idą w tłumie..

G
Gość
19 marca, 15:35, Gość:

No i słusznie, że wychodzą! Unikajmy zamkniętych pomieszczeń,spotkań. Natomiast przebywanie na zewnątrz jest nie tylko niegroźne, ale wręcz wskazane. Tym bardziej przebywanie na zewnątrz z osobami, z którymi i tak siedzimy w domu.

Jedyny rozsądny głos w dyskusji.

G
Gość

No i słusznie, że wychodzą! Unikajmy zamkniętych pomieszczeń,spotkań. Natomiast przebywanie na zewnątrz jest nie tylko niegroźne, ale wręcz wskazane. Tym bardziej przebywanie na zewnątrz z osobami, z którymi i tak siedzimy w domu.

G
Gość
19 marca, 15:13, Hugo:

Spokojnie, będzie jak we Włoszech to się opamiętają.

Albo w końcu zrobią jak w innych krajach całkowity zakaz wychodzenia wyjście tylko z kartką z poważnym powodem a jak nie to wysoka kara bo inaczej się nie da!

Dodaj ogłoszenie