Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 08godz.
  • 39min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Hala Gwardii. Fuszerka a nie remont generalny

PAS
Mamy kolejny sportowy skandal w Łodzi. Pierwszy etap (?) remontu generalnego hali Gwardii przy al. Kościuszki, który zamienił się w zwykły akt... wandalizmu.

Pewnie kompromitującą sprawę udałoby się MOSiR, do którego należy obiekt, zamieść pod dywan, gdyby nie zdesperowani rodzice. Zaalarmowali redakcję, że ich dzieci nie mogą trenować w ciągle i ciągle remontowanej hali, a przy okazji doszło do wielkiego marnotrawstwa miejskich pieniędzy.

Z zewnątrz wpisana w bryłę ulicy hala prezentuje się okazale. Nikt nie pomyślałby, że za piękną fasadą kryją się wstydliwe tyły. Gdy jednak wejdzie się do środka, po prostu opadają ręce – oglądając to, czego dokonali fachowcy.

MOSiR rozpoczął remont hali w listopadzie. Pomysł był słuszny, wszak nikt nie zajmował się obiektem od ponad 40 lat. Jego wykonawcą zostało wybrane w przetargu Przedsiębiorstwo Robót Budowlanych i Transportowych Cechini ze Zgierza. Firma chwali się 20-letnią tradycją w branży, tymczasem to, czego dokonała w łódzkiej hali to zwykła budowlana amatorszczyzna.
Prace remontowe, jak się dowiedzieliśmy warte 800 tysięcy złotych, miały zakończyć się w grudniu, tymczasem trwają do dziś, a ich końca nie widać. Tak naprawdę, wszystko trzeba by było zacząć od początku.

Zrobiliśmy wizję lokalną. Piękna hala, cud przedwojennej architektury, przestronna, znakomicie wyprofilowana, wykorzystująca do oświetlenia do maksimum dzienne światło, dziś przypomina ruinę. Straszy brudny parkiet z powyrywanymi klepkami, wzbudzają grozę pociągnięte na zewnątrz, nieosłonięte rury, które mogą okazać się niebezpieczne dla ćwiczących (kto zatwierdził taki projekt!), odpadający tynk, rozbite umywalki, odkryty i pomalowany byle jak strop.

Obraz nędzy i rozpaczy. Fachowcy podobno nadal przychodzą, coś tam robią, choć gdy zwiedzaliśmy halę, ich akurat nie było.
Sportowcy Gwardii, a jest ich około trzystu, tułają się po mieście. Judocy trenują w... komisariacie, a bokserzy na korytarzach hali MOSiR przy ul. Skorupki. Zasłużony klub znalazł się przez niezawiniony przez siebie remont na sportowym zakręcie.

Swoje stanowisko w obszernym wyjaśnieniu, przekraczającym ramy tekstu przedstawił dyrektor MOSiR – Radosław Podogrocki. Wybraliśmy najciekawsze naszym zdaniem fragmenty:

„... Zarówno prace dekarskie zabezpieczające obiekt przed dalszą degradacją oraz te z zakresu termomodernizacji zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, a instalacja elektryczna w sali gimnastycznej jest poprowadzona w bezpiecznych korytarzach stalowych odpornych na ewentualne przypadkowe uderzenia. Ponieważ KS Gwardia nie zgłosił potrzeb innego użytkowania sali (...) niż trenowane sporty walki, więc nie było zasadne umieszczanie tej instalacji pod tynkiem, co spowodowałoby jedynie nieuzasadniony wzrost kosztów prac remontowych.
W czasie przeglądu prac przeprowadzonych wewnątrz budynku (...) stwierdzono jednak usterki w zakresie wykończeniowym. Wykonawca prac zobowiązał się do ich niezwłocznego naprawienia. Aktualnie trwa dokładne inwentaryzowanie poprawek, które ma on wykonać w ramach gwarancji.
W stosunku do osób, które w imieniu MOSiR były odpowiedzialne za opóźnienie w realizacji prac budowlanych zostały wyciągnięte konsekwencje służbowe wynikające z przepisów prawa pracy, włącznie z odwołaniem ze stanowiska kierownika działu technicznego...”

Przed hitowymi meczami Ligi Mistrzów. "Wyeliminowanie Barcelony byłoby ogromną niespodzianką":

Księgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.pl
Księgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.plKsięgarnia Expressu Ilustrowanego: www.ksiegarnia.expressilustrowany.pl

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Całkowity brak nadzoru i zaangażowania prezesa K.S. Gwardia nad remontem jego klubu. Żenada.

G
Gość

Z rok kolejny remont. Każdy remont zaczyna się od dachu, który przecieka.

G
Gość

prezes K.S. Gwardia cały czas przeciąga remont, bo z tego żyje.

G
Gość

Prace remontowe odbiera prezes K.S.Gwardia - remontujący wykonawcy są jego znajomymi. Sprawa jest jasna.

G
Gość

Najważniejsze że w Gwardii prezes i jego sekretarka oraz jej zatrudniona córka są na etatach, jeżdżą luksusowymi furami, a młodzi sportowcy i ich rodzice płacą za treningi, zawody, obozy.

Ł
Łodzianin

Ciekawe ile do kieszeni wziął sobie prezes klubu. Gołym okiem widać że jest to jakiś przekręt

d
der

Coś tam, coś tam, coś tam..... . Nie znasz terminów ani harmonogramów, nie znasz wykonawców ani planów i umów, nie znasz wykonawców i wielu innych rzeczy a piszesz. Wymieniono już niektóre wewnętrzne okna i drzwi na panoramiczne, jest glazura i terakota na wszystkie ściany, korytarze, toalety, łazienki i podłogi. Niedługo zacznie się skuwanie starych ścian i wejdzie wykonawca ( którego też nie znasz ) do pomieszczeń . Żeby to zacząć, musi się skończyć jedno - termomodernizacja, wymiana kaloryferów i tak dalej. Ale oczywiście coś tam, coś tam, coś tam.....

p
polo

No właśnie, dziwię się bardzo szanowny "der", a zdziwienie moje jest wielkie, albowiem nic nie dołożyła. Coś tam więźniowie mieli remontować..... ale nie remontują, coś tam miał kupić.... ale nie kupił. A może tam jest brak przejrzystości biznesowej, co? I dlatego ci co mieli coś tam, to już nie chcą?

v
vis

Trochę gościu przesadziłeś . Mało który łódzki klub ma tylu olimpijczyków w swojej historii co "Gwardia" . Nie wierzysz , to sprawdź. Dzisiaj też są tam mistrzowie i medaliści mistrzostw Polski, chociaż w klubie koncentrują się raczej na młodzieży. Wystarczy poczytać. A hala jak hala - po remoncie będzie ładna i tyle.I ciekawe o braku jakiego zaplecza piszesz. Ciekawe też co napiszesz na temat innych obiektów w Łodzi - doprowadzonych do ruiny - obecnie zburzonych , i budowanych od nowa. Nie przeszkadza Ci to ?

d
der

Ciekawe, skąd takie wiadomości kolego "Polo" ?? Nie wiesz ile "Gwardia " dokłada do remontu i co robi samodzielnie w ramach tej inwestycji - to się nie odzywaj.A jak będziesz zainteresowany - przyjdź do klubu. Dowiesz się - się zdziwisz.

p
polak

wyprowadzają wszedzie pieniądze z panstwowej zawłaszczonej przez tą mafię kasy !!!
WSZYSTKIE "remonty" to szwindle i łapówkarstwo !!!! PlatformaOszustów ma w łapach wszystkie służby i może kraść ile sie da....

g
gosc

remont szalasow tez tak wyglada. Zapackane farba wszystko, niezla robota!

P
Polo

Absolutnie się zgadzam, że nie było sensu remontować tej hali za takie małe pieniądze biorąc pod uwagę stan do jekiego dopuścił KS Gwardia. Poza tym, aby ten obiekt gruntownie wyremontować, to tam z półtora miliona trzeba byłoby władować. KS Gwardia umywa ręce i obiekt musi remontować miasto. W tym wszystkim najmniej chyba jest winny MOSiR, a najwięcej zawiedli raczej inni decydenci, nieprawdaż?

p
popek

A na Potokowej boisko, to też skandal, i co z Dyrektorem, ile tych skandali jeszcze trzeba, żeby nie udolnych odwołać

k
kadet

Jaki był w ogóle sens tej inwestycji, obiekt nie spełnia i spełniać nie będzie wymogów nowoczesnej hali. Kto doprowadził obiekt do ruiny, to przecież było zarządzane przez milicjopolicję i ks gwardia. Dlaczego wtedy nie remontowali? Brak parkingów, brak zaplecza, ale czytam, że będzie kolejny etap. Znowu ktoś się pożywi. A Gwardia coraz gorzej przędzie, w sensie sportowym oczywiście, no ale ma ważnych protektorów.

Dodaj ogłoszenie