Ekstraliga rugby. Osłabieni łodzianie nie dali rady Posnanii

Jan Hofman
Jan Hofman
Udostępnij:
Rugbyści Master Pharm Budowlani Łódź przegrali wyjazdowe spotkanie ekstraligi z Posnanią Poznań 22:29. Niespodzianka? Nie, bo sankcje nałożone przez Polski Związek Rugby odciskają piętno na postawie i jakości drużyny prowadzonej przez trenera Przemysława Szyburskiego,

Łodzianie pojechali do stolicy Wielkopolski w mocno osłabionym składzie. Nie mogli zagrać kontuzjowani Mateusz Matyjak, Adrian Seerane i Piotr Karpiński, a za kartki pauzował Tevita Soafa. To wszystko oraz transferowy zakaz nałożony przez związek sprawiły, że łodzianie zdołali skompletować ledwie piętnastu zawodników. Tym samym nasz szkoleniowiec nie mógł w trakcie spotkania w Poznaniu przeprowadzać zmian. Jakby tego było mało dwóch kolejnych rugbystów doznało urazów i sytuacja stała się beznadziejna. Wprawdzie łodzianie jeszcze do przerwy prowadzili, ale w drugiej części spotkania nie zdołali obronić przewagi i ostatecznie przegrali.
- Nasi zawodnicy walczyli ambitnie, ale nie udało się walczyć punktów w stolicy Wielkopolski - mówi Grzegorz Białkowski, kierownik łódzkiej drużyny. - Niestety, nie przegrywamy na boisku, ale przy zielonym stoliku. Nie tak wyobrażaliśmy sobie sportową rywalizację. Szkoda, że w związku nie widzą co to fair play!

Posnanią Poznań - Master Pharm Budowlani Łódź 29:22 (7:12)
Punkty dla łódzkiej drużyny zdobyli: Mirosz 15, Dobijański 5, Brzozowski 2.

Master Pharm Budowlani Łódź: Vitalii Kramarenko, Cezary Plesiński, Toma Mchedlidze, Robert Kacprowicz, 5. Oleksandr Shevchenko, Davit Nibladze, Szymon Witkowski, Michał Mirosz, Paweł Urbaniak, Kamil Brzozowski, Przemysław Serafin, Hubert Lewandowski, Przemysław Dobijański, Damian Wlaźlak, Krystian Pogorzelski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie