Dobre wieści dla fanów ŁKS. Szlagierowe mecze łódzkiej drużyny już z kibicami

Jan Hofman
Jan Hofman
Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosili wczoraj plan luzowania covidowych obostrzeń. Obejmuje on również sport, w tym piłkę nożną.

Od 15 maja na obiektach sportowych na świeżym powietrzu (a więc także na stadionach piłkarskich) znów będą mogli pojawiać się kibice futbolu. Obiekty będą mogły być zapełnione w 25 procentach.

A to oznacza, że szlagierowe spotkanie ŁKS Łódź - Górnik Łęczna (21 maja, godz. 17.40) będzie mogło obejrzeć nieco ponad 1400 kibiców.

Minister Niedzielski poinformował również, że w planie rządu jest zwiększenie tego limitu do 50 procent od 29 maja. Gdyby do tego doszło, to w hitowym starciu tego sezonu ŁKS Łódź - Termalica Nieciecza(5 czerwca, godz. 19.08), w przedostatniej kolejce sezonu, na trybunie stadionu przy al. Unii mogłoby zasiąść 2850 widzów.

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

za sprowadzenie Rygarda do ŁKS ktoś powinien beknąć bo on jest taki słaby że to głowa mała

G
Gość

o awansie myśla tylko 4 zespoły Nieciecza,Radomiak ŁKS i Arka . Łęczna i Tychy tylko szumu robią a awansu nie chcą

G
Gość

co mnie jakieś szlagiery obchodza z Niecieczą na dwie kolejki do końca to juz może byc wszystko pozamiatane. trzeba teraz wygrywacć a nie na szlagiery liczyć.mistrzostwa i awansu nie robi sie na szlagierach tylko na wygrywaniu meczy z tymi słabszymi i ze środka tabeli

Dodaj ogłoszenie