Zniknął samochód stojący od miesięcy na placu Dąbrowskiego w Łodzi. Usunięto go przed szczytem OBWE ze względów bezpieczeństwa

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Mieszkańcy placu Dąbrowskiego zauważyli, że przed szczytem OBWE zniknął parkujący od niepamiętnych czasów samochód. Był na placu tak długo, że przy jednym z remontów został ogrodzony.

Zniknął samochód parkujący do miesięcy na placu Dąbrowskiego w Łodzi

Samochód na gnieźnieńskich rejestracjach stał na placu Dąbrowskiego od niepamiętnych czasów, prawdopodobnie został zaparkowany, gdy w tej części placu znajdował się ogólnodostępny parking. Jednak później plac wyremontowano, ale samochód został. W ramach prac na placu pojawiły się słupki, które uniemożliwiły wjazd na część dla pieszych. A poznańskiemu kierowcy uniemożliwiły wyjazd.

Jednak tuż przed rozpoczęciem szczytu OBWE w Łodzi samochód zniknął. Jego usunięcie okazało się bardzo proste. Mieszkańcy relacjonują, że w tym celu... wyciągnięty został z chodnika jeden słupek.

Zakazy parkowania na czas szczytu OBWE w Łodzi

Przed szczytem OBWE w Łodzi wprowadzono surowe zasady bezpieczeństwa. Jedną z nich był zakaz parkowania na placu Dąbrowskiego. Znajdował się on blisko miejsca obrad w EC1, a w stojącym na placu Teatrze Wielkim delegaci jedli kolację. Zakazy parkowania obowiązywały też koło niektórych hoteli i w rejonie dworca Łódź Fabryczna.

Kierowcy, którzy w wyznaczonym czasie nie usunęli aut z wyznaczonych stref musieli liczyć się z ich odholowaniem. Usuwaniem aut zajmowały się różne służby: łódzka straż miejska, policja oraz służba ochrony państwa. Samochód z Gniezna odholowała straż miejska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rząd planuje finansową pomoc dla PKP Intercity

Materiał oryginalny: Zniknął samochód stojący od miesięcy na placu Dąbrowskiego w Łodzi. Usunięto go przed szczytem OBWE ze względów bezpieczeństwa - Dziennik Łódzki

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wróci z powrotem spokojnie.
G
Gość
Szkoda, że żeby usunąć grata z chodnika trzeba szczytu OBWE. Wiele takich strupów stoi nie tylko miesiącami ale latami! A wszyscy tylko rozkładają ręce. Nikt nie wie co zrobić, nie ma przepisu, nie ma artykułu a złom stoi. Cały ten szczyt to tragedia. Nie można ich było ulokować gdzieś indziej? Tak żeby nie trzeba było blokować całego miasta? W jakimś centrum biznesowym połączonym z hotelem. Nie, bo po co? Lepiej wozić 200 osób w 200 limuzynach i co kilka minut, a czasem sekund blokować skrzyżowania w centrum bo samochód jedzie. Czy to taki problem gdyby sie przemieszczali w obrębie jednego obiektu? I te wyjące koguty. Przez 2 doby non stop wycie pod oknami. Oszaleć można było. Przez remonty nie da sie nigdzie dojechać. Ale zróbmy szczyt w centrum i zorganizujmy objazdy do objazdów objazdów bo ludziom nudno. Paranoja.
G
Gość
5 grudnia, 08:15, Gość:

Kiedy zniknie kurdupel?

Budka może być jeszcze potrzebny, główna walka o miejsce przy korycie będzie między Tuskiem, a Trzaskowskim, ale ten pierwszy nie zapomni próby przejęcia przywództwa w chlewie Schetynie, żeby go rozegrać knur z rudą szczeciną może właśnie posłużyć się Budką.

G
Gejej
Teraz niech odstawią go na miejsce
G
Gość
Kiedy zniknie kurdupel?
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie