Widzewiacy trenowali bez Rafała Pawlaka

BART
Trener Rafał Pawlak
Trener Rafał Pawlak krzysztof szymczak
We wtorek widzewiacy trenowali dwukrotnie, przed południem na bocznym boisku, natomiast po południu w siłowni.

Z coraz większym zaangażowaniem pracował Piotr Mroziński, jednak jego występ w Głogowie stoi pod sporym znakiem zapytania. Wszystko wskazuje więc na to, że znów obejrzy spotkanie z trybun. Być może w równie uroczym towarzystwie, jak w Chojnicach (pozazdrościć narzeczonej).

Wiadomo również, że z Chrobrym nie powalczą także Adam Duda (pauza za cztery żółte kartki) oraz Mateusz Broź (kontuzja eliminuje go z gry w tym roku). W trakcie starcia z Zagłębiem groźnie wyglądającego urazu doznał Mariusz Rybicki, powinien jednak być do dyspozycji szkoleniowca.

Piłkarze ćwiczą bez Rafała Pawlaka (nadzoruje ich więc przede wszystkim asystent Piotr Szarpak). Szkoleniowiec łodzian jeszcze w poniedziałek udał się bowiem do Białej Podlaskiej na kurs trenerów UEFA Pro. Ma wrócić dziś wieczorem, a zajęcia poprowadzi jutro.

W środę, czwartek i piątek odbędzie się jeden trening, a po piątkowych ćwiczeniach osiemnastu widzewiaków wyjedzie w okolice Głogowa, gdzie spędzi noc poprzedzającą spotkanie.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
ŁKS-iak

Tak między wierszami, wielki ale w jakim znaczeniu? przegrany.

W
W/

Jak już informowaliśmy, mecz Widzewa z GKS Katowice na prośbę Orange Sport został wyznaczony na godz. 14:45 w sobotę (22. listopada). To nie jest wielka nowość, bo o tej właśnie godzinie ta stacja pokazuje mecze w soboty.

Kibicom Widzewa w tym wypadku jest to jednak nie na rękę. Mecz z GKS będzie ostatnim w historii na starym stadionie, który wkrótce zostanie zburzony. Dlatego fani liczyli, że mecz odbędzie się w godzinach wieczornych, przy sztucznym świetle, co by pomogło stworzyć niezapomnianą oprawę.

Z negatywną informacją w tej sprawie jednak się nie pogodzili. Prowadzący doping na stadionie "Stolar" zaproponował akcję nacisku na Orange Sport, by telewizja zmieniła godzinę meczu. Zasugerował, by kibice pisali w komentarzach na profilu telewizji na Facebooku: "Chcemy meczu Widzew-GKS Katowice o godz.19:10, a nie w porze obiadowej".

Na razie akcja przyniosła skutek o tyle, że setki takich wpisów błyskawicznie zalały profil Orange Sport. Ciekawe, czy to wpłynie na zmianę decyzji szefów stacji i mecz rzeczywiście odbędzie się w godzinach wieczornych.

C
Ciemna maso

Strasznie cie musiał ten Widzewek dojechać, onanizuj się dalej w domowym zaciszu, czekając na kolejny artykuł o Widzewie, już cie graba boli od tego pstrykania , ma boleć.
Zapamiętaj biału chamie!! WIDZEW BYŁ, JEST I WIELKI POZOSTANIE.

C
Chojny

Ja też jestem PRO...
Więc PROszę by zamknąć i zlikwidować tę hańbę dla całej Łodzi jakim jest WSTYDZEW

P
Pik

No bez jaj

o
oooo

A w sobotę znowu lanie ale trener będzie miał już UEFA Pro to pewnie wiele zmieni ???

Dodaj ogłoszenie