Widzew przed meczem z Resovią Rzeszów. Na Podkarpacie łodzianie pojadą w mocniejszym składzie

Bartosz Kukuć
Bartosz Kukuć
Bramkarz Jakub Wrąbel zamierza zachować czyste konto
Bramkarz Jakub Wrąbel zamierza zachować czyste konto krzysztof szymczak
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W sobotę o godz. 18 piłkarze Widzewa rozpoczną w Rzeszowie mecz z Resovią. Bez względu na wynik tego spotkania, łodzianie pozostaną liderami tabeli pierwszej ligi.

Uczciwie przyznajmy, że przed piętnastą kolejką sezonu 2021/2022 naprawdę mało kto się tego spodziewał. Aż tak dobra postawa podopiecznych trenera Janusza Niedźwiedzia jest sporą niespodzianką.

Żeby jednak było jasne, mamy nadzieję, że fakt, iż czterokrotni mistrzowie Polski do końca tegorocznych zmagań o punkty będą starali się zawsze walczyć o pełną pulę. Nadarza się przecież niepowtarzalna okazja, by w trakcie zimowej przerwy już ze sporym komfortem spoglądać na grupę pościgową

Po remisie w derbach Łodzi z ŁKS (2:2) sytuacja kadrowa lidera się poprawiła. Niedźwiedź będzie więc miał znacznie większy komfort przy ustalaniu składu wyjściowej jedenastki. Niemal na pewno na Podkarpaciu ujrzymy pomocników Marka Hanouska i Juliusza Letniowskiego, którzy w derbach musieli pauzować za cztery żółte kartki. W trakcie wczorajszych zajęć na Łodziance indywidualnie pracował środkowy obrońca Krystian Nowak. W jego przypadku szkoleniowiec podejmie zapewne decyzję dopiero za kilka dni.

W prowadzonej przez Dawida Kroczka Resovii nastroje nie są najlepsze. W ostatnim spotkaniu rzeszowianie ulegli w Gdyni Arce 0:2 (0:2). W sobotni wieczór będą musieli sobie radzić bez defensora Bartosza Jarocha (kartki).

Resovia: Pindroch - Jaroch, Podhorin, Kubowicz, Adamski (81, Ostrowski) - Pietraszkiewicz (61, Eizenchart), Mróz (61, Szymkiewicz), Soljić, Mikulec - Strózik (81, Hebel), Antonik (69, Gvozdenović).

Kroczek stwierdził: - Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie, by nie powiedzieć beznadziejne. Nie wygramy, jeśli myślimy, że tylko pierwsze 15 minut będzie zaliczało się do końcowego wyniku. Po stracie pierwszej bramki przestaliśmy funkcjonować jako drużyna i popełnialiśmy mnóstwo błędów indywidualnych.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 października, 9:04, Gość:

Tytuł powinien raczej brzmieć Widzew przegra z Resovią. Jeszcze im się tam nigdy nie udało wygrać, nawet bramkarza stracili za czerwoną kartkę.

28 października, 09:47, Polkowice rules:

Nuda na Kozinach ? Grabarz spłacił długi ? No i biegiem matma za 10 minut sie zaczyna.

Co ty bredzisz, chłopku roztropku, ogarnij się, zima idzie, do wideł byczynioku.

G
Gość
28 października, 09:04, Gość:

Tytuł powinien raczej brzmieć Widzew przegra z Resovią. Jeszcze im się tam nigdy nie udało wygrać, nawet bramkarza stracili za czerwoną kartkę.

jak nigdy jak ostatnio nie tak dawno w Pucharze Polski tam wygrali ????????

P
Polkowice rules
28 października, 9:04, Gość:

Tytuł powinien raczej brzmieć Widzew przegra z Resovią. Jeszcze im się tam nigdy nie udało wygrać, nawet bramkarza stracili za czerwoną kartkę.

Nuda na Kozinach ? Grabarz spłacił długi ? No i biegiem matma za 10 minut sie zaczyna.

G
Gość
Tytuł powinien raczej brzmieć Widzew przegra z Resovią. Jeszcze im się tam nigdy nie udało wygrać, nawet bramkarza stracili za czerwoną kartkę.
Dodaj ogłoszenie