W nocy wybuchła butla z żywicą w jednym z zakładów przy ul. św. Teresy. Pracownicy ewakuowani

Anna Odrowska
Anna Odrowska
Zaktualizowano 
Łódzcy strażacy dwukrotnie interweniowali we wtorek (20 sierpnia) na terenie jednego z zakładów produkcyjnych mieszczących się przy ul. św. Teresy.

Na terenie magazynu wynajmowanego przez firmę zjamującej się produkcją żywicy poliuretanowej (z której robi się posadzki) dwie metalowe beczki napełnione żywicą niebezpiecznie spuchły. Stało się to o godz. 15, co zauważyli pracownicy magazynu i wystraszeni natychmiast powiadomili strażaków. W jednej takiej beczce mieści się 200 litrów substancji.
- Na miejsce wysyłano rotacyjnie dziewięć jednostek straży pożarnej, w tym specjalną grupę ratownictwa chemicznego. Ewakuowano dwunastu pracowników. Strażacy schłodzili beczki, ale zagrożenia pożarowego nie było, gdyż nie jest to substancja łatwopalna - informuje Łukasz Górczyński, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.
Akcja trwała ponad 4 godziny. Jeszcze tego samego dnia po godz. 23 strażacy ponownie „odwiedzili” zakład. Tym razem beczka z żywicą tak mocno spuchła, że zdążyła się rozszczelnić, a substancja wylała się na podłogę. Na miejscu pracowało osiem zastępów straży, a przed przybyciem strażaków zakład opuściło dziesięciu pracowników. Akcja trwała ponad 2 godziny.
Podczas akcji strażacy kontaktowali się z producentem beczek. Przyczyną ich spuchnięcia mogło być niewłaściwie wlanie substancji do beczek, która podczas twardnienia rozsadzała zbiorniki. Ewentualnie wada techniczna samych zbiorników, które mogły być nieszczelne.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Straty łącznie oszacowano na 9 tysięcy złotych - wartość jednej takiej beczki z żywicą to 3 tysiące złotych.

Pogoda na środę, 21 sierpnia:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie