Urząd Miasta przegrał z lokatorką: dopłata do wody bez uzasadnienia

(KZ)
Fot. motywowe.Sąd wykazał jakie były błędy w fakturze i sposobie rozliczenia z najemczynią.
Fot. motywowe.Sąd wykazał jakie były błędy w fakturze i sposobie rozliczenia z najemczynią. AIP
Urząd Miasta Łodzi pozwał najemczynię lokalu komunalnego, o zapłatę 1.145 zł rzekomych należności za media dostarczane do mieszkania. Sąd odrzucił pozew.

Urząd Miasta Łodzi pozwał najemczynię lokalu komunalnego, o zapłatę 1.145 zł rzekomych należności za media dostarczane do mieszkania. Sąd odrzucił pozew.

Żądanie zapłaty trafiło do sądu ponieważ lokatorka odmówiła wpłacenia miastu podanej kwoty. Jej pełnomocnik wyjaśniał, ze UMŁ nie przedstawił dowodów na wyliczone w pozwie należności.

Kobieta zawarła umowę najmu w 2010 roku. Umowa mówiła o wysokości zapłaty czynszu i opłatach zaliczkowych za świadczenia związane z eksploatacją lokalu. W umowie podano też, że faktyczne rozliczenie kosztów zużycia wody i odprowadzenia ścieków następuje nie rzadziej niż raz na kwartał po otrzymaniu przez wynajmującego faktury ze ZWiK-u i wyliczeniu kosztów zużycia przypadających na najemcę, z uwzględnieniem dokonywanych przez niego zaliczkowych wpłat na poczet kosztów zużycia wody. Na tej podstawie UMŁ wystawił lokatorce dwie faktury korygujące za kolejne dwa lata, w sumie na kwotę podaną w pozwie. Ponieważ nie zareagowała na żądanie jej zapłacenia, sprawa trafiła do Sądu Rejonowego dla Łodzi - Widzewa.

Okazało się , że roszczenie z jednej faktury, na kwotę 643 zł uległo już przedawnieniu, gdyż w przypadku świadczeń okresowych obowiązuje tu trzyletni okres. Są uznał, że skoro profesjonalista jakim jest UMŁ w zakresie zarządzania swoim zasobem mieszkaniowym był bezczynny i wcześniej nie wystąpił o zapłatę należności, to sam sobie jest winien.

Inaczej wyglądała sytuacja z pozostałą kwotą, 502 zł, która nie została przedawniona. Sąd jednak roszczenie o tę kwotę uznał jednakże za nieudowodnione, ponieważ na podstawie dowodów zgromadzonych w aktach sprawy niemożliwe było ustalenie, w jakiej wysokości pozwana lokatorka powinna uiszczać i uiszczała zaliczki z tytułu zużycia wody i odprowadzenia ścieków. UMŁ nie przedłożył również rozliczenia dokonanego przez ZWiK , na podstawie którego wystawił sporną fakturę, a także dokumentów, które pozwoliłyby ustalić, jakie było realne zużycie wody i odprowadzenie ścieków w lokalu .

Skoro UMŁ twierdził, że po okresie rozliczeniowym dokonywał stosowanej korekty w zależności od rzeczywistych kosztów zużycia mediów, to niespornie winien przedłożyć stosowne dokumenty: protokoły odczytów, informacje o wysokości opłat, fakturę ZWiK, wyliczenie kosztów zużycia przypadających na najemcę, w oparciu o które korekty takiej dokonał rozliczając zużycie tych mediów w mieszkaniu lokatorki. Tylko taka dokumentacja pozwalałaby na weryfikację kwot oznaczonych w fakturze korygującej. . W przeciwnym razie UMŁ mógłby wystawiać dokumenty księgowe na dowolne kwoty i w oparciu o nie dochodzić ich zapłaty w drodze powództwa cywilnego. Dlatego pozew także o 502 zł został oddalony.

Koniec boomu na panele słoneczne?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Coś podobnego ! Jak można żądać od urzędników rzetelnego rozliczenia kosztów? Ta pani najwyraźniej nie kocha Łodzi !

G
Gość

Suka nie płaci.

G
Gość

[wulgaryzm] nie zapłaciła, bo woli żeby podatnicy za nią płacili.

Dodaj ogłoszenie