Tysiące łodzian odwiedziło dziś Ogród Botaniczny - godzinna kolejka do kasy od strony ul. Krzemienieckiej [galeria zdjęć]

LB
Ogród Botaniczny przeżywał dziś prawdziwe oblężenie
Ogród Botaniczny przeżywał dziś prawdziwe oblężenie Liliana Bogusiak
Takich tłumów w ogrodzie dano nie było. Pola kwitnących 64 tysięcy tulipanów ściągnęły do "botanika" tysiące łodzian. Wszyscy byli zachwyceni, a tych, którzy nie fotografowali kwiatów lub nie uwieczniali się na ich tle można było policzyć na palcach jednej ręki.

Takich tłumów w ogrodzie dawno nie było. Kwitnące pole tulipanów przyciągnęło do Botanika tysiące łodzian. Pogoda dopisała, więc o godz. 15 do kasy od strony ul. Krzemienieckiej chętni czekali godzinę i 10 min.

Kasjerka pytana o to, ile biletów sprzedała odpowiedziała krótko: – Dziś nie mam nawet czasu kichnąć. Kolejki mniejsze były od strony ul. Retkińskiej i ul. Kusocińskiego. Ale aby znaleźć wczoraj miejsce do zaparkowania trzeba było się nieźle natrudzić. Kto już dotarł do pola kwitnących tulipanów, wolna ławeczka w ogrodzie była dobrem bardzo poszukiwanym przez tłumy odwiedzających, nie był rozczarowany. Pięknie zaplanowany kwitnący ogród, kielichy kwiatów we wszystkich kolorach tęczy, mniejsze, większe, rozchylone niczym maki, o liściach w kolorze oszronionej zieleni lub w kolorze szczypiorku. Zachwytom nie było końca. Rodzice nie mogli się powstrzymać aby nie uwiecznić swoich pociech na tle różnych odmian tulipanów. Nie każdy maluszek chciał jednak pozować. Co ciekawe, wszyscy przemieszczali się tak aby nie uszkodzić kwiatów, a maluchy które koniecznie chciały powąchać kwiatek - ale wcześniej go zerwać - były skutecznie powstrzymywane przez rodziców.

Do ogrodu przyszły rodziny z małymi dziećmi, seniorzy, grupy znajomych i zakochani. Większość fotografowała się na tle tulipanów. Co chwilę słychać było głośne powitania znajomych, którzy po latach spotkali się w ogrodzie. Z rozmów podziwiających wynikało, że przyszli tu po publikacji, która ukazała się w sobotnim „Expressie”, o kwitnącym polu tulipanów.

Sprawdź: Jak wiosną zabezpieczyć siebie i dziecko przed kleszczami i komarami?

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

2
Tylko ze w sklepie płacą za niedzielę jak w tygodniu byś pracował - a tutaj trzeba zapłacić za bilet dwa razy tyle co w tygodniu.
m
mietek
Ale w twoim wykonaniu jest zwykle 10% aluzji, 90% złośliwości...
J
Ja
Brawo PiS i wolne niedziele
w
wincy ludzi
jak tych tulipanów!
w
wanda
najlepiej za swoje
a
ada
wyjcu jeden i faszysto
x
x
oni tez chca wolnych niedziel !!! ale tylko wszystko dla durnych handlowcow. P*****Y SOCJALIZM. ALBO WSZYSCY ALBO NIKT i wtedy jest to uczciwe
p
pedalot
trawniki przed ogrodem zostały rozjeżdżone szrotami miłośników przyrody. Cholerne burasy samochodowe.
A
Alex
„Kto już dotarł do pola kwitnących tulipanów, wolna ławeczka w ogrodzie była dobrem bardzo poszukiwanym przez tłumy odwiedzających, nie był rozczarowany”.
O
Ona
Sklepy byky otwarte i przychodzili do parku na zdrowiu
m
mietek
Wybrałem się do ogrodu, ale swojego własnego, bo w tygodniu mało mam okazję go oglądać...
P
Pinokio nie kłamie!
Ludzie przychodzie na fajne bajki, a nie po ogrodach chodzić.
m
mietek
przyszli się rozejrzeć, co i gdzie można by w nocy wykopać do własnych ogródków, lub żeby mieć na tzw. przelew...
O
Ona
No tak to eeeeefek zaknieyych hipermarketów ale powaznie to zdjecie kest

JESTarchiwalne nie bolo tapkiich
Dodaj ogłoszenie