Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

To już trzecia rocznica pierwszego meczu piłkarzy Widzewa na nowym stadionie

(bart)
Daniel Mąka zdobył gola przed trzema laty
Daniel Mąka zdobył gola przed trzema laty grzegorz gałasiński
W Widzewie cały czas czekają na rozwój sytuacji, związanej z przerwanym sezonem w piłkarskiej II lidze. Wariantów jest kilka, ale na razie nie zanosi się na szybką decyzję.

Gdyby wszystko toczyło się zgodnie z planem, to drużyna z Łodzi szykowałaby się właśnie do niedzielnego spotkania na Podkarpaciu ze Stalą Rzeszów. Niestety, jest inaczej, a zarówno sami zawodnicy, jak i trener Marcin Kaczmarek nie wiedzą, na czym stoją.

Odejdźmy na chwilę od odmienianego we wszystkich możliwych przypadkach koronowirusa. Po 22. rozegranych kolejkach sezonu 2019/2020 widzewiacy w pełni zasłużenie zajmują pierwszą lokatę w tabeli. Trudno, żeby było inaczej, skoro zdobyli najwięcej punktów, strzelili najwięcej bramek, stracili najmniej goli, mają na koncie najwięcej zwycięstw oraz doznali najmniej porażek.

Liczyliśmy jednak, że łodzianie nawiążą do starych, dobrych czasów i będą w stanie zachować miano niepokonanego zespołu na stadionie przy al. Piłusdskiego.

Niestety, już wiadomo, że ta sztuka się nie powiedzie. Jesienią Widzew uległ bowiem w dosyć kuriozalnych okolicznościach Resovii Rzeszów 0:1.

A mija właśnie trzecia rocznica pierwszego meczu czterokrotnych mistrzów Polski na nowym obiekcie. W marcu 2017 roku trzecioligowy wówczas Widzew pokonał Motor Lubawa 2:0 po trafieniach Mateusza Michalskiego i Daniela Mąki.
To właśnie już tylko Mąka oraz Adam Radwański i Patryk Wolański znajdują sie obecnie w klubowej kadrze lidera.

Jak mówi Mąka, cytowany przez klubowy portal, dopiero po wspomnianym starciu z Motorem przekonał się, co to znaczy grać w Widzewie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

XIX Międzynarodowy Turniej Piłki Ręcznej "Caban Cup" w Chrzanowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany