Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

To już czternaście lat od debiutu Marcina Robaka w ekstraklasie

(bart)
Bez Marcina Robaka trudno wyobrazić sobie obecny Widzew
Bez Marcina Robaka trudno wyobrazić sobie obecny Widzew krzysztof szymczak
Kibicom Widzewa marzy się, aby ich ulubieńcy ponownie znaleźli się w ekstraklasie. Droga do tego celu jest jednak bardzo daleka, na razie piłkarze są przecież w II lidze.

To właśnie podopieczni trenera Marcina Kaczmarka zajmują pierwszą pozycję w tabeli po 22. kolejkach sezonu 2019/202.

To jednak jeszcze nic nie oznacza, nadal nie wiadomo przecież, jak zakończy się zamieszanie, związane z przymusowym zawieszeniem futbolowych rozgrywek w naszym kraju. Znając polską rzeczywistość, właściwie wszystko może się zdarzyć. Niby trudno sobie wyobrazić czterokrotnych mistrzów Polski, którzy po ewentualnym definitywnym zakończeniu sezonu znów musieliby walczyć w drugiej lidze, ale nie zapeszajmy.

Tymczasem swój jubileusz świętuje kapitan Widzewa, 38-letni napastnik Marcin Robak. Niemal dokładnie czternaście lat temu zadebiutował bowiem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. 25 marca 2006 roku Robak, wtedy zawodnik Korony Kielce, rywalizował w Płocku z Wisłą. Kielczanie doznali wtedy porażki 0:1.

Z kolei, o czym przypomniał klubowy portal, po raz pierwszy ze zdobycia gola Robak cieszył się miesiac później. Pokonał wtedy nie byle kogo, bo stojącego między słupkami Legii Warszawa Łukasza Fabiańskiego.

Robak trafił z Korony do Widzewa, brylował przez dwa sezony na zapleczu ekstrakasy, po awansie łodzian również spisywał się bardzo dobrze, by zimą odejść do tureckiego Konyasporu.

Teraz ponownie jest widzewiakiem i bardzo chciałby wrócić z tym klubem do elity.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany