Tenis. Waran i wiele ran. Demolka egzotycznych rywali. Puchar Davisa w polskim wydanie. Coraz bliżej światowej elity

Paweł Wiśniewski
Paweł Wiśniewski
Kamil Majchrzak gładko wygrał pierwszy mecz singlowy i Polska prowadzi z Indonezją w Pucharze Davisa 1:0
Kamil Majchrzak gładko wygrał pierwszy mecz singlowy i Polska prowadzi z Indonezją w Pucharze Davisa 1:0 Mariusz Kapała
Po dwóch pierwszych meczach tenisowych rozgrywek Pucharu Davisa, Polska prowadzi z Indonezją 2:0. Na „dzień dobry”, Kamil Majchrzak pokonał - w niespełna trzy kwadranse - Nathana Anthony Barki 6:0, 6:0, a kilkadziesiąt minut później, Olaf Pieczkowski rozprawił się z Muhammadem Rifqi Fitriadi 7:5, 6:0. Stawką spotkania naszych zawodników z Azjatami jest prawo gry w przyszłorocznej fazie play off o miejsce w Grupie Światowej I, stanowiącej bezpośrednie zaplecze elity.

Na korcie hali widowiskowo-sportowej OSiR w Inowrocławiu, Kamil Majchrzak (ORLEN PZT Team) nie stracił nawet seta. A 17-letni Nathan Anthony Barki, syn biznesmena z Singapuru, nie bardzo wiedział, o co chodzi w tej zabawie…
Z kolei debiutujący w kadrze junior - Olaf Pieczkowski (ORLEN PZT Team) trochę męczył się w pierwszym secie meczu z najwyżej sklasyfikowanym Indonezyjczykiem w rankingu ATP (1240. miejsce) - Muhammadem Rifqi Fitriadi. W drugim, wziął przykład z Majchrzaka i zafundował rywalowi klasyczny „rowerek”.

Pierwotnie, kapitan naszej drużyny - Mariusz Fyrstenberg desygnował do drugiej partii singlowej Kacpra Żuka, który jednak nie mógł wystąpić z powodów zdrowotnych.

Reprezentacja Polski przystąpiła do spotkania z Indonezją bez największej gwiazdy rodzimego męskiego tenisa - Huberta Hurkacza. Pod jego nieobecność liderami kadry są - 101. w światowym rankingu Kamil Majchrzak i doświadczony deblista Łukasz Kubot. Skład uzupełniają partner Kubota w grze podwójnej - Jan Zieliński, Pieczkowski i Żuk.

Jutro, tj. w sobotę, 17 września br., pierwsi do gry (godz. 11.00) przystąpią debliści - Łukasz Kubot, Jan Zieliński kontra Nathan Anthony Barki, Christopher Rungkat - triumfator juniorskiego „French Open” w 2008 roku w grze podwójnej.

Wydaje się, że reprezentacja Polski łatwo rozprawi się z drużyną Indonezji – jedynym krajem na świecie, gdzie możemy spotkać na wolności, największe współcześnie żyjące jaszczurki - Warany z Komodo.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

TCL

TCL 65P615

3 257,00 zł1 999,00 zł-39%
miejsce #2

Samsung

Samsung QE50Q67A

3 198,00 zł2 199,00 zł-31%
miejsce #3

Samsung

Samsung QE50Q67B

3 439,00 zł2 449,00 zł-29%
miejsce #4

Samsung

Samsung UE32T4302

1 319,00 zł958,00 zł-27%
miejsce #5

Philips

PHILIPS 65PUS7556

2 472,00 zł1 899,00 zł-23%
miejsce #6

Xiaomi

Xiaomi Mi LED TV P1 43"

1 918,00 zł1 488,00 zł-22%
Materiały promocyjne partnera

Ostatnie przygotowania przed meczem z Arabią Saudyjską - stand-up

Materiał oryginalny: Tenis. Waran i wiele ran. Demolka egzotycznych rywali. Puchar Davisa w polskim wydanie. Coraz bliżej światowej elity - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie