2/74 Zamknij

Tak wielu kupujących i spacerowiczów w Manufakturze nie było od wielu miesięcy. Otwarte dziś po przerwie centrum handlowe odwiedziły od rana tysiące

Grzegorz Gałasiński

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Tak wielu kupujących i spacerowiczów w Manufakturze nie było od wielu miesięcy. Otwarte dziś po przerwie centrum handlowe odwiedziły od rana tysiące klientów. Wielu spacerowało z dużymi papierowymi torbami (głównie z logo marek szyjących stroje dla młodzieży).

- Czyżby bali się, że za chwilę sklepy zamkną znowu swoje podwoje? – zastanawiała się jedna z ekspedientek. – Przez lockdawnnie wychodzili z domu i nie wydawali pieniędzy. Teraz zachowują się tak, jakby każda dodatkowa złotówka parzyła ich w portfelu i natychmiast musieli wydać wszystkie.
W natłoku ludzi nikt nie myślał o przestrzeganiu bezpiecznego dystansu 2 metrów.

Za każdym razem gdy na przystanku przy ul. Zachodniej na wprost rynku Manufaktury wysiadał z nich tłum zmierzający prosto do centrum handlowego. Pierwsze kolejki zaczynały się już na wspomnianym rynku.


KLIKNIJ DALEJ >>>



Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy