Szał zakupów w Manufakturze! Tłumy ludzi! Ogromne kolejki do sklepów! ZDJĘCIA

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Wojtek Wielgus
Wojtek Wielgus
Łódź W Manufakturze jest dziś tyle klientów co zwykle w weekend przedświąteczny. Kolejki do sklepów i w strefie restauracji ZOBACZCIE CO SIĘ DZIAŁO! KLIKNIJ DALEJ Grzegorz Gałasiński
Łódź W Manufakturze jest dziś tyle klientów co zwykle w weekend przedświąteczny. Kolejki do sklepów i w strefie restauracji

Tak wielu kupujących i spacerowiczów w Manufakturze nie było od wielu miesięcy. Otwarte dziś po przerwie centrum handlowe odwiedziły od rana tysiące klientów. Wielu spacerowało z dużymi papierowymi torbami (głównie z logo marek szyjących stroje dla młodzieży).

Szał zakupów w Manufakturze! Tłumy ludzi! Ogromne kolejki do...

- Czyżby bali się, że za chwilę sklepy zamkną znowu swoje podwoje? – zastanawiała się jedna z ekspedientek. – Przez lockdawnnie wychodzili z domu i nie wydawali pieniędzy. Teraz zachowują się tak, jakby każda dodatkowa złotówka parzyła ich w portfelu i natychmiast musieli wydać wszystkie.
W natłoku ludzi nikt nie myślał o przestrzeganiu bezpiecznego dystansu 2 metrów.

Za każdym razem gdy na przystanku przy ul. Zachodniej na wprost rynku Manufaktury wysiadał z nich tłum zmierzający prosto do centrum handlowego. Pierwsze kolejki zaczynały się już na wspomnianym rynku.

Sto osób w kolejce

Do sklepu txmaxx czekało ok. 100 osób. Kolejka nie malała przez kilka godzin. O połowę krótsze były te, które ustawiły się przed sklepem odzieżowymi Bershka oraz artykułami dekoracyjnymi, Home and You. Niewiele mniej osób czekało na możliwość zrobienia zakupów w sklepach Reserved i Stradivarius.

W rządku do jubilera

W salonie Pandory w Manufakturze, podobnie jak w pozostałych sklepach tej marki w łódzkich centrach handlowych, na możliwość zakupu srebrnej lub złotej biżuterii z 20 proc. upustem czekało ponad 20 osób. O połowę mniejsze rządki ustawiały się do salonów Apart i Kruk.

Odstać po bułkę z kotletem

W strefie gastronomicznej aby zjeść burgera czy chińszczyznę trzeba było odstać co najmniej kilkanaście minut. Nie brakowało klientów również w znajdującej się w ciągu handlowym lodziarni Grycan. Na możliwość wypicia latte z Costa Coffee czekało kilkunastu młodych ludzi. Na brak klientów nie mógł narzekać również sklep sprzedający przysmaki z całego świata ani piekarnio-cukiernie.

Niektórzy czekali na klientów

Tymczasem obsługa w niektórych sklepach miała spokojny dzień. Znacznie mniejsze ekscytacje budziła np. oferta sklepu Esprit, Superdry i salonu optycznego.

Podwyżki cen najwyższe w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie