18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Strzały i dramat na Lumumbowie w Łodzi. Dziś kolejna rocznica tragicznych wydarzeń. Dwie osoby zginęły od policyjnych kul. ZDJĘCIA

Wojtek Wielgus
Wojtek Wielgus

Wideo

Zobacz galerię (84 zdjęcia)
Noc z 8 na 9 maja 2004 roku studenci i ludność zgromadzona podczas Juwenaliów na łódzkim osiedlu Lumumbowo zapamiętają do końca życia. Wtedy to podczas tłumienia zamieszek wywołanych przez pseudokibiców zginęły dwie młode osoby: 19-letni mężczyzna i 23-letnia kobieta.

Policja próbując zaprowadzić porządek przez omyłkę użyła ostrej amunicji zamiast kul gumowych.

Jak i kiedy doszło do tragedii
Podczas hucznych imprez towarzyszącym Juwenaliom tuż przed północą na osiedle studenckie wparowało kilkudziesięciu pseudokibiców. Kilkunastoosobowa grupa zaczęła zaczepiać studentów i wszczynać awantury.

Na miejsce wezwano policję. Około pięćdziesięciu funkcjonariuszy uzbrojonych w tarcze i strzelby wkroczyło na studenckie osiedle. W stronę policji poleciały butelki i kamienie. Policja w odwecie oddała kilka strzałów gumowymi kulami.

Funkcjonariuszom zabrakło amunicji. Trzeba ją było dowieźć. Najbliżej było do sekcji ruchu drogowego na ul. Żeromskiego. I właśnie z szafy pancernej stojącej na dyżurce drogówki pobrano niewłaściwą, ostrą amunicję - w sumie, jak wykazało późniejsze śledztwo, 25 nabojów.

Przed godz. 2 w nocy rozległy się kolejne salwy wystrzałów. Ale tym razem w tłumie upadło kilka osób. Dwie z nich zostały śmiertelnie postrzelone.

Sąd uznał, że odpowiedzialność za tragedię ponoszą trzej policjanci (kobieta i 2 mężczyzn). Zostali skazani na kary od roku do roku i 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na odpowiednio 3 i 4 lata. Ostatecznie łódzki sąd apelacyjny uchylił wyrok wobec jednego z policjantów.

ZOBACZ ZDJĘCIA - KLIKNIJ W GALERIĘ

Strzały i dramat na Lumumbowie w Łodzi. Dziś kolejna rocznic...

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Świadek
9 maja, 11:57, Gość:

Postrzelonym był chuligan z Wilanowskiej. Mieszkał w drewniaku, mieli odcięty prąd, rodzice menele i alkoholicy.

Cwany adwokat załatwił im odszkodowanie (sam wziął 30%), a menele to odszkodowanie... przepili w ciągu niespełna roku. To było ponad 200 tysięcy złotych. Tyle lat temu!

Potem znowu menelom odłączyli prąd i menel powrócił do zbierania złomu.

Tak było, ale frajer z wieśdzewa już mataczy, ch*uj yebany. Sie k*órwa bad boy znalazł, lump pie*rdolony.

X
XY
9 maja, 10:27, Gość:

I to dzięki wspaniałym kibicom widzewa, kto by pomyślał!

9 maja, 11:16, Bad Boy:

Nie byłeś farmazonie wtedy nie komentuj i nie spamuj. A jak dzieci galerianki się sprzedaja to ok?

Farmazonie wstydzewski, czy wy kibice widzewa zawsze historie układacie pod wasze dyktando i na waszą modłę. Tak, żeby tylko się wybielić. Co ty pierd*olisz szczurze? Prawda sama się obroni. To przez was zginęli niewinni ludzie.

G
Gość

Postrzelonym był chuligan z Wilanowskiej. Mieszkał w drewniaku, mieli odcięty prąd, rodzice menele i alkoholicy.

Cwany adwokat załatwił im odszkodowanie (sam wziął 30%), a menele to odszkodowanie... przepili w ciągu niespełna roku. To było ponad 200 tysięcy złotych. Tyle lat temu!

Potem znowu menelom odłączyli prąd i menel powrócił do zbierania złomu.

G
Gość
9 maja, 10:27, Gość:

I to dzięki wspaniałym kibicom widzewa, kto by pomyślał!

9 maja, 11:16, Bad Boy:

Nie byłeś farmazonie wtedy nie komentuj i nie spamuj. A jak dzieci galerianki się sprzedaja to ok?

Ale to było dzięki kibicom Widzewa.

Co chciałbyś zmienić w tej historii?

To kibice Widzewa poszli rozrabiać i bić na juwenalia. To przeciwko nim policja użyła broni i jednego menela zastrzeliła.

Drugą ofiarą była przypadkowo postrzelona kelnerka.

G
Gość
9 maja, 10:27, Gość:

I to dzięki wspaniałym kibicom widzewa, kto by pomyślał!

9 maja, 11:16, Bad Boy:

Nie byłeś farmazonie wtedy nie komentuj i nie spamuj. A jak dzieci galerianki się sprzedaja to ok?

Nie wiem o czym piszesz, ale tak wyglądała prawda, przez was musieliśmy strzelać, bydło to bydło i ch*uj. Trzeba było wracać grzecznie do domu, a nie z góry wiedzieliście , że rozp*ierdolicie zabawę na Lumumbowie pało yebana.

B
Bad Boy
9 maja, 10:27, Gość:

I to dzięki wspaniałym kibicom widzewa, kto by pomyślał!

Nie byłeś farmazonie wtedy nie komentuj i nie spamuj. A jak dzieci galerianki się sprzedaja to ok?

G
Gość

I to dzięki wspaniałym kibicom widzewa, kto by pomyślał!

Dodaj ogłoszenie