Strażnicy miejscy złapali pijanego kierowcę. Wjechał w słup i chciał uciec cofając

Mirosław Malinowski
Mirosław Malinowski
Archiwum EI
Dwoje strażników miejskich jadąc na popołudniową zmianę do pracy zauważyli auto, które jadąc ul. Waltera Janke w kierunku ul. Obywatelskiej przejechało skrzyżowanie na wprost i uderzył w betonowy energetyczny słup, łamiąc go.

Jego kierowca niezrażony wypadkiem próbował wycofać samochód i odjechać z miejsca zdarzenia. Strażnik podbiegł do auta i wyciągnął mężczyznę, od którego było czuć alkohol udaremniając mu dalszą jazdę. W tym samym czasie strażniczka wyciągnęła ze stacyjki kluczyki. Pijany 60-latek trafił w ręce policji.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

H
Helena

Strażnik miejski jest to praca dla ludzi którzy uwielbiają klepac biedę !!!!!!!

Jedyne co umieją robić to wypisywać ma daty ludzia żeby dostać 100 zł premii miesięcznej .Moja prośba do Was,jak zobaczycie strażnika dajcie mu 5 zł żeby jego pensja wzrosła do 2300 hahahaha

Dodaj ogłoszenie