Piłkarska drużyna Widzewa. Zaczną przygotowania od badań

Jan Hofman
Jan Hofman
Urlopy piłkarzy Widzewa dobiegły końca. Dziś beniaminek piłkarskiej ekstraklasy rozpocznie przygotowania do drugiej części sezonu.

Trener Janusz Niedźwiedź zdecydował, że dziś piłkarze przejdą specjalistyczne badania. Od jutra przystąpią do normalnych treningów. Wiele w zimowej przerwie mówiło się o ewentualnych transferach czołowych widzewskich stranieri, czyli Henricha Ravasa i Jordiego Sancheza.

Widzewscy działacze nie wykluczyli ich odejść, ale warunkiem koniecznym musi być korzystna oferta finansowa. Taka jednak się nie pojawiła i obydwaj, przynajmniej na tę chwilę, zostają w drużynie z al. Piłsudskiego.
Wprawdzie działacze czterokrotnych mistrzów Polski przyznają, że otrzymują nieformalne zapytania o możliwość pozyskania Sancheza, ale żadnej oficjalnej oferty nie było. Jeśli się pojawi, pion sportowy będzie ją rozpatrywać.

- Nic na temat zmiany barw klubowych nie wiem, naprawdę - powiedział też Hiszpan. - Byłem na urlopie na drugim końcu świata i nie dostałem żadnych informacji od mojego agenta. Skupiam się na tym, by się zrelaksować i cieszyć wakacjami, a w temacie transferu nie mam żadnych informacji.

Wychodzi zatem na to, że kibice mogą odetchnąć, bo ci dwaj ważni dla drużyny zawodnicy zostają w Łodzi.
Wiele się mówi o ewentualnych wzmocnieniach. Dani Ramirez przymierza się do powrotu do polskiej ekstraklasy. Jednym z klubów, który chętnie widziałby pomocnika w swoich szeregach jest Widzew. Hiszpan latem opuścił drużynę Lecha Poznań i przeniósł się do Belgii.

Wcześniej Ramirez grał w zespole ŁKS i był jego kluczową postacią. Bez wątpienia przydałby się teraz w drugiej linii zespołu z al. Piłsudskiego.
Pojawiły się także informacje, że Widzew chce sprowadzić innego Hiszpana z pierwszoligowej Wisły Kraków. Chodzi o Luisa Fernandeza. Zapewne duet napastników z Półwyspu Iberyjskiego byłby ciekawym rozwiązaniem.

- Mam jeszcze kontrakt przez sześć miesięcy i z nikim w klubie nie rozmawiałem, żebym miał stąd gdzieś odchodzić - mówi hiszpański piłkarz, który rozegrał w tym sezonie szesnaście meczów we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył dziesięć goli i zaliczył trzy asysty.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Magazyn Gol24 - Tomasz Kłos / skrót 1

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łowca przygłupów
5 grudnia, 12:22, Gość:

Ramirez na pewno w życiu by do wstydzewa nie poszedł bo ma swój honor i wie jaka jest sytuacja w Łodzi mieście derbowym tak samo Pirulo to niedawno powiedział że do wstydzewa by nigdy nie poszedl

Oho, przygłup - analityk już się wymądrza.

Jak on wszystko wie, kto, gdzie, kiedy, z kim, jak będzie, jak nie będzie.

Szkoda tylko że jeszcze ANI JEDNA przepowiednia tego przygłupa się nie sprawdziła.

Ty nie jesteś analityk, ty jesteś po prostu dobrze pierd.olnięty.

G
Gość
Chyba na głowę, bo na nogi już za późno.
G
Gość
Ramirez w widzewie buhahahahahahhahah
G
Gość
Ramirez na pewno w życiu by do wstydzewa nie poszedł bo ma swój honor i wie jaka jest sytuacja w Łodzi mieście derbowym tak samo Pirulo to niedawno powiedział że do wstydzewa by nigdy nie poszedl
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany
Dodaj ogłoszenie