MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Piekarnia w Łodzi zamyka się przez rosnące ceny gazu. Piekła chleb od ponad 40 lat

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Właściciele cukierni przywołują desery przygotowane specjalnie na Festiwal Dobrego Smaku, a także torcik Ida, którym uczcili polskiego Oscara.
Właściciele cukierni przywołują desery przygotowane specjalnie na Festiwal Dobrego Smaku, a także torcik Ida, którym uczcili polskiego Oscara. Pixabay
Od stycznia z handlowej mapy Łodzi znika piekarnia Rogal, która mieści się przy ul. Stawowej. Choć jej właściciele pieką i sprzedają chleb od 42 lat, to są zmuszeni zamknąć firmę, gdyż nie są w stanie udźwignąć podwyżek cen gazu. Od stycznia płaciliby za niego aż dziesięć razy więcej niż obecnie.

Andrzej Wolski, właściciel piekarni Rogal, przejął firmę po tacie, który zmarł dwa lata temu. Wypieku chleba nie traktuje jako pracy, ale jako misję.

- Stoję na straży receptur, które wprowadził mu tata, zgodnie z którymi ciasto pszenne musi rosnąć przez kilka godzin, a nie 15 czy 30 minut, jak w przypadku polepszaczy, które są coraz powszechniej stosowane - mówi piekarz. - Muszę jednak zamknąć zakład, ostatni chleb upieczemy na sylwestra, od stycznia już nie będziemy się tym zajmować. Ma to związek z rosnącymi cenami gazu, obecnie płacę miesięcznie 6 tys. zł, natomiast od stycznia miałoby to być aż dziesięć razy więcej, czyli 60 tys. zł.

Piekarz zaznacza, że nie stać go na taki wydatek, więc jest zmuszony zrezygnować z prowadzenia piekarni. Jest mu bardzo przykro, ponieważ była to rodzinna firma, która doczekała się wielu stałych klientów. Kupujący nie kryją zresztą rozgoryczenia tym, że stracą dostęp do wypieków z Rogala.

Padła też inna piekarnia, która działała ponad 40 lat

Nie jest to jedyna firma z tej branży, która nie wytrzymała rosnących cen. Jak podkreślają piekarze, jest to bardzo energochłonna branża, ceny gazu są o wiele większym kosztem niż zakup mąki czy drożdży. Już we wrześniu została zamknięta piekarnia Wroński, która w Łodzi działała od 1978 roku. Ją również założył ojciec ostatniego właściciela. Powód jest ten sam: rosnące ceny gazu, produktów, konkurencja ze strony tańszego pieczywa sprzedawanego w marketach.

Zamyka się cukiernia w Łodzi

Łódź traci także cukiernię Wasiakowie, która ma główną siedzibę w Kutnie, ale od kilku lat w stolicy województwa miała sklep przy ul. Traugutta. O swojej decyzji właściciele cukierni poinformowali łodzian w mediach społecznościowych.

- Po wielu rozważaniach, wyliczeniach i rozmowach podjęliśmy bardzo trudną decyzję - napisali właściciele. - Z końcem roku zamykamy naszą cukiernię w Łodzi na ul. Traugutta. Rosnące koszty utrzymania lokalu spowodowały, że na chwilę obecną nie jesteśmy w stanie prowadzić działalności w Łodzi. I chociaż jest to smutna wiadomość, tak bardzo, bardzo chcemy podziękować wszystkim Wam za te 8,5 roku. Przez ten czas przygotowaliśmy dla Was ponad 400 różnych smaków lodów, spełnialiśmy wasze lodowe marzenia, eksperymentowaliśmy z połączeniami smaków, formami deserów i wegańskimi smakami lodów.

Cuda, cuda ogłaszają! Podwórko rodziny Kulawiaków z ulicy Wiejskiej 6 w Sieradzu rozbłyśnie od najbliższej soboty iluminacją jakiej nie ma w regionie, a pewnie i w województwie łódzkim. To jedna z kilkunastu największych bożonarodzeniowych iluminacji w kraju, nazywana Sieradzkim Las Vegas.ZDJĘCIA na kolejnych slajdach >>>

Las Vegas na Wiejskiej w Sieradzu na 101 tysięcy lampek. Gig...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ślubowanie olimpijczyków - wywiad Przemysław Zamojski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Piekarnia w Łodzi zamyka się przez rosnące ceny gazu. Piekła chleb od ponad 40 lat - Dziennik Łódzki

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany