MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ogromny wzrost kradzieży w sklepach. Właściciele inwestują w nowe rozwiązania, zabezpieczone będzie masło, dżem czy kilka plasterków szynki

Redakcja Strefy Biznesu
Redakcja Strefy Biznesu
PAP
PAP
Musimy się przyzwyczajać, że zabezpieczenia antykradzieżowe pojawiają się na maśle, mleku, a nawet jogurcie czy kilku plasterkach wędliny, o które poprosiliśmy na stoisku mięsnym.
Musimy się przyzwyczajać, że zabezpieczenia antykradzieżowe pojawiają się na maśle, mleku, a nawet jogurcie czy kilku plasterkach wędliny, o które poprosiliśmy na stoisku mięsnym. Krystian Dobuszyński/ polska Press
O 40 proc. wzrosła liczba kradzieży na kwotę przekraczającą 500 zł. Zdecydowana większość przypada na sklepy wielkopowierzchniowe. Zdaniem ekspertów sytuacja może się jeszcze pogorszyć z powodu zmian w prawie. Sklepy inwestują w dodatkową ochronę, ponieważ nie mogą sobie pozwolić na gigantyczne straty, dlatego należy się spodziewać mocnych zabezpieczeń antykradzieżowych, specjalnymi etykietami bezpieczeństwa oklejane są masło, a nawet dżemy czy konfitury.

Spis treści

Coraz więcej kradzieży w sklepach

Jak przypomina „Rzeczpospolita", kradzież powyżej 500 zł, a od 1 października br. – 800 zł, to przestępstwo. Takich przestępstw było 33 tys. w ciągu dziewięciu miesięcy 2023 r. Wykroczeń, czyli kradzieży na mniejszą kwotę, zanotowano ponad 204 tys., czyli o 20 proc. więcej rok do roku – wynika z danych Komendy Głównej Policji, które pierwsza poznała „Rz".

Według gazety sklepy w wielu sektorach rynku mają coraz większy problem ze znikającym towarem, a niedawna zmiana prawa może tylko zachęcić do kradzieży. Jednocześnie podkreślono, że 80 proc. wykroczeń przypada na duże sklepy. Eksperci tłumaczą to szybko rosnącymi cenami, co dla wielu Polaków oznacza kłopoty ze spięciem budżetu i posunięcie się do łamania prawa.

– W pewnym stopniu jest to efekt wysokiej inflacji. Społeczeństwo zubożało, a więc mogło dochodzić do większej liczby kradzieży – przyznaje w rozmowie z dziennikiem Robert Biegaj, ekspert rynku handlowego z Grupy Offerista. To jednak tylko jedna z przyczyn.

– To również konsekwencja rozwoju grup przestępczych – mówi cytowana przez dziennik Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Podkreśla, że dla sklepów oznacza to straty, ale także konieczność inwestowania w ochronę i inne zabezpieczenia.

Jak wskazuje gazeta, wzrost liczby kradzieży widać już od co najmniej kilkunastu miesięcy, a sytuacja może się jeszcze pogorszyć z powodu zmian w prawie. – 1 października podniesiono do 800 zł wartość towaru, którego kradzież jest przestępstwem, co wiąże się z surowszymi karami – przypomina dziennik.

Sklepy muszą inwestować w dodatkową ochronę

– Sieci handlowe, które do tej pory nie miały zabezpieczeń w ogóle lub stosowały je w minimalnym zakresie, teraz inwestują w rozwiązania antykradzieżowe. Menadżerowie zdali już sobie sprawę, że monitoring wizyjny i pracownicy ochrony to za mało, aby skutecznie ochronić się przed złodziejami, a już z pewnością nie przy skali wzrostu tego rodzaju przestępstw sięgających 40 proc. To dlatego etykiety RF są coraz częściej wykorzystywane nawet do ochrony kilku plasterków szynki – komentuje Robert Głażewski, Checkpoint Systems Polska.

Polska nie jest tutaj jednak wyjątkiem – w całej Europie mnożą się kradzieże żywności. Szok inflacyjny, który początkowo wynikał z cen energii, rozprzestrzenił się obecnie na produkty spożywcze. Londyński supermarket Coop zabezpiecza porcje steków o wartości kilku euro, oznaczając je specjalnymi zabezpieczeniami z napisem „towar chroniony przez GPS”. W Hiszpanii kanał telewizyjny ETB prowadził transmisję na żywo o rosnących cenach żywności w sklepach. Dziennikarz stał przed kasą supermarketu w San Sebastián, gdy w tle widzowie mogli zobaczyć uciekającego młodego mężczyznę z wypchanymi kieszeniami, którego gonią kasjer i ochroniarz.

Mieszkańcy Bośni i Hercegowiny coraz częściej znajdują takie same zabezpieczenia na produktach, jak Polacy – specjalnymi etykietami bezpieczeństwa oklejane są masło, a nawet dżemy i konfitury. Z kolei w USA sieć Giant Food usunęła część markowych produktów i zastąpiła je markami własnymi, ponieważ nie była w stanie dłużej walczyć z kradzieżami. Inne placówki wdrożyły natomiast kontrole paragonów z zawartością koszyka. Hiszpanie mierzą się natomiast z gigantycznym wzrostem ceny oliwy z oliwek sięgającym prawie 85 proc., co sprawiło, że ten podstawowy na półwyspie iberyjskim produkt spożywczy stał się dobrem luksusowym. Tamtejsi sprzedawcy detaliczni coraz częściej poszukują elektronicznych form zabezpieczenia butelek i puszek z oliwą, ponieważ lawinowo rośnie na tym rynku kradzież tego produktu.

– Jeszcze jakiś czas temu popularne sieci dyskontów i marketów zgłaszały się do nas po zabezpieczenia Alpha do ochrony drogich alkoholi czy po pajączki do ochrony tradycyjnie narażonych na kradzieże towarów jak elektronika czy maszynki do golenia i nożyki do nich. Dziś jesteśmy proszeni o jak najszybsze i kompleksowe wdrożenia, dzięki którym sklepy mogą chronić niemal wszystkie towary – chętnie kradzioną kawę, masło, sery, wędliny, alkohole, napoje gazowane, energetyki, a nawet nabiał. Tak wysoki poziom kradzieży, nie jest już możliwy do zaakceptowania i nie da się go zrekompensować innymi działaniami. Co więcej, coraz częściej słyszymy o całkiem wysokiej społecznej akceptacji kradzieży w sklepach spożywczych, którą usprawiedliwia się tym, że ludzie kradną z biedy. Jednak żadna sieć handlowa nie udźwignie rocznych strat liczonych w milionach złotych – dodaje Głażewski.

Konsumenci w Polsce, ale także w innych krajach Europy i w Stanach Zjednoczonych, muszą się liczyć z obecnością mocnych zabezpieczeń antykradzieżowych na coraz szerszej grupie produktów. Eksperci przyznają, że w Polsce nie spotykamy się jeszcze z zabezpieczeniami umieszczanymi na każdej bułce czy kontroli paragonów z zawartością koszyka, to jednak należy się spodziewać, że lada chwila zabezpieczone będą olej, cukier czy jogurt. Sklepy po prostu nie mogą sobie pozwolić na gigantyczne straty generowane przez nieuczciwych konsumentów.

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Inflacja będzie rosnąć, nawet do 6 proc.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ogromny wzrost kradzieży w sklepach. Właściciele inwestują w nowe rozwiązania, zabezpieczone będzie masło, dżem czy kilka plasterków szynki - Portal i.pl

Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany