Odra - ŁKS 0:4. Trener łodzian Wojciech Stawowy spisał się bez zarzutu

pas
Nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca, ale nawet najwięksi malkontenci i niedowiarki muszą przyznać, że ŁKS zagrał w Opolu po profesorsku, pokonując Odrę aż 4:0.

Bramki strzelili: Trąbka, Corral, Pirulo, Sekulski.

ŁKS: Malarz - Dąbrowski Sobociński - Wolski, Trąbka (85, Sajdak), Rozwandowicz (69, Tosik), Klimczak - Pirulo, Dominquez (73, Srnić), Ratajczyk - Corral (46, Sekulski)

Trener Odry Dietmar Brehmer mówił przed mecze z pełnym przekonaniem: - Możemy pokonać każdego

__.

Okazało się, że w przypadku ŁKS są to słowa bez pokrycia. Bliższy prawdy, choć te słowa też należy brać z ostrożnością i czekać co przyniesie przyszłość, był komentator Polsatu Sport - Dariusz Kubicki, który na koniec relacji entuzjastycznie stwierdził: - ŁKS potencjał ma ogromny!
To jest warte podkreślenia W pięciu meczach przed spotkaniem z ŁKS piłkarze Odry na własnym boisku nie stracili bramki. To pokazuje, że gole strzelone przez ŁKS mają swoją wagę i wartość.
Nie ma co kryć, nie byłem fanem trenera Wojciech Stawowego, ale za ten mecz należą mu się słowa uznania. Ustawił drużynę tak (w systemie 1- 2 - 4 - 3 - 1), że ta spisywał się nieomal bez zarzutu. Otworzył przestrzeń do dokładnych prostopadłych podań Janowi Sobocińskiemu, który znów zaliczył dobry występ. Umiejętnie zagęszczał środek pola, co pozwoliło uniknąć katastrofalnych błędów w grze defensywnej z ekstraklasowej wiosny.
Dokonał zmian, które wyszły zespołowi na dobre. Rozwandowicz walczył za dwóch, ale gdy się zmęczył, szkoleniowiec to dostrzegł i wpuścił na boisku dającego dobrą zmianę Tosika. Wystawiając w pierwszej jedenastce Corrala, tylko zmotywował Sekulskiego, który gdy wszedł na boisko walczył jak nigdy i swój dobry występ okrasił zdobytym golem.

Jest już zastępca Vukovicia

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic
31 sierpnia, 10:08, Gość:

nie oszukujmy sie ale ten wynik o niczym tak nie świadczy i ja bym sie nie podpalał za bardzo.Odra zagrała bardzo słabo do gole zdobywane przez ŁKS szczególnie w 1 połowie była bardzo szczśśliwe i przy lepszym bramkarzu nie powinny paść szczególnie gol Corala .myśle że gdyby ŁKS natrafił na Radomiaka jak Widzew tez by przegrał ten mecz . napastników mozna powiedziec że ŁKS nie ma.Coral jest bardzo wolny i tylko sie przewraca albo fauluje z frustracji innych a Sekulski musi miec 10 sytuacji żeby może gola strzelił

ta

J
Jan Nowak

ta

G
Gość

nie oszukujmy sie ale ten wynik o niczym tak nie świadczy i ja bym sie nie podpalał za bardzo.Odra zagrała bardzo słabo do gole zdobywane przez ŁKS szczególnie w 1 połowie była bardzo szczśśliwe i przy lepszym bramkarzu nie powinny paść szczególnie gol Corala .myśle że gdyby ŁKS natrafił na Radomiaka jak Widzew tez by przegrał ten mecz . napastników mozna powiedziec że ŁKS nie ma.Coral jest bardzo wolny i tylko sie przewraca albo fauluje z frustracji innych a Sekulski musi miec 10 sytuacji żeby może gola strzelił

Dodaj ogłoszenie