Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

MMA. Karolina Kowalkiewicz jest już po operacji oka

Jan Hofman
Jan Hofman
Karolina Kowalkiewicz walczyła podczas UFC w Auckland z Chinką Xiaonan Yan. W trakcie przegranego pojedynku łodzianka doznała urazu oka. Konieczna była operacja.

Karolina Kowalkiewicz przeszła już operację oka, która - jak poinformowała wojowniczka MMA - zakończyła się powodzeniem. Opublikowała również zdjęcia ze szpitala. Operacja trwała niemal pięć godzin. Przeprowadziło ją trzech specjalistów chirurgii twarzowo-szczękowej.

Podczas walki w w Auckland łodzianka doznała poważniejszej kontuzji oka.

Na swoim profilu napisał po walce: Oko minimalnie zapadło się i nie do końca się rusza. Utkwił też tam mięsień, nerw i przez to mam zaburzone widzenie, widzę podwójnie. Wygląda to normalnie. To oko, szczególnie kiedy patrzę do góry, się nie rusza. I właśnie dlatego chodzę z zaklejoną szybką, by móc normalnie widzieć jednym okiem. Wtedy obraz mi się nie rozdwaja, nie wiruje. Uwierzcie mi, że podwójne widzenie nie jest fajne. Lekarze wstawią mi tytanową płytkę, podniosą to oko, poszerzą zatoki, wszystko wyczyszczą, naprawią, wyprostują przegrodę nosa i będę "nówka sztuka".

Nie wiadomo jeszcze, czy Kowalkiewicz będzie mogła wrócić do MMA.

Wielkie hity w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Rozlosowano pary

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

...
6 marca, 8:31, Gość:

a tak płakała i panikowała że zaraz wzrok straci a tu za kilka dni juz normalnie samolotem mogła lecieć podwójne widzenie w takich przypadkach jest normą a z takimi kontuzjami normalnie radzą sobie w zwykłych szpitalach przy normalnych zwykłych pacjentach na NFZ a co dopiero jacys tam wielcy specjaliści w prywatnej klinice

to jest oko zawsze jest jakieś ryzyko że coś pójdzie nie tak a w przypadku oka to obawy i strach są też większe .to nie złamania ręką kostki itp że wrazie jak coś pójdzie nie tak to się jakoś to zreperuje. tu jak coś pójdzie nie tak to możesz stracić wzrok albo jak ci jakiś nerw uszkodzą to będziesz miał twarz powykrzywiana

G
Gość

a tak płakała i panikowała że zaraz wzrok straci a tu za kilka dni juz normalnie samolotem mogła lecieć podwójne widzenie w takich przypadkach jest normą a z takimi kontuzjami normalnie radzą sobie w zwykłych szpitalach przy normalnych zwykłych pacjentach na NFZ a co dopiero jacys tam wielcy specjaliści w prywatnej klinice

Dodaj ogłoszenie