Łucznictwo. Nie wzięli Mospinek i przegrali

mst
To był najsłabszy w ostatniej dekadzie, występ polskich łuczników na mistrzostwach świata.

W Antalyi (Turcja) tak nasze panie, jak i panowie, nie odegrali żadnej znaczącej roli, zajmując odległe miejsce w klasyfikacji indywidualnej. Skandalicznie zachował się zarząd Polskiego Związku Łuczniczego, który przy ustalaniu składu na MŚ pominął znajdującą się w świetnej formie, wracającą na łucznicze tory po urlopie macierzyńskim, Justynę Mospinek-Kluz, wychowankę UKS Piątka Zgierz. Na mistrzostwach Polski zdeklasowała ona swoje rywalki, a i na innych krajowych zawodach nie miała sobie równych.
Przeciwko pominięciu zgierzanki przez PZŁ w składzie reprezentacji Polski na MŚ pisemny protest złożyła Jadwiga Wilejto, członek zarządu naczelnych władz łuczniczych, ale pozostał on bez echa. Niezrozumiała decyzła PZŁ okazała sią fatalna w skutkach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie