Łódzka drukarnia zlikwidowana przez policję!

KWP ŁÓDŹ
Łódzka drukarnia produkowała nielegalne opakowania do papierosów Policja
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej zlikwidowali drukarnie, w której produkowano na wielka skalę opakowania z zastrzeżonymi znakami towarowymi znanych marek papierosów. Policjanci do wyjaśnienia zatrzymali cztery osoby. Nie wykluczone, że po opiniach biegłych usłyszą zarzuty.

Proceder wprowadzania do obrotu towarów akcyzowych w tym również papierosów to nie tylko sama działalność związana z ich dystrybucją ale także inne przedsięwzięcia prowadzone na rzecz takiej przestępczości. Policjanci zwalczający na co dzień przestępstwa gospodarcze uzyskali informacje, że w rejonie ulicy Szczecińskiej w Łodzi odbywa się produkcja opakowań do papierosów.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że w jednej z drukarni powstają kartony z zastrzeżonymi znakami towarowymi znanych marek papierosów. Trafiają one następnie do nielegalnych fabryk na terenie województwa łódzkiego i w pozostałe rejony Polski gdzie wyrabia się papierosy trafiające na czarny rynek. 27 kwietnia 2016 roku funkcjonariusze pojawili się pod drzwiami wytypowanej drukarni. Na terenie firmy w czasie procesu produkcyjnego zatrzymano czterech mężczyzn w wieku od 31 do 54 lat. Kompletnie zaskoczeni pracownicy nie stawiali oporu.

W drukarni policjanci zabezpieczyli 6 maszyn w tym dwie drukarki, 3 gilotyny i klejarkę do kartonów. Poza tym w hali znajdowały się dwie palety z 48 tysiącami gotowych arkuszy dużych paczek z nadrukowanymi już nazwami papierosów. Funkcjonariusze zabezpieczyli również palety z kilkunastoma tysiącami zadrukowanych opakowań „małych” paczek, ponad 5 kg banderol wolnocłowych ( łącznie kilkadziesiąt tysięcy sztuk) a także 180 matryc do nanoszenia grafik offsetowych i 8 wałków aluminiowych z matrycami do wyrobu ustników.

Przedstawiciel jednej ze spółek, której znaki podrabiano, wstępnie oszacował straty na co najmniej 600 tysięcy złotych. Nie jest to jednak koniec ich szacowania, gdyż szkody wycenić muszą jeszcze przedstawiciele innych marek. Teraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy trafił do prokuratury. Nie wykluczone, że zatrzymane osoby w najbliższym czasie usłyszą zarzuty. Za naruszenie prawa własności przemysłowej grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

](http://www.expressilustrowany.pl/ "ZOBACZ FILM (autor xnews/RUPTLY)