Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Łódzcy ratownicy medyczni na motorach uratowali 25 osób! Zobacz, gdzie najczęściej jeździli

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Takimi motocyklami jeżdżą ratownicy medyczni na terenie naszego kraju
Takimi motocyklami jeżdżą ratownicy medyczni na terenie naszego kraju grzegorz gałasiński
Aż 788 razy wyjeżdżali na wezwania ratownicy medyczni na motorach z łódzkiego pogotowia ratunkowego. Wśród wezwań, które zrealizowali było 25 do chorych u których doszło do zatrzymania krążenia. Gdyby nie oni ci chorzy - nie ma wątpliwości ratownik - by umarli.

https://expressilustrowany.pl/ratownicy-na-motocyklach-na-lodzkie-drogi-wyjechaly-dwa-motocyklowe-zespoly-ratownictwa-medycznego/ar/c4-16319447

Zakończył się trwający od 1 maja do końca września czas gdy w łódzkim pogotowiu na pomoc pacjentom, którzy potrzebują pomocy na ulicach Łodzi wyjeżdżali ratownicy na motocyklach. Pracowali codziennie od godz. 7 do godz. 19 i zrealizowali w tym sezonie 788 wezwań, o 20 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Aż 428 razy pomoc nieśli ratownicy z bazy przy ul. Sienkiewicza 137, a 360 ci stacjonujący przy ul. Wareckiej 2. Ratownik na motorze jedzie wyłącznie do zdarzeń na ulicy i tam gdzie karetka miałaby problem z dojazdem.

- W tym sezonie ratownicy medyczni na motocyklach aż 25 razy wyjeżdżali do osób u których na doszło do zatrzymania krążenia. Równocześnie osoby wzywające pomoc nie podejmowały czynności ratowniczych - twierdzi Adam Stępka, ratownik medyczny i rzecznik prasowy łódzkiego pogotowia. - Gdyby do tych chorych z pomocą nie przyjechali ratownicy na motorach, to osoby u których doszło do zatrzymania krążenia byłby skazane na śmierć. Do takich pacjentów pomoc musi dotrzeć w ciągu 5 minut od zatrzymania krążenia.

To pokazuje, jak bardzo są nam potrzebni ratownicy medyczni na motorach. Realizacja wezwania na które jedzie taki ratownik często wymaga przewozu pacjenta do szpitala na dalsze leczenie. Dlatego aż 475 razy ratownicy po udzieleniu choremu pierwszej pomocy na miejsce wzywali karetkę. Ale dzięki szybszemu dotarciu ratownika na jednośladzie ci chorzy otrzymali już pierwszą pomoc, ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo i mogli bezpiecznie poczekać na przyjazd karetki.

- Typowe wezwanie, które realizuje ratownik medyczny na motorze to wezwanie na hasło "leży nieprzytomny w miejscu publicznym" - dodaj Adam Stępka. - Bardzo często gdy ratownik przyjedzie na miejsce okazuje się, że osoba leżąca jest po prostu pijana. Ale dzięki niemu karetka może w tym czasie zrealizować inne wezwanie.

Jak mówi Adam Stępka ratownik medyczny na motorze w Śródmieściu to błogosławieństwo dla pacjenta. Tam gdzie skrzyżowania są zamknięte i tam gdzie wysokie krawężniki uniemożliwiają karetkom wjechanie na chodnik w celu ominięcie korków radzą sobie o

- Posłużę się przykładem. Karetka, która ok. godz. 16 wyjedzie z naszej bazy przy ul. Sienkiewicza 137 na wezwanie w okolice stacji benzynowej na ul. Sieniewicza/Tuwima będzie więcej czasu stała w korku niż jechała - opowiada Adam Stępka. - Tymczasem ratownik na motorze nie oglądając się na korki pojedzie do Piotrkowskiej, a potem Pasażem Schillera dotrze do miejsca wezwania. Również przez woonerfy przebije się szybciej niż ambulans.

https://expressilustrowany.pl/ratownicy-medyczni-na-motorach-juz-340-razy-wyjezdzali-w-tym-sezonie-na-ulice-lodzi-aby-ratowac-zycie-i-zdrowie-mieszkancow/ar/c14-17708523

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Przemysław Czarnek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na expressilustrowany.pl Express Ilustrowany