Łódzcy milionerzy zarobili łącznie 700 mln zł. Krezusi znad Łódki

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak
Liczba łódzkich milionerów będzie dalej się zwiększać – mówi Krzysztof Borkowski.
Liczba łódzkich milionerów będzie dalej się zwiększać – mówi Krzysztof Borkowski. Paweł Łacheta
Aż 700 mln zł zarobili razem w ubiegłym roku najbogatsi łodzianie. A jest ich w mieście 447. Za te pieniądze można by wybudować trzy Atlas Areny i większość trasy W-Z.

W ciągu ostatniego roku w Łodzi grono milionerów powiększyło się o 51 osób. Tak wynika z najnowszych danych urzędów skarbowych na podstawie PIT-ów złożonych za rok 2014. Prawdziwymi krezusami są jednak ci, którzy zarabiają ponad dwa miliony złotych – jest już tylko 35. Oni w ubiegłym roku zarobili razem 278 mln zł.

Panowie najbogatsi

Na czele listy najbogatszych łodzian znajduje się ex aequo czterech mężczyzn po pięćdziesiątce. Każdy z nich wykazał w zeznaniu podatkowym dochód na poziomie 20 mln złotych. Dwóch mieszka na Polesiu, a dwóch pozostałych – na Bałutach i na Górnej. Trzech pierwszych swoje niemałe zarobki zawdzięcza obrotowi papierami wartościowymi. Czwarty z kolei działa w branży produkcyjnej.
Najbogatszą łodzianką jest natomiast mająca ponad 60 lat mieszkanka Widzewa. W ubiegłym roku zarobiła blisko 19 mln zł, plasując się tym samym na drugiej pozycji wśród wszystkich najbogatszych łodzian. Działa również w branży produkcyjnej.
Trzecie miejsce w rankingu zajmuje, z dochodem na poziomie prawie 15 mln zł, także kobieta. Ma ponad 50 lat, mieszka na Bałutach i zajmuje się handlem.
Grono majętnych łodzian z dochodem w wysokości co najmniej 8 mln zł liczy w sumie dwanaście osób. Łącznie zarobili oni w ubiegłym roku 158 mln zł. Wśród nich jest czterech mieszkańców Bałut, trzech – Widzewa, po dwóch – Polesia i Śródmieścia oraz jeden z Górnej.

Produkują i handlują

W grupie 35 najbogatszych łodzian (każdy z dochodem na poziomie co najmniej 2 mln zł), którzy w sumie zarobili 278 mln zł, największą część tej kwoty wypracowali mieszkańcy Bałut (79 mln zł). Drudzy w kolejności są ci mieszkający na Polesiu (60 mln zł), a trzeci – na Górnej (56 mln zł). Czwartą pozycję zajmują natomiast widzewiacy (48 mln zł), a „najbiedniejsi” wśród łodzian są mieszkańcy Śródmieścia z łącznym dochodem w wysokości 35 mln zł.

– Łódzcy milionerzy to w przeważającej mierze podatnicy, którzy prowadzą własną działalność gospodarczą – mówi Agnieszka Pawlak, rzecznik prasowy Izby Skarbowej w Łodzi. – Przy czym nie ma wśród nich jednej dominującej branży.

Wśród 35 łódzkich krezusów najwięcej osób trudni się produkcją (13 osób). Sześcioosobowe grono zajmuje się z kolei handlem (w tym aż cztery osoby na Bałutach). Pięć osób zawdzięcza swoje wysokie dochody sprzedaży (w tym cztery – sprzedaży hurtowej), a cztery osoby – obrotowi papierami wartościowymi. Po dwie działają z kolei w budownictwie i w nieruchomościach. Są jednak też takie rodzynki jak działalność naukowa i techniczna w Śródmieściu (blisko 5 mln zł dochodu), mechanika na Górnej (3 mln zł dochodu) i usługi na Polesiu (niemal 7 mln zł dochodu).
Najstarszy łódzki bogacz ma 80 lat. Podlega pod Drugi Urząd Skarbowy przy ul. św. Teresy na Bałutach. Działa w branży nieruchomości. W ubiegłym roku zarobił prawie 4 mln zł. Najmłodszych jest natomiast dwóch. Każdy z nich ma 30 lat. Jeden mieszka na Polesiu, a drugi w Śródmieściu. Pierwszy zarobił dzięki produkcji 6 mln zł, a drugi niemal 5 mln zł dzięki sprzedaży.

Na razie przybywa

Dochody równe lub przekraczające milion złotych deklaruje obecnie 447 łodzian. Rok wcześniej było ich 396, a w 2013 – 370, w 2012 r. – 373, w 2011 r. – 340, w 2009 r. – 343, w 2008 r. – 391, w 2007 r. – 366, a w 2006 r. – 248.
Najwięcej milionerów, bo aż 17, przybyło w ostatnim roku na Widzewie. Właśnie tam nadal mieszka ich także najwięcej (129). Wzrost liczby najbogatszych odnotowały także trzy dzielnice: Bałuty i Polesie – po szesnaście, a Górna – o trzy. W Śródmieściu ubył z kolei w ciągu ostatniego roku jeden.

– Miejsce zamieszkania danego milionera nie jest zazwyczaj tożsame z miejscem prowadzenia działalności, która przynosi mu znaczne dochody – mówi Krzysztof Borkowski, kanclerz łódzkiej loży Business Centre Club.

Milionerów przybywa również w skali całego województwa. Obecnie jest ich 956. Na podstawie PIT-ów za 2013 r. było ich z kolei – 852, za 2012 r. – 793, za 2011 r. – 830, za 2010 r. – 704, za 2009 r. – 720, a za 2008 r. – 865. Najwięcej mieszka ich w: Pabianicach (63), Tomaszowie Mazowieckim (48), Piotrkowie Trybunalskim (43), Bełchatowie (36) oraz Radomsku i w Zgierzu (po 31). W pobliskim Łasku jest ich z kolei 23, w Brzezinach – 13, w Łęczycy i w Poddębicach – po 6 oraz w Głownie – 4.

Jak zrobić piwo? Prosty przepis na złocisty trunek [PRZEPIS NA PIWO]

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
ŻEBY ZDOBYĆ JAKĄŚ KWOTĘ PIENIĘDZY TRZEBA PODPISAĆ PAKT Z DJABŁEM WŁASNĄ KRWIĄ.. TYLE NA TEMAT
r
ron
ostatnio czytalem ksiazke Leszka Czarneckiego i w sumie nie dziwie sie ze z takim podejsciem tak daleko zaszedl. Duze brawa za to
P
Piotr
W czym problem? Stwórz firmę zatrudnij sobie ludzi za "1300" i wypłacaj sobie milion. Broni Ci ktoś
a
a
No w końcu ktoś musi zapierdalać żeby ktoś mógł zarobić
f
forest gump
Ty co oczywiste , na ich miejscu wyplacal bys najwyzsza krajowa , dzieki czemu wkrotce nie mialbys nic
Ł
Łdz
W artykule jest mowa o ludziach, którzy zapłacili duży PIT.
A jeżeli ktoś ma firmę sp. z o.o. lub spółkę akcyjną, to może być jej głównym/jedynym właścicielem i wcale nie musi sobie wypłacać dużej kasy.
Wówczas firma zarobi na czysto np. 10 mln zł, a jej właściciel w PITcie wykaże zysk 100 tys. zł. I to jest w pełni legalne, żeby nie było wątpliwości.

Czyli milionerów może być znacznie więcej!

Z drugiej strony są tzw. jednorazowi milionerzy, np. ktoś sprzedał grunty, które są w rodzinie od pokoleń. Dawne pole uprawne stało się atrakcyjna działka budowlaną. Przy cenie 200zł/m2 wystarczy pół hektara, aby stać się milionerem. Podobnie przy sprzedaży odziedziczonej kamieniczki, czy innych dobrach.

Przy okazji: bardzo mi się podoba zawiść komentatorów. Na pewno każdy milioner źle płaci i wykorzystuje pracowników. Po prostu każdy źle płaci i wykorzystuje pracowników. Tylko jeśli przypadkiem któryś z narzekaczy otworzy własny biznes to zaczyna od złego płacenia i wykorzystywania. ;-)))
ż
życzliwy wojas
komentował z Brukseli iż Niemcy domagają się od greków sprywatyzowania przedsiębiorstw na sume 50 mld euro, czyli kto miałby przejąć ten majątek rudy kierując się radami angeli sprzedał polski majątekna korzyść niemców w zamian za obięcie stanowiska ,królika' europy czekam teraz kiedy postawią go przed narodem nie trybunałemniech podzieli los Husaina
i
inkwizytor
pracownik zarabia 1300 za pracew na 3 zmiany a pracodawca miliony ! co za chory kraj:(
p
pewno jak zawsze
...dają ludziom najniższą krajową to i dochody gigant. Nie ma jak układać życie swoje i kilku swoich pokoleń na wyzysku innych...ale zawsze tak było...obecny bóg ludzi - papierek...byle więcej i więcej...
p
pewno jak zawsze
...dają ludziom najniższą krajową to i dochody gigant. Nie ma jak układać życie swoje i kilku swoich pokoleń na wyzysku innych...ale zawsze tak było...obecny bóg ludzi - papierek...byle więcej i więcej...
Dodaj ogłoszenie